Reklama

Pola Nadziei 2012

Tradycyjnie już jesienią ośrodki hospicyjne w Zielonej Górze i Gorzowie przyłączają się do ogólnopolskiej akcji Pola Nadziei. W ramach akcji rozprowadzane są cebulki żonkili. Fundusze zgromadzone z ich sprzedaży przeznaczane są na wsparcie ludzi chorych i niepełnosprawnych oraz na zakup specjalistycznego wyposażenia placówek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żonkil - międzynarodowy symbol nadziei patronuje akcji zapoczątkowanej w Wielkiej Brytanii przez Organizację Charytatywną Marie Curie Cancer Care. Cele projektu to gromadzenie funduszy na działalność hospicjów, a także edukacja i uwrażliwienie społeczeństwa na los człowieka terminalnie chorego. Żonkil ma więc przypominać o ludziach cierpiących, przeżywających ostatnie chwile życia, oczekujących wsparcia i obecności drugiego człowieka w trudnym okresie odchodzenia z tego świata.
Pola Nadziei dotarły do Polski z Edynburga - miasta partnerskiego Krakowa. Beneficjentem programu zostało Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum”. Pierwsze polskie żonkilowe Pola Nadziei zakwitły wiosną 1998 r. w Krakowie. Zasadzono wówczas 350 tys. cebulek.
Od 2003 r. program Pola Nadziei realizowany jest również w innych miastach. W tym roku w rozprowadzanie cebulek włączyło się ok. 50 hospicjów z różnych stron Polski. Każde z hospicjów realizuje program na swoim terenie, pozyskując środki na własną działalność, z zachowaniem ustalonych w Krakowie zasad.
Hospicjum św. Kamila w Gorzowie Wlkp. jako pierwsze z terenu diecezji zielonogórsko-gorzowskiej zdecydowało się na rozpoczęcie akcji. Pierwsze cebulki rozprowadzano w 2006 r. Akcja z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem mieszkańców. W ramach tegorocznej edycji przygotowano 50 tys. cebulek, które od połowy września nabywać będzie można w szkołach, parafiach i wybranych sklepach ogrodniczych.
Zielonogórskie Hospicjum im. Lady Ryder of Warsaw oraz Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum Domowe” im. św. Pawła uczestnikami Pól Nadziei są od 4 lat. W ubiegłym roku do akcji licznie przyłączyły się szkoły, przedszkola i instytucje z Zielonej Góry i okolic oraz Głogowa. Hospicjum rozprowadziło 70 tys. cebulek.
- Dzięki tej akcji hospicjum mogło zakupić nowoczesne opatrunki i sprzęt, który wspomaga chorych i ich opiekunów. Jednak ważny jest również aspekt edukacyjny tego działania - mówi Anna Kwiatek, dyrektor zielonogórskiego hospicjum. - Przy okazji sadzenia cebulek i towarzyszących im dni otwartych przychodzą do nas dzieci ze szkół i przedszkoli. Staramy się wyjaśniać młodym ludziom, jak funkcjonuje hospicjum i jakie zasady trzeba zachować podczas kontaktu z człowiekiem umierającym. Hospicjum kojarzy się ze smutkiem, z odchodzeniem. Chcemy pokazać, że można umierać godnie, w odpowiednim otoczeniu i pod właściwą opieką.
Zielonogórskie hospicjum zaprasza po cebulki do swojej siedziby przy ul. Zyty. Koszt jednej sadzonki to symboliczna złotówka. Inauguracja tegorocznej edycji zaplanowana została na 29 września - na terenie przy zielonogórskim hospicjum.
Akcja Pola Nadziei wpisuje się w obchody Międzynarodowego Dnia Opieki Hospicyjnej, obchodzonego 4 października.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miarą miłości bliźniego jest miłowanie siebie

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 43-48.

Piątek, 28 lutego. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Włochy/ Wypadek tramwajowy w Mediolanie - dwie osoby zginęły, około 40 rannych

2026-02-27 19:51

[ TEMATY ]

Włochy

PAP/EPA/DAVIDE CANELLA

Dwie osoby zginęły, a około 40 zostało rannych w piątek w centrum Mediolanu w wypadku tramwaju, który wykoleił się i przy dużej prędkości uderzył w budynek - to najnowszy bilans podany przez burmistrza miasta Giuseppe Salę za ekipami ratowniczymi.

Do wypadku doszło po południu na jednej z centralnych ulic w stolicy Lombardii, Viale Vittorio Veneto. Tramwaj wypadając z torów uderzył w kamienicę. Zginął pieszy, potrącony przez pojazd, a także jeden z pasażerów. Ranni to osoby, które jechały zatłoczonym tramwajem.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję