Rekolekcje odbyły się w dniach 16-18 lutego, a poprowadził je ks. Piotr Matus, proboszcz parafii św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Jaczowie. – Za temat przewodni obrałem człowieka. Dziś ważne jest, żeby na nowo zadać sobie pytanie: Kim jest człowiek? Podczas tych rekolekcji koncentruję się na Psalmie 8, w którym pojawiają się słowa „Kim jest człowiek, że o nim pamiętasz?” – mówi rekolekcjonista. – Poruszamy tu kwestię tego, czy Bóg pomaga nam w odnalezieniu tego człowieczeństwa dzisiaj, czy też możemy obejść się bez Boga, bazując jedynie na wartościach humanistycznych.
W programie rekolekcji znalazła się m.in. telekonferencja, w której wzięła udział s. Regina Mnich, misjonarka w Senegalu. – Wiele lat temu założyła tam szpital dla dzieci niedożywionych i zgodziła się opowiedzieć nam o swojej posłudze – dodaje ks. Piotr.
Więcej o rekolekcjach PZC ukaże się w papierowym wydaniu Niedzieli (numer z 25 lutego 2024). Zapraszamy do galerii zdjęć.
Dzieło z jednej strony przedstawia Chrystusa Ukrzyżowanego, a z drugiej – Zmartwychwstałego
W głogowskiej kolegiacie nad ołtarzem głównym zamontowano ogromny krzyż. Dla świątyni to historyczne wydarzenie, które jest ukoronowaniem jej odbudowy i wyjątkowym znakiem wiary, który na zawsze wpisze się w jej historię.
Krzyż waży ponad 500 kg, ma prawie 7 m wysokości i prawie 5,5 m szerokości. Za jakiś czas planowane jest jego uroczyste poświęcenie. Autorem i wykonawcą dzieła jest artysta plastyk Mirosław Grzelak z Łodzi. 3 lata temu zaprojektował dla kolegiaty stacje drogi krzyżowej. Przyznał, że dla niego to spore przeżycie. – Po realizacji drogi krżyżowej narodził się pomysł tego krzyża, który w jakiś sposób nawiązuje do stylistyki drogi krzyżowej. To stylistyka inspirowana ikoną. Krzyż jest dziełem współczesnym, opracowanym na podstawie wzorów średniowiecznych. Biorąc pod uwagę jego kolorystykę i stylistykę, wpisuje się w harmonijny sposób do wnętrza kolegiaty – wyjaśnia Mirosław Grzelak. – W tej chwili, poza ołtarzem, który jest najważniejszy w każdej świątyni, nie było w kolegiacie takiego elementu, który skupiałby w czasie modlitwy. Jest tutaj bardzo duże prezbiterium, wzrok nam gdzieś ucieka. Natomiast to, co sprawi ten krzyż, jest zupełnie nową wartością. Ma on dwie strony. Będzie możliwość obracania go. Z jednej strony przedstawia Chrystusa Ukrzyżowanego, z drugiej – Zmartwychwstałego, który błogosławi. Widać też Jego rany. W scenie ukrzyżowania, po bokach, widać przedstawienia Maryi i św. Jana Ewangelisty. Cała scena jest bardzo tradycyjnym ujęciem. Można powiedzieć, że jest to czysta ikona. Po stronie Zmartwychwstania, po bokach, widać przedstawienia św. Jadwigi Śląskiej i św. Hieronima. Jest tutaj również przedstawienie Trójcy Świętej, ponieważ widać gołębicę, symbolizujacą Ducha Świętego i dłoń Boga Ojca, tak zwaną Manus Dei. Na dole znajduje się napis: Marana Tha, który w zależności od tego, jak jest tłumaczony znaczy: „Pan przyjdzie” lub „Pan przyszedł” – wyjaśnia Mirosław Grzelak. Warto dodać, że autor ma na swoim koncie wiele prestiżowych projektów i realizacji.
O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.
O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.
Podziel się cytatem
Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.