Reklama

Aspekty

Pomagają hospicjum

W Zespole Szkół w Rzepinie 9 lutego odbyła się akcja Zakochani dla Chorych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przy tej inicjatywie rzepińskie SKC połączyło siły ze Szkolnym Kołem Caritas z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Żaganiu. 9 lutego uczniowie zorganizowali kiermasz, na którym można było zakupić słodkości, kwiaty i różne walentynkowe gadżety, w tym przedmioty robione ręcznie. Była też fotobudka. A wszystko po to, by zebrać środki na wsparcie Hospicjum Domowego w Słubicach.

- Podczas akcji wystąpiliśmy w nowych bluzach z napisem „Dla Boga nie ma nic niemożliwego”, co stało się naszym mottem – mówi ks. Damian Wierzbicki, opiekun rzepińskiego SKC. Voucher na zrobienie personalizowanych bluz młodzież wygrała w ogólnopolskim konkursie „Dobra jest więcej”, gdzie SKC z Rzepina zdobyło pierwsze miejsce.

Zapraszamy do galerii zdjęć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-02-09 15:11

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bardzo mocno się angażują

[ TEMATY ]

Caritas

wolontariat

młodzież

Caritas Diecezji Zielonogórsko‑Gorzowskiej

Rzepin

Szkolne Koło Caritas

Dobra jest więcej

ks. Damian Wierzbicki

Wolontariusze Szkolnego Koła Caritas w Rzepinie

Wolontariusze Szkolnego Koła Caritas w Rzepinie

Szkolne Koło Caritas z Rzepina zdobyło pierwsze miejsce w ogólnopolskim konkursie „Dobra jest więcej”.

Organizatorem konkursu była Caritas Polska. Skierowany był do dzieci i młodzieży działającej w szkolnym i pozaszkolnym wolontariacie. Konkurs zachęcał do zaprezentowania wyjątkowych wolontariuszy i ciekawych akcji wolontariackich, a także do promowania miejsc wzorcowo współpracujących z wolontariuszami i pokazywania najlepszych programów młodzieżowego wolontariatu. Caritas chciała w ten sposób podziękować młodym ludziom zaangażowanym w swoich środowiskach. Konkurs był też okazją do pokazania wielobarwności i różnorodności działań społecznych.
CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Transitus. Ostatnia droga Franciszka

2026-10-03 22:11

Marzena Cyfert

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.

3 października podczas Transitus wspominano jego przejście z tego świata do życia wiecznego. Nabożeństwo rozpoczęło się hymnem do św. Franciszka. Następnie odczytano jego list do braci oraz opis błogosławionej śmierci, którego autorem jest brat Tomasz z Celano.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję