Pora na wycieczkę. 108 najpiękniejszych punktów widokowych w Małopolsce
Karolina i Filip Mleczek
Szlaki rowerowe Polski. 70 najpiękniejszych tras na jeden i na kilka dni
Daniel Sienkiewicz, Aleksandra Szczepańska
Autorzy obu prac próbują nas wywabić z domu. Zaprawionych w bojach, zaopatrzonych w czas i fundusze nie trzeba za długo namawiać, by odwiedzili choćby niektóre z najładniejszych punktów widokowych w Małopolsce i pokonali część z najpiękniejszych tras. Wśród tych pierwszych są najwyższy – Rysy, ale i Wzgórze św. Tekli w Witowie nad Wisłą, Leskowiec czy ruiny zamków w Rytrze, Muszynie i Melsztynie. Widoki na długo pozostają pod powiekami.
Szlaki rowerowe można podzielić na piękne, piękniejsze i najpiękniejsze. Do tych ostatnich należy Nadbużański Szlak Rowerowy. W całości – od Wyszkowa, jak proponują autorzy – wymaga pokonania prawie 400 km. Ale można zacząć w Mielniku, już blisko granicy, a po minięciu Janowa Podlaskiego, Pratulina, Kostomłotów, Kodnia itd. kończyć drogę pełną wrażeń i niesamowitej kresowej atmosfery we Włodawie albo Hrubieszowie.
Dużo krótsza jest trasa Stawów Milickich. Jest ich ok. 280, a ich historia sięga XIII wieku i aktywności cystersów. Są pełne ryb, a gdzie ryby, tam i ptaki. To doskonałe miejsce dla ornitologów i zwykłych zjadaczy... ryb, którzy chcą popatrzeć na różne trzmielojady, czaple i rybołowy.
Nie ma tygodnia, żeby na Marianki, do Wieczernika, nie trafiło świadectwo cudu lub łaski za sprawą św. Stanisława Papczyńskiego
Ten list do sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego na Marianki w Górze Kalwarii nadszedł z jednej z okolicznych miejscowości. Autorem był kompozytor i zarazem organista w jednej z parafii. Załączył dwie pieśni ku czci św. Stanisława, jako wotum dziękczynne za uzdrowienie żony. Oto, gdy dowiedzieli się, że jeden z guzów wykrytych u żony jest złośliwy, od razu została skierowana na operację. „Rozpoczęły się modlitwy. Nasze rodziny, zaprzyjaźnieni ludzie i ja osobiście polecałem zdrowie żony nowemu świętemu, o. Papczyńskiemu. Nowemu, a przecież staremu, bo znam go od dzieciństwa, pochodzę z parafii mariańskiej” – napisał w świadectwie.
Wśród rannych w Modenie, gdzie samochód wjechał w grupę przechodniów jest tylko jedna osoba z Polski - przekazał PAP burmistrz pobliskiej miejscowości Castelfranco Emilia, Gianni Gargano. Dodał, że włoska agencja Ansa błędnie przytoczyła jego wypowiedź jakoby obrażenia odniosły cztery osoby z polskiej rodziny.
Burmistrz pobliskiej miejscowości Castelfranco Emilia, Gianni Gargano podkreślił, że wśród ośmiu osób, które zostały ranne, było czworo mieszkańców Castelfranco Emilia. Wśród nich znalazła się Polka, mieszkająca we Włoszech od około 30 lat, oraz trzy osoby, które nie mają polskiego pochodzenia - dodał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.