Reklama

Niedziela Wrocławska

Zakończenie Roku trzech jubileuszy

Parafia NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu zakończyła obchody Roku trzech jubileuszy: 75-lecia parafii, 50-lecia Duszpasterstwa Akademickiego Redemptor i 100-lecia obecności Sióstr Służebniczek przy ul. Czarnoleskiej.

2026-06-28 22:30

Marzena Cyfert

Msza św. na zamknięcie Roku trzech jubileuszy w parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu

Msza św. na zamknięcie Roku trzech jubileuszy w parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystościom przewodniczył o. Dariusz Paszyński, prowincjał redemptorystów, który zachęcał wiernych do budowania wspólnot opartych na wierze, służbie i codziennym świadectwie.

W homilii nawiązał do Ewangelii, w której Jezus kieruje do Apostołów konkretne wymagania i wskazówki. Jak podkreślił, stanowią one również program życia dla każdego z nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Chciałbym, abyśmy na kolejne lata, w które wyruszamy jako Siostry Służebniczki, wspólnota parafialna i Duszpasterstwo Akademickie, uświadomili sobie trzy wyzwania płynące z dzisiejszej Ewangelii – mówił ojciec prowincjał.

Zauważył, że pierwszym z nich jest wezwanie do stawiania Chrystusa na pierwszym miejscu. Ma to oznaczać centralną obecność Jezusa w życiu osobistym, wspólnotowym i społecznym.

– Ta obecność sprawia, że odnajduję samego siebie, wiem, po co jestem, a moje życie jest ważne, nawet jeśli po ludzku patrząc, spełniam jakieś mało znaczące zadania – podkreślał redemptorysta. Zaznaczył, że porządkuje ona również nasze relacje z innymi i pomaga przyjąć właściwą postawę wobec dóbr tego świata – rzeczy materialnych, sukcesów i kariery.

– Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, mamy właściwy dystans do tego, co ten świat nam proponuje – dodał.

Reklama

Drugą wskazówką jest przyjmowanie krzyża. Może nim być choroba, śmierć kogoś bliskiego, ale także nasze życiowe powołanie i odpowiedzialność za wykonywaną pracę.

– Jeżeli ten krzyż, który otrzymaliśmy od Jezusa, niesiemy cierpliwie i wytrwale, ufając w Boże prowadzenie, dojdziemy do celu, do życia wiecznego. A na drodze, którą kroczymy, możemy odnaleźć pokój serca – mówił o. Paszyński.

Nawiązał także do licznych rozmów z Sybirakami, którzy nigdy nie skarżyli się na krzyż, jaki przyszło im dźwigać. Jak zaznaczył, jest to niezwykły przykład wiary i przyjmowania tego, co daje Bóg.

Kapłan przywołał wspólnoty działające w parafii, m.in. Duszpasterstwo Akademickie, które pomaga młodym ludziom odkryć ich powołanie, czyli – jak mówił – wziąć krzyż na ramiona.

Następnie wskazał trzecie wezwanie – stracić życie, aby je odnaleźć.

– To wezwanie do służby. Stracić życie to zapomnieć o sobie, poświęcić się we wspólnocie rodzinnej czy zakonnej. Służyć to także oddać się całkowicie zadaniom, które wykonujemy w codziennej pracy – tłumaczył o. Paszyński, podkreślając, że służba zakłada również gościnność i otwartość.

Reklama

– Służyć to także nie lekceważyć małych gestów. Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi: „Kto poda choćby kubek świeżej wody jednemu z tych najmniejszych, nie utraci swojej nagrody” (por. Mt 10,2). W oczach Boga liczy się każdy gest, nawet ten, który wydaje się nieistotny, ale jest gestem dobroci i wsparcia. Ile takich małych gestów dokonało się tutaj przez te lata – sto lat obecności sióstr, czas działania parafii i Duszpasterstwa Akademickiego – mówił ojciec prowincjał.

Następnie wymienił liczne wspólnoty działające w parafii: młodzieżowe, dziecięce i dla dorosłych, m.in. Oazę, ministrantów, lektorów, ceremoniarzy, schole, wspólnoty modlitewne, Żywy Różaniec, Różaniec Rodziców za Dzieci, biuro Radia Maryja, poradnictwo rodzinne i wiele innych.

– Działalność tych wspólnot składa się z małych, drobnych gestów, które są ważne, bo formują i kształtują tę parafię. To one pójdą za każdym z was do nieba i będą tam waszymi adwokatami – podkreślał redemptorysta.

Na zakończenie życzył, by trzy wskazania płynące z Ewangelii prowadziły wszystkich przez kolejne lata.

– Niech te wspólnoty – Siostry Służebniczki, parafia i Duszpasterstwo Akademickie – będą latarniami promieniującymi światłem wiary. Nieważne, że może jesteśmy małą trzódką. Ważne, by żyć autentyczną wiarą, która zaspokaja najgłębsze pragnienia i tęsknoty ludzkich serc, daje sens i nadzieję. I chociaż te wspólnoty są ukryte pośród wielkich wieżowców akademików, to jeśli współczesny człowiek szuka czegoś autentycznego, zwróci na nie uwagę. Tego wam życzę, abyście z radością w sercu dalej realizowali misję, do której posyła was Jezus Chrystus.

Po Mszy św. odbył się parafialny piknik.

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kazachstan: Z pożaru kościoła ocalało jedynie drewniane tabernakulum i krzyż!

2026-06-25 09:18

[ TEMATY ]

Kazachstan

Mat.prasowy

Uratowany krzyż

Uratowany krzyż

W pożarze trwającym kilka dni spłonęło wszystko poza drewnianym tabernakulum i krzyżem. Ks. Łukasz Chłopek, misjonarz w Kazachstanie, odczytał to jako znak i postanowił odbudować kościół w formie… jurty.

Dariusz Dudek: W nocy z wtorku na środę, 7 maja 2025 roku, o godzinie 23:53 rozdzwonił się Twój telefon. Usłyszałeś cztery słowa: „pali się nasz kościół”. Co czułeś?
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: miłość wymaga oderwania, straty i przyjmowania

2026-06-28 09:47

[ TEMATY ]

Leon XIV

warunki

owocowania miłości

Vatican Media

Aby miłość mogła przynosić owoc, potrzebuje trzech rzeczy: oderwania, straty i przyjmowania – powiedział Papież Leon XIV podczas modlitwy Anioł Pański na Placu św. Piotra. Rozważając niedzielną Ewangelię, Ojciec Święty wyjaśnił, że pójście za Chrystusem oznacza całkowite zaangażowanie w relację miłości z Nim.

Nawiązując do słów z Ewangelii: „Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien”, Papież podkreślił, że pierwszym krokiem na drodze miłości jest postawienie Chrystusa na pierwszym miejscu. Wskazał, że nawet najbliższe relacje, rodzinne czy małżeńskie, osiągają swoją pełnię wtedy, gdy są zakorzenione w miłości Boga. Przywołał przykład małżonków, którzy opuszczają dom rodzinny, aby budować własną wspólnotę życia, oraz dzieci, uczących się samodzielności i podejmowania własnych decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Do czego Watykan będzie używał sztucznej inteligencji? Powstała specjalna komisja

2026-06-28 16:38

[ TEMATY ]

Watykan

sztuczna inteligencja

powstała komisja

Adobe Stock

Sztuczna inteligencja ma służyć godności człowieka, dobru wspólnemu i misji Kościoła — to główne przesłanie pierwszego posiedzenia watykańskiej komisji ds. AI. Nowe gremium ma pomóc Kurii Rzymskiej wspólnie rozeznawać i koordynować działania dotyczące tej technologii, także jej praktyczne użycie w instytucjach Stolicy Apostolskiej - informuje Vatican News.

Pierwsze spotkanie Międzydykasterialnej Komisji ds. Sztucznej Inteligencji, której powołanie Leon XIV zatwierdził w maju, odbyło się 17 czerwca w Palazzo San Calisto w Rzymie. Wzięli w nim udział przedstawiciele Dykasterii Nauki Wiary, Dykasterii ds. Kultury i Edukacji, Dykasterii ds. Komunikacji, Dykasterii ds. Popierania Integralnego Rozwoju Człowieka oraz Papieskich Akademii: Życia, Nauk i Nauk Społecznych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję