Matka Boża Bolesna jest Patronką Słowacji, a jej kult u naszych południowych sąsiadów rozwija się od co najmniej połowy XVI w. Należy również zauważyć, iż wizyta w Popradzie kard. Rysia wpisała się w główne obchody 250-lecia diecezji spiskiej.
Oto Matka twoja
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W homilii kard. Ryś wzywał do głębokiej relacji z Maryją. I precyzował: - Jesteśmy zaproszeni dzisiaj, żeby Maryja stała się nam Matką, a my żebyśmy byli Jej dziećmi. Metropolita krakowski tłumaczył również, dlaczego konający na krzyżu Jezus mówi do swojego ucznia Jana o Maryi „Oto Matka twoja” – a mówi to w obecności Salome, naturalnej matki Jana. Bowiem są takie sytuacje w życiu, iż nawet bardzo kochająca ziemska matka, nie może dać swojemu dziecku tego, co może ono otrzymać od Maryi. Arcypasterz zauważył, iż w trakcie chrztu otrzymujemy „Ojca w Bogu i Matkę w Kościele”. I to obdarowanie pomaga nam przejść zwycięsko ciężkie życiowe próby. Kardynał zachęcał do podziękowania Bogu za naszych rodziców, którzy z miłości przynieśli nas do chrztu. I nawet, gdy nasi naturalni rodzice umrą, to: - My nigdy nie jesteśmy sierotami – dodał kaznodzieja.
Oto ja służebnica Pańska
Reklama
Kard. Ryś podkreślił, iż najpiękniejszą cechą Maryi jest to, iż będąc zasłuchaną w Słowo Boże, staje się służebnicą Słowa. - Dlatego jest wzorem człowieka wierzącego – uzasadniał arcypasterz. I pytał zgromadzonych: - Jaki jest wasz stosunek do Słowa Bożego? Kiedy ostatnio mieliście Biblię w ręce? Bowiem, jak stwierdził metropolita: - Kiedy stajemy się ludźmi Słowa, tak jak Maryja, to wszystkie, nawet najtrudniejsze sytuacje w życiu ulegają radykalnej zmianie. Zatem: - Maryja, która nas uczy słuchania Słowa, przeprowadza nas przez najtrudniejsze sytuacje – stwierdził kard. Ryś. I jak mówił pasterz Kościoła krakowskiego, często patrzymy na to, co się stało na Golgocie jako na fatum, które uderzyło w Jezusa. A przecież tam spełniła się obietnica Boga. Przeto krzyż nie jest dla nas przekleństwem, ale błogosławieństwem.
Jednocześnie kardynał podkreślił, iż Boża logika odwraca nasz ludzki porządek. Zaś podsumowując, zauważył, iż Słowo Boże jest jak miecz i zmusza nas do podjęcia wyboru. Gdyż albo to Słowo przyjmiemy i pójdziemy za Jezusem, albo odrzucimy Jezusa. Po prostu nie można stać pośrodku – tłumaczył kaznodzieja. Nawiązując do ukazujących Matkę Bożą Bolesną obrazów z sercem przeszytym siedmioma mieczami boleści wyjaśniał, iż: - Maryja jest siedem razy przeniknięta mieczem, nie tylko dlatego, że siedem razy spotkało ją coś trudnego. Bowiem siedem w Biblii oznacza pełnię. Przeto Maryja jest w pełni poddana Słowu Boga, które jest jak miecz.
Wierni dziedzictwu świętych Cyryla i Metodego – Apostołów Słowian
Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice „Slavorum Apostoli” naucza, iż: „Być chrześcijaninem w naszych czasach oznacza być twórcą komunii w Kościele i w społeczeństwie”. Przeto bp František Trstenský, ordynariusz diecezji spiskiej podkreślił, iż pragnie, aby jego diecezja oraz archidiecezja krakowska żyły w dobrym sąsiedztwie. Bowiem Polskę ze Słowacją łączy Spisz, który jako region przecina granica państwowa. Lecz Polaków i Słowaków łączy zwłaszcza Chrystus.
Jako wyraz wdzięczności za przewodniczenie Eucharystii kard. Ryś otrzymał jubileuszowe wydanie Pisma Świętego, przygotowane na obchody 250-lecia diecezji spiskiej. Ten gest ofiarowania Pisma Świętego należy też odczytać jako wyraz podziękowania dla polskich Kurierów Słowa Bożego, którzy w latach komunizmu przenosili przez granicę potajemnie drukowane w języku słowackim na terenie Polski egzemplarze Pisma Świętego i literatury religijnej. I to m.in. dzięki pomocy polskiego Kościoła wiara na Słowacji pozostała silna.
