Reklama

Wiadomości

Zatrzymaj aborcję

CitizenGO Polska wraz z Fundacją Życie i Rodzina zapoczątkowały inicjatywę, która jest nadzieją na zakończenie okrutnej praktyki zabijania dzieci poczętych ze względu na podejrzenie choroby lub niepełnosprawności. To 95 proc. aborcji w polskich szpitalach.

Niedziela Ogólnopolska 45/2017, str. 16-17

[ TEMATY ]

aborcja

przykazania Boże

Michał Ziółkowski

Prawo do życia jest najważniejszym i najbardziej uniwersalnym prawem przynależnym każdemu człowiekowi – mówi Magdalena Korzekwa-Kaliszuk

Prawo do życia jest najważniejszym
i najbardziej uniwersalnym
prawem przynależnym każdemu
człowiekowi – mówi Magdalena
Korzekwa-Kaliszuk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

AGNIESZKA PORZEZIŃSKA: – Proszę powiedzieć, czym jest CitizenGO i jaka jest misja tej organizacji?

MAGDALENA KORZEKWA-KALISZUK: – CitizenGO to grupa aktywnych osób, które na całym świecie przez internetowe petycje bronią życia, rodziny, wolności sumienia i prześladowanych chrześcijan. Cztery lata temu grupa przyjaciół uznała, że trzeba stworzyć szansę na to, aby wymienione wartości były bardziej obecne w Internecie. Do inicjatywy dołączyło już 8 mln osób na świecie, z czego prawie milion z Polski. W tym roku osoby, które do tej pory podpisywały petycje w Internecie, zbierają na papierze podpisy pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą „Zatrzymaj aborcję”.

– Na czym polega inicjatywa „Zatrzymaj aborcję” podjęta przez CitizenGO Polska?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– CitizenGO Polska wraz z Fundacją Życie i Rodzina zapoczątkowało inicjatywę, która jest nadzieją na zakończenie okrutnej praktyki w polskich szpitalach, czyli zabijania dzieci poczętych ze względu na podejrzenie choroby lub niepełnosprawności. To 95 proc. aborcji w polskich szpitalach. W 2016 r. aż 1042 aborcje na 1098 przeprowadzonych w Polsce, według danych Ministerstwa Zdrowia, dotyczyło właśnie podejrzenia choroby lub niepełnosprawności.

– Dążycie do tego, by każda aborcja była w Polsce karalna?

Reklama

– Podejmujemy pierwszy krok ku pełnej ochronie życia dzieci poczętych. Ustawa nie obejmuje wszystkich możliwości zabijania dzieci, ale – jeśli zostanie przyjęta – powinna przyczynić się do wzmocnienia ochrony życia w ogóle i przygotować grunt na dalszą walkę z aborcją. Dziś lekarz, który w porozumieniu z kobietą zabija dziecko z podejrzeniem np. zespołu Downa, nie może zostać ukarany. Gdyby taka sankcja obowiązywała, wielu lekarzy powstrzymałoby się przed zabiciem dziecka, przynajmniej w obawie o samych siebie. Ochronilibyśmy wiele dzieci, ich matki, ojców i całe rodziny.

– To nie jest pierwsza inicjatywa obywatelska w sprawie aborcji podjęta w Polsce. Czym różni się od innych i czy ma szansę na sukces, skoro cztery poprzednie poniosły porażkę?

Reklama

– CitizenGO Polska po raz pierwszy jest współorganizatorem inicjatywy obywatelskiej, ale podobne inicjatywy były już kilkakrotnie podejmowane w ostatnich latach. Fakt, że takie inicjatywy odbywały się za czasów rządu PO-PSL, był cenny ze względu na to, że osoby zaangażowane w obronę życia nadawały narrację nawołującą do ochrony życia, a nie ulegały krzykom lewicy, która chciałaby pozwolić na zabijanie jeszcze większej grupy dzieci. Mówienie o potrzebie ochrony życia dzieci i zbieranie podpisów przypominały Polakom, że w polskich szpitalach dochodzi do cichych zabójstw, i to na mocy obowiązującego prawa. To był cenny czas z punktu widzenia budowania świadomości Polaków na ten temat. Teraz sytuacja jest inna. Wiemy, że większość parlamentarna z pewnością nie popiera okrutnej dyskryminacji dzieci ze względu na podejrzenie stanu zdrowia przez aborcję. To dobrze rokuje na zmianę prawa w tym względzie.
Warto podkreślić, że jest to pierwsza inicjatywa od lat, która ma tak zdecydowane poparcie Konferencji Episkopatu Polski. Zostało ono wyrażone w komunikacie z 376. zebrania plenarnego biskupów, które odbyło się w czerwcu tego roku. Wierzymy, że tak jednoznaczny głos Kościoła pomoże zmobilizować wszystkich, którym leży na sercu życie dzieci nienarodzonych i uda się zebrać bardzo dużo podpisów. Jeśli tak będzie, to mamy nadzieję, że polski parlament nie zlekceważy głosu obywateli i stanie po stronie życia dzieci, a tym samym po stronie ich rodzin.

– Co się stanie, gdy politycy odrzucą projekt i nie zgodzą się na ochronę życia chorych dzieci?

– To byłaby porażka nie tylko tych polityków, ale i Polski. Mam jednak wielką nadzieję, że tak się nie stanie i że dojdzie do dobrej zmiany w prawie. Na pewno musimy podjąć wysiłek, aby zebrać jak najwięcej podpisów i tym samym pokazać, że nie zgadzamy się na tę okrutną dyskryminację najmłodszych Polaków. Teraz jest czas na to, aby pokazać chrześcijańskie korzenie naszego narodu i odpowiedzieć na wezwanie naszego rodaka – św. Jana Pawła II, który regularnie upominał się o życie tych najmłodszych.

– Ok. 60 proc. Polaków zgadza się jednak, by prawo pozwalało na przerwanie ciąży, kiedy wiadomo, że dziecko urodzi się upośledzone. Czy w tej sytuacji zmiana prawa ma sens?

Reklama

– Po pierwsze, odpowiedzi Polaków różnią się w zależności od zadanego pytania. Podane dane pochodzą najprawdopodobniej z badań, w których pyta się o możliwość przerwania ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu. Ten uwłaczający godności dziecka język obecnej ustawy przykrywa fakt, że zabija się w Polsce dzieci w 4., 5., a nawet w 6. miesiącu ciąży, często ze względu na podejrzenie zespołu Downa. Gdyby pytano o możliwość zabijania dzieci z zespołem Downa w 6. miesiącu ciąży, wówczas z pewnością proporcje byłyby inne.
Po drugie, jeśli wiemy, że dzieje się coś okrutnego, to nie możemy czekać, aż 100 proc. Polaków będzie chciało coś z tym zrobić, bo to nigdy nie nastąpi. Potrzebujemy działać już teraz i zrobić wszystko, aby uratować polskie dzieci.

– Decyzja o urodzeniu dziecka upośledzonego to ogromne wyzwanie dla rodziców. Czy można wymagać od ludzi postaw heroicznych?

– Rzeczywiście to bardzo trudna sytuacja dla każdej rodziny. Znam rodziców wychowujących dzieci z różnymi trudnościami. To bohaterowie, których podziwiam, ale nie dlatego, że nie zabili swoich dzieci, tylko dlatego, że je kochają i niejednokrotnie poświęcają im całe swoje życie. Pozwolić drugiemu człowiekowi żyć to wyraz bycia człowiekiem, a nie heroizmu. Gdy zabija się dziś w Iraku prześladowanych za wiarę chrześcijan, to nikt nie prosi ich oprawców o „heroizm”, aby pozwolili im żyć, tylko wprost cywilizowany świat nie zgadza się na takie traktowanie ludzi. Prawo do życia jest najważniejszym i najbardziej uniwersalnym prawem przynależnym każdemu człowiekowi. Co więcej, jeśli dziecko doznaje ciężkiego urazu już po urodzeniu, to nikt nie zastanawia się nad zabiciem takiego dziecka, tylko naturalne jest, że próbuje się mu pomóc. Nie ma powodu, aby inaczej traktować dzieci przed urodzeniem.

– Czy równocześnie nie powinno się pracować nad zwiększeniem pomocy dla rodzin opiekujących się chorymi dziećmi?

Reklama

– To, że potrzebna jest pomoc, to sprawa bezdyskusyjna. Faktem jest jednak, że sama pomoc materialna i instytucjonalna, choć oczywiście niezbędna, nie załatwia problemu. Przykłady niektórych krajów zachodnich pokazują, że mimo wielokrotnie hojniejszego wsparcia finansowego dla rodzin wychowujących dzieci niepełnosprawne liczba aborcji nie zmniejsza się z tego powodu. Przykładowo w Niemczech, mimo wysokiego poziomu opieki medycznej i wsparcia finansowego dla chorych, zabija się ponad 90 proc. dzieci poczętych z podejrzeniem zespołu Downa.

– Czy nie uważa Pani, że akceptacja społeczna osób upośledzonych też pozostawia w Polsce wiele do życzenia? Jak to zmienić?

– Zgadzam się. Dlatego tak ważna jest pomoc, by żadna matka i żaden ojciec nie czuli się w takich okolicznościach osamotnieni, by mogli liczyć na wsparcie, i to nie tylko materialne czy instytucjonalne, ale nawet na zwyczajną akceptację społeczną. Tacy rodzice to nieraz bohaterowie poświęcający całe swoje życie dla opieki nad dzieckiem, w związku z czym należy im się szacunek i uznanie dla ich ogromnego wysiłku. A tym przecież – ogromnym wysiłkiem i poświęceniem – jest całe ich życie. Ochrona życia nienarodzonych to zatem także praca nad kształtowaniem postaw społeczeństwa wobec rodzin i dzieci z niepełnosprawnościami. Tylko we wspólnocie, która rozumie i wspiera takie postawy, ochrona każdego życia może być naprawdę skuteczna.

– Jak długo jeszcze będzie trwać kampania i ile podpisów trzeba zebrać, by nie stracić nadziei na sukces?

– Podpisy zbieramy do połowy listopada, aby wraz z końcem tego miesiąca trafiły do Sejmu. Ustawa wymaga zebrania 100 tys. podpisów, aby parlament był zobligowany do zajęcia się sprawą. Na pewno do komitetu wpłynęła już dwukrotność tej liczby, ale prosimy, aby tych podpisów było jeszcze więcej. Liczba ma znaczenie. Wystarczy wejść na stronę: www.zatrzymajaborcje.pl i pobrać stamtąd kartę, następnie wydrukować ją i podpisać. Zachęcamy do zbierania podpisów wśród rodziny, znajomych oraz do organizowania takich zbiórek w parafiach po niedzielnych Mszach św. w porozumieniu ze swoim księdzem proboszczem. Podpis zajmuje dosłownie 30 sekund, a może uratować życie człowieka. Nie zmarnujmy tego. Proszę też równie mocno o modlitwę w intencji tej inicjatywy i ochrony życia w Polsce. Mamy szansę zmienić to okrutne prawo.

– Mam nadzieję, że tym razem się uda. Bardzo dziękuję za rozmowę.

Agnieszka Porzezińska, dziennikarka, scenarzystka, w TVP ABC prowadzi program „Moda na rodzinę”

2017-10-31 11:27

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parlament Ekwadoru odrzucił legalizację aborcji!

We wtorek 17 września 2019 r. Zgromadzenie Narodowe odmówiło przyjęcia poprawek do Zintegrowanego Kodeksu Karnego (COIP), pomiędzy którymi była legalizacja aborcji eugenicznej oraz na skutek przemocy. Za zmianami opowiedziało się jedynie 65 deputowanych, a 6. wstrzymało się od głosu. Ekwadorskie Zgromadzenie Narodowe liczy 137 członków. Dla przyjęcia zmian koniecznych było 70 głosów.

Wynik był dla wielu dużym zaskoczeniem, ponieważ wcześniej wydawało się, że zmiany te zostaną zaaprobowane z przewagą ok. 20 głosów. Za odrzuceniem tych zamian głosowali niektórzy posłowie z prawie wszystkich ugrupowań, co było wielkim zaskoczeniem.
CZYTAJ DALEJ

We Wrocławiu odbył się pierwszy Bal Wolnych Serc

2026-06-28 12:21

Marzena Cyfert

Uczestnicy balu

Uczestnicy balu

Stworzona z myślą o młodych katolikach w wieku 18-30 lat inicjatywa zgromadziła ok. 60 ludzi stanu wolnego. Były: Msza św., tańce integracyjne i rozmowy bez alkoholu. Organizatorzy już zapowiadają kolejne spotkania.

Wieczór rozpoczął się Mszą św. w katedrze wrocławskiej, której przewodniczył ks. Piotr Rozpędowski. Następnie uczestnicy przeszli do auli Papieskiego Wydziału Teologicznego, gdzie odbyła się główna część wydarzenia.
CZYTAJ DALEJ

Redaktor naczelny „Niedzieli”: wiara to sposób życia

2026-06-28 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

apel

B.M.Sztajner/Niedziela

– Wiele życiowych sytuacji wymaga od nas stanięcia po stronie dobra. Nie inaczej jest z wiarą – powiedział ks. Jarosław Grabowski. 28 czerwca redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela” prowadził rozważanie podczas Apelu Jasnogórskiego.

Wskazując za św. Janem Pawłem II na Maryję jako Matkę „przodującą w wierze”, zaznaczył, że wiara nie może być dodatkiem, ale powinna angażować całego człowieka i być sposobem życia. – Maryja uczy nas takiej wiary. Jej wiara jest integralna, co oznacza, że składa się na nią nie tylko wiedza zakomunikowana przez Boga, ale również zaangażowanie całego Jej życia. Jej fiat, Jej przyjęcie woli Boga pochodzi właśnie z wiary. Pewność, jaką daje uwierzenie, płynie z autorytetu Boga. My też, aby uwierzyć, musimy powiedzieć swoje fiat Bogu. Dzięki całkowitemu zawierzeniu Bogu przez Maryję ludzkość otrzymała Zbawiciela. Dzieło zbawienia zostało uzależnione od uwierzenia Maryi. Ona uwielbiała Boga, który dokonał w Niej wielkich rzeczy – przypomniał ks. Grabowski. – A jaka jest nasza odpowiedź na wolę Boga? – zapytał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję