Polska reprezentacja koszykarzy zapewniła sobie awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Zadecydowało o tym zwycięstwo w Helsinkach nad Finlandią. Biało-czerwoni w siódmym meczu w ramach eliminacji do mistrzostw Europy wygrali 96:91 (16:24, 27:26, 26:22, 27:19). Dla Finów była to pierwsza porażka w tych kwalifikacjach. Polacy wygrali wszystkie cztery spotkania wyjazdowe, rewanżując się Belgom, a także Finom za porażki na własnym parkiecie (57:64 i 79:81). Obecnie zajmujemy pierwsze miejsce w grupie E, które gwarantuje nam awans do turnieju finałowego w Słowenii. Do ciężko wywalczonego sukcesu poprowadził polską reprezentację Marcin Gortat, który uzyskał po raz piąty w eliminacjach double-double - tym razem 27 punktów i 21 zbiórek. Oprócz jedynaka w NBA dobrze w Helsinkach zagrali: Przemysław Zamojski i Łukasz Koszarek. Mecz miał swoją dramaturgię. Na 90 s przed końcem zawodów było 89:84 dla nas. Gospodarze faulowali taktycznie, ale pewni na linii rzutów wolnych byli Berisha i Koszarek. Na 15 s przed końcem Biało-czerwoni uzyskali najwyższe prowadzenie 94: 88 i nic nie odebrało im już zasłużonej wygranej. Dzięki temu zwycięstwu zapewniliśmy sobie awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy, które odbędą się w Słowenii.
Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.
- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
Przewodniczący Konferencji Biskupów Wenezueli abp Jesús González de Zárate Salas zauważył, że „ocena sytuacji w sobotni poranek nie była taka sama jak po południu”, ponieważ pojawiło się wiele pytań po konferencji prasowej Donalda Trumpa. Prezydent USA stwierdził, że jego kraj będzie rządził Wenezuelą oraz wykluczył liderkę opozycji Maríę Corinę Machado jako potencjalną przywódczynię państwa.
Cała wspólnota katolicka, podobnie jak reszta kraju, doświadcza obecnie „napiętego spokoju”, powiedział arcybiskup w rozmowie z katolickim portalem ACI Prensa. Dodał, że „wśród ludności rodzi się wiele pytań dotyczących najbliższej przyszłości”.
W ostatnich dniach bp Artur Ważny opublikował w mediach społecznościowych słowa, które stają się dla wielu ważnym rachunkiem sumienia, ale i nadzieją na autentyczną odnowę. W dobie trudnych statystyk i bolesnych pytań o przyszłość wspólnoty wierzących, ordynariusz sosnowiecki zaprasza nas do spojrzenia w „lustro braków” – nie z lękiem, lecz z miłością, która chce leczyć.
Statystyki dotyczące odejść z Kościoła często budzą niepokój. Jednak dla bp. Ważnego nie są one powodem do obrażania się na rzeczywistość, lecz wezwaniem do głębokiej przemiany. Wiele z tych decyzji hierarcha odczytuje jako cichą, bolesną prośbę o inny Kościół:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.