Reklama

Głos z Torunia

W Domu Matki

12 sierpnia utrudzeni i szczęśliwi pątnicy spojrzeli z miłością w oczy Najlepszej z Matek. Piesza Pielgrzymka z Torunia wędrowała na Jasną Górę po raz 35. 10 sierpnia w Szczercowie połączyła się z 33. Pielgrzymką Ziemi Lubawskiej i razem jako Piesza Pielgrzymka Diecezji Toruńskiej dotarła do Sanktuarium Jasnogórskiego. W drodze pątnicy rozważali hasło: „Być solą ziemi”. Piegrzymka rozpoczęła się w toruńskiej katedrze Mszą św., której przewodniczył bp Andrzej Suski

Niedziela toruńska 33/2013, str. 1, 6

Ks. Zbigniew Gełdon

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymi z diecezji toruńskiej 12 sierpnia ok. godz. 17 wkroczyli na błonia jasnogórskie, gdzie ze Szczytu witał ich oraz podał charakterystykę poszczególnych grup ks. kan. Wojciech Miszewski, kierownik Pieszej Pielgrzymki Diecezji Toruńskiej. W 1979 r. pielgrzymka zrodziła się, by nieść pomoc Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. Tę samą modlitewną pomoc pragnęli nieść pątnicy również w tym roku, polecając dobremu Bogu przez ręce Jego Matki kolejnego następcę św. Piotra papieża Franciszka. Podobnie jak w poprzednich latach, modlili się w intencjach osobistych i wspólnych, to znaczy m.in. w intencjach Kościoła, świata i Ojczyzny, o dobre owoce nawiedzenia kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w diecezji toruńskiej, a także za kapłanów oraz o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Początek szlaku

35. Piesza Pielgrzymka z Torunia na Jasną Górę wyruszyła 4 sierpnia po Eucharystii sprawowanej w katedrze Świętych Janów w Toruniu o godz. 6. Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Andrzej Suski, który od początku istnienia diecezji toruńskiej wielką troską otacza pielgrzymów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Msza św. zjednoczyła na wspólnej modlitwie pątników z diecezji toruńskiej i pelplińskiej (4 grupy: chojnicka, starogardzka, świecka i tczewska), a także posłankę Annę Sobecką, wiceprezydenta Torunia Ludwika Szubę, przedstawicieli marszałka województwa kujawsko-pomorskiego, proboszczów toruńskich parafii, kierowników pielgrzymek w poprzednich latach, w tym założyciela pielgrzymki pomorskiej, której kontynuacją są pielgrzymki toruńska i pelplińska - ks. prał. Stanisława Kardasza i jednego z pierwszych kierowników - ks. prał. Józefa Nowakowskiego.

Trud przemiany

W homilii Biskup Andrzej przypomniał, że w życiu nie jest najważniejsze posiadanie dóbr materialnych, ale czynienie dobra i bycie człowiekiem. Dlatego wyjaśnił różnicę między człowiekiem ekonomicznym a ewangelicznym. Pierwszy wkłada serce w rzeczy, a drugi czyni z rzeczy narzędzia służące do wyrażana serca; pierwszego rzeczy izolują, zamykają w sobie, a drugi otwiera się na innych; pierwszy pozostaje na powierzchni, a drugi odkrywa najgłębszą prawdę rzeczy; pierwszy posiada bogactwa, drugi natomiast siebie, to znaczy jest panem samego sobie; pierwszy gromadzi, a drugi - rozdziela. - Nie żyjemy po to, by jedynie zarabiać pieniądze - podkreślił Ksiądz Biskup i dodał, że obok egoistycznego zapatrzenia w dobra materialne jest inne bogacenie się, jest to bogactwo przed Bogiem. Stąd - jak mówił: - Istotne są czyny, to, co zrobiliśmy, a nie to, co posiadamy. To znaczy, że najważniejsze w życiu jest czynienie dobra, gdyż tylko ono pozostanie na wieki.

Reklama

Pielgrzymom odbywającym rekolekcje w drodze, których celem była przemiana w duchu Chrystusowym, bp Andrzej Suski powiedział: - Ta przemiana wymaga wielkiego wysiłku, przemyślenia i przewartościowania niejednego w naszym życiu. Trzeba sobie jasno odpowiedzieć na pytanie: Co się liczy najbardziej dla mnie: „być” czy „mieć”? Świat współczesny odpowiada często, że liczy się głównie stan posiadania, konto bankowe - to cię uszczęśliwi, a Pan Jezus zapewnia, że uszczęśliwi cię nade wszystko miłość i dobro wyświadczone innym. To najbardziej zbliża do Boga, który jest miłością.

Grupy

Po Mszy św. z toruńskiej katedry na szlak wyruszyły pielgrzymki toruńska i pelplińska - ok. 2 tys. osób pod opieką 50 kapłanów.

Reklama

35. Piesza Pielgrzymka z Torunia na Jasną Górę wędrowała w następujących grupach: grupa Toruń I - żółta (przewodnik: o. Marcin Surga CSsR, parafia św. Józefa w Toruniu); Toruń II - biała (przewodnik: ks. Adam Czerwiński, parafia św. Antoniego w Toruniu); Toruń III - niebieska (przewodnik: o. Michał Gawryluk OSPPE, parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Toruniu); nadwiślańska - Grudziądz - pomarańczowa (przewodnik: ks. Karol Rafalski, parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Grudziądzu, grupa wyruszyła 2 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w bazylice pw. św. Mikołaja w Grudziądzu o godz. 6.30); Jabłonowo - Wąbrzeźno - zielona (przewodnik: ks. Łukasz Meszyński, parafia św. Anny w Radzyniu Chełmińskim, wyruszyła 2 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w kościele św. Anny w Radzyniu Chełmińskim o godz. 7); św. Brata Alberta (grupa osób niepełnosprawnych) - brązowa (przewodnik: ks. Przemysław Badaczewski, parafia św. Maksymiliana w Toruniu). W tym roku swój jubileusz świętowała grupa grudziądzka, która wędrowała do Matki Bożej po raz 25. Pielgrzymom towarzyszył sztandar ludzi pracy ufundowany w 1987 r. Ten sam, który asystował pątnikom w trudnych czasach, kiedy pielgrzymowanie nie było w pełni wolne, a także przy tym sztandarze grudziądzanie modlili się oraz odbywały się uroczystości religijne czy patriotyczne.

33. Pielgrzymka Ziemi Lubawskiej zorganizowała się w następujących grupach: ziemia lubawska: Lubawa - Nowe Miasto Lubawskie (grupa wyruszyła 1 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Anny w Lubawie o godz. 10, przewodnik dla Lubawy - ks. Sławomir Sobierajski, parafia Świętych Jana Chrzciciela i Michała Archanioła w Lubawie, przewodnik dla Nowego Miasta Lubawskiego - ks. Jakub Maciejko, parafia św. Tomasza Apostoła w Nowym Mieście Lubawskim); działdowska (przewodnik: ks. Marcin Sokołowski, parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Działdowie, grupa wyruszyła 1 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w kościele św. Katarzyny w Działdowie o godz. 7); franciszkańska (Ojcowie Franciszkanie, Brodnica, grupa wyruszyła 3 sierpnia po Mszy św. sprawowanej w kościele św. Katarzyny w Brodnicy o godz. 6).

Minipielgrzymka

Pątnikom towarzyszyła duchowo minipielgrzymka, której uczestnicy gromadzili się w jednym z wyznaczonych kościołów w Toruniu na modlitwie i Mszy św. Następnie wędrowali do kościoła docelowego. W ten sposób wspierali intencje Ojca Świętego, Kościoła, Ojczyzny i świata, które pielgrzymi przedstawili Najświętszej Maryi Pannie na Jasnej Górze.

U tronu Matki

35. Pieszą Pielgrzymkę z Torunia na Jasną Górę zakończyła wieczorna Msza św. na Szczycie Jasnogórskim sprawowana w intencjach, które pielgrzymi nieśli w czasie drogi.

Prośba o żywą wiarę

Pielgrzymka jest czasem oddanym Bogu, by zbliżyć się do Niego i żyć w Jego blasku, by uczyć się od Maryi zawierzenia, by bardziej kochać Stwórcę i braci. Znaczenie braterskiej wspólnoty odkrywali pątnicy każdego dnia, wspierając się wzajemnie w drodze, szczególnie wtedy, gdy przyszedł kryzys i nie tylko nogi bolały, doświadczając życzliwości, serdeczności i gościny od mieszkańców miejscowości, przez które przechodzili czy zatrzymywali się na nocleg. To świadectwo życia chrześcijańskiego, dzielenie się wiarą jak chlebem, pomoc, która była ożywcza jak szklanka podanej wody, pokazują, że Kościół jest żywy. Tę prawdę podkreśla ks. kan. Wojciech Miszewski: - Pielgrzymka odbywała się w Roku Wiary. Stąd była prośbą o wiarę żywą, mocną, która jednoczy z Bogiem, źródłem radości i nadziei.

2013-08-13 12:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Wojtyłami związałam część życia. 18 maja zawsze prowadzi mnie do Wadowic

2026-05-18 15:43

[ TEMATY ]

Karol Wojtyła

Edmund Wojtyła

Milena Kindziuk

Emilia Wojtyła

Domena publiczna

Rodzice Karola Wojtyły

Rodzice Karola Wojtyły

„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.

Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
CZYTAJ DALEJ

Lęk przed wolą Bożą. Co radzą na to święci?

2026-05-17 20:02

[ TEMATY ]

Bóg

wola

pixabay.com

Wola Boża nie zawsze jest łatwa, za to zawsze jest najlepszą drogą dla człowieka. W jaki sposób dobrze rozeznać Boże natchnienia i podążać za nimi?

Może boisz się woli Bożej? Bo może myślisz, że Bóg będzie chciał czegoś całkiem innego niż Ty. Że zażąda heroizmu, życia pod prąd, że wywróci Twoje sprawnie poukładane życie do góry nogami. Że oderwie Cię od tego, co znasz, co daje Ci fałszywe poczucie bezpieczeństwa, co otuliło Cię niczym kokon wygody. Bóg jednak nie przychodzi, by Cię zniszczyć – lecz by Cię przebudzić do życia pełnią.
CZYTAJ DALEJ

Peter Seewald, autor wywiadów z Benedyktem XVI: Był mądrzejszy niż dziesięciu laureatów Nagrody Nobla, a przy tym prosty i pobożny

2026-05-18 21:22

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Benedykt XVI

Benedykt XVI

To, co najlepsze, dopiero przed nami! O recepcie na udane życie i o nowej książce „Odkrywanie wieczności” rozmawiamy z Peterem Seewaldem, autorem bestsellerowych wywiadów z papieżem Benedyktem XVI.

DN: Peter, Jesteśmy zaszczyceni, że zgodziłeś się na wywiad. O czym w największym skrócie jest książka „Odkrywanie wieczności” i co Cię skłoniło do jej napisania?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję