Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 45/2012, str. 6

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Memento tragedii smoleńskiej

Pamiątki po śp. gen. Błasiku

Ewa Błasik, wdowa po gen. Andrzeju Błasiku, dowódcy Sił Powietrznych RP, który zginął 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem, złożyła na Jasnej Górze szczególne wota - pamiątki po mężu. Są to m.in.: mundur generalski, który miał na sobie w czasie katastrofy, czapka generalska z otokiem, bez orzełka, oraz odznaki dowódcy Sił Powietrznych RP - generalska szabla i symboliczna buława. Uroczystość przekazania wotów miała miejsce w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej 20 października, podczas Mszy św. za Ojczyznę, której przewodniczył o. Jan Pach. Wprowadzenia do aktu złożenia wotum dokonał o. Dariusz Cichor, definitor generalny Zakonu Paulinów, mówiąc: - Bardzo serdecznie proszę żonę śp. gen. Andrzeja Błasika i Rodzinę o to, by teraz na ołtarzu Maryi, Królowej Polski, złożyli dary przejmujące w swej wymowie, dary, które oni składają dzisiaj w intencji gen. Andrzeja Błasika, ale także w intencji całej naszej Ojczyzny. Ewa Błasik powiedziała: - Te pamiątki przywiozłam i pragnę, aby tutaj, w duchowej stolicy Polski, na Jasnej Górze, mogły być na wieki przechowywane i aby pielgrzymi udający się na Jasną Górę mogli oglądać to wszystko. Jestem niezwykle wzruszona, zaszczycona i dumna, że mogłam złożyć te wota po mężu tutaj.

Modlitewna Noc Czuwania

Maryjo, bądź z emigrantami!

Opolskiej emigracji i jej duszpasterzach pamiętano na Jasnej Górze 19 i 20 października br. podczas 27. Modlitewnej Nocy Czuwania. Organizatorami spotkania byli Księża Chrystusowcy oraz Siostry Misjonarki Chrystusa Króla. - W Domu Matki i Królowej polecamy prawie 18-milionową rzeszę naszych rodaków żyjących w ponad 70 krajach świata - powiedział ks. Wiesław Wójcik, dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego i moderator Ruchu Apostolatu Emigracyjnego w Polsce. Przybyło ponad 1600 osób z Polski i Europy, a także z Kanady. Obecny był bp Wiesław Lechowicz z Tarnowa, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji. Spotkanie było także podziękowaniem za 80 lat posługiwania Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej. Zebranych w Kaplicy Matki Bożej powitał o. Sebastian Matecki, podprzeor Jasnej Góry, słowami: - Wiemy, co znaczy Jasna Góra dla wszystkich naszych braci rozsianych po świecie. My, paulini, też to wiemy, bo często do nas dzwonią, piszą, dziękują za Apel Jasnogórski. Jasna Góra staje się zwornikiem jedności, Maryja Jasnogórska, Królowa nasza, łączy nas tutaj. Modlitwie Apelu Jasnogórskiego przewodniczył przełożony generalny Towarzystwa Chrystusowego ks. Tomasz Sielicki. Mszy św. o północy przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. - Jak mówią statystyki Głównego Urzędu, w ostatnich latach, na przełomie 2010/2011, urodziło się w Polsce 390 tys. dzieci, a w tym samym czasie wyemigrowało ponad 300 tys. Być może dla zjednoczenia się z rodziną dobrze, że tak jest, ale jednocześnie sama statystyka mówi, że jesteśmy na równi pochyłej - zaznaczył ze smutkiem abp Depo.

Krótko

17 października w Starej Bibliotece na Jasnej Górze odbyło się spotkanie poświęcone wykorzystaniu środków unijnych w północnej części województwa śląskiego. Nieprzypadkowo za miejsce spotkania wybrano klasztor jasnogórski, w którym w latach 2007-2013, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego, realizowany jest projekt kluczowy: „Kompleksowa restauracja zabudowań Klasztoru Ojców Paulinów na Jasnej Górze”.

W dniach 19-21 października odbywała się Kongregacja Odpowiedzialnych za Duszpasterstwo Powołań. W czasie Kongregacji podziękowano bp. Wiesławowi Lechowiczowi, ustępującemu z funkcji przewodniczącego KRDP, i przywitano bp. Marka Solarczyka, który niedawno został wybrany na delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. powołań.

20 października miała miejsce Ogólnopolska Pielgrzymka Kobiet z udziałem kilkuset uczestniczek. Mszy św. przewodniczył bp Ireneusz Pękalski z Łodzi, delegat Episkopatu ds. Duszpasterstwa Kobiet, a koncelebrował ks. prał. Tomasz Król, duszpasterz Polskiego Związku Kobiet Katolickich.

20 października modlili się na Jasnej Górze członkowie „Środowiska” - osoby, które znajdowały się w gronie przyjaciół księdza, biskupa, a potem kardynała Karola Wojtyły. Mszy św. przewodniczył arcybiskup senior Stanisław Nowak z Częstochowy.

20 października przybyła 9. Pielgrzymka Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego z udziałem ok. 120 osób. Obecny był prezes PTZ Jerzy Mańkowski. Mszy św. przewodniczył biskup senior Paweł Socha z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

20 października odbyła się 9. Pielgrzymka Taksówkarzy z udziałem kilkuset osób. Mszę św. odprawił arcybiskup senior Stanisław Nowak.

Zapowiedzi

8-10 listopada - Forum Szkół Katolickich

10/11 listopada - 22. Czuwanie Współpracowników Apostolskich Sióstr Pallotynek

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

„Z samego dna wydobył mnie ten cudowny koralik”. Poruszające świadectwo Dariusza Stemplewskiego

2026-10-05 20:58

[ TEMATY ]

świadectwo

Karolina Krasowska

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Podczas spotkania, na które złożyły się wspólna modlitwa, koncert oraz Msza św., poruszające świadectwo wygłosił Dariusz Stemplewski. Jego słowa przypominają, że w dobie narastającego niepokoju i osobistych kryzysów, różaniec wciąż pozostaje potężnym ratunkiem i kołem ratunkowym wyciągającym z najgłębszych życiowych dołków.

Żyjemy w czasach, w których nie ma już miejsca na półśrodki. Wydarzenia zaledwie z ostatniego tygodnia – informacja o powstaniu "abortomatu" w Warszawie czy profanacja figury Matki Bożej przez dwóch młodych ludzi, którzy na nią wskoczyli, udając akt seksualny i ją policzkując – dają wiele do myślenia. Jeśli ktoś zastanawiał się, czy nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca jest dziś ważne i czy to, co mówiła Matka Boża w Fatimie o wynagradzaniu, wciąż pozostaje aktualne, ma przed sobą jasną odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję