Reklama

Do Aleksandry

Szlachetny kruszec

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Wielce Szanowna Pani Aleksandro,

Serce boli, gdy widzi się to, co się dzieje w naszym kraju. Trzeba bronić prawdy, naród katolicki powinien się obudzić i stanąć w obronie prawdy i polskiej kultury, którą chcą zniszczyć ateiści i ci, którzy służą obcym. Trzeba wielkiej modlitwy różańcowej. Codziennie odmawiam Różaniec, aby w naszej Ojczyźnie prawda zwyciężyła. Mam niezachwianą wiarę i nadzieję, że Matka Boża przyjdzie nam z pomocą, bo jest naszą Królową i Matką. Z naszej strony potrzeba tylko gorącej modlitwy i ufności w pomoc Bożą. Matka Boża jest z nami. Z Nią zwyciężymy szatana i tych, którzy mu służą.
Dziękuję serdecznie za piękną działalność, jaką Pani prowadzi dla chwały Bożej i dla dobra Czytelników „Niedzieli”. Serdecznie pozdrawiam. Szczęść Boże!
Józef

PS Bardzo przepraszam za niewyraźne pismo, ale ręce są zniszczone ciężką pracą fizyczną, a wiek 87 lat. Ciało niesprawne, ale duch ciągle młody i wiara mocna i żywa.

Listy od Pana Józefa szczególnie cenię. To człowiek, który zna życie i który przed tym życiem nigdy nie uciekał. Widzi wiele i dzieli się tym z nami. Jego słowa przypominają mi szlachetny kruszec. To tacy ludzie jak on przywrócili mi wiarę w człowieka. Gdy wiele lat temu już zwątpiłam, czy szlachetni ludzie są jeszcze wśród nas, uratowało mnie Radio Maryja, w którym usłyszałam ich, jak zabierają głos - ze wsi i małych miasteczek, zwanych pogardliwie przez ludzi z miasta prowincją. Posługiwali się piękną polszczyzną i poruszali mądre, głębokie tematy.
Teraz nie mam już tylu kontaktów jak kiedyś, jednak nadal słucham Radia Maryja, korzystam z Internetu, a także czerpię z opinii ludzi takich jak Pan Józef.
Pozdrawiam Pana serdecznie i życzę jeszcze wielu lat życia w zdrowiu! Takich świadków potrzebuje Polska.

Aleksandra

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różaniec to nie przeżytek. Ponad tysiąc osób usłyszało te słowa w Bardzie

2026-10-04 10:10

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Bardo

pielgrzymka różańcowa

rożaniec

o. Samuel Karwacki OSPPE

Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca

Archiwum prywatne

Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Ponad tysiąc pielgrzymów zgromadziła w sobotę 3 października XV Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie. Uczestnicy usłyszeli mocne wezwanie, by różaniec nie był jedynie modlitwą odmawianą ustami, ale szkołą życia, zawierzenia i codziennej wierności Bogu.

Do Barda przyjechały róże różańcowe z terenu całej diecezji świdnickiej. Doroczne spotkanie rozpoczęło się zawiązaniem wspólnoty, po którym konferencję wygłosił o. Samuel Karwacki, paulin i proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca w Świdnicy. Centralnym punktem pielgrzymki była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka.
CZYTAJ DALEJ

Prawnuk jednego z bł. Męczenników Podlaskich: mój wybór drogi kapłańskiej jest „zasługą” pradziadka

2026-10-04 08:59

[ TEMATY ]

Męczennicy Podlascy

Vatican Media

Ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk

Ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk

Ich przykład jest zachętą i zobowiązaniem, aby nie tylko nie kwestionować Ewangelii, ale Ewangelią przenikać, przesączyć swoją codzienność. To jest zobowiązanie dla wszystkich - powiedział ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk, pochodzący z parafii Pratulin, prawnuk bł. Konstantego Łukaszuka.

W rozmowie przeprowadzonej w związku ze zbliżającą się 30. rocznicą beatyfikacji Męczenników Podlaskich, ks. Matwiejuk wskazał, że przeżywana rocznica stanowi „zaproszenie, może nawet zobowiązanie, do poznawania duchowego dziedzictwa błogosławionych z Pratulina, którego treści ubogacają ludzkie życie. Błogosławieni są zachętą do duchowego wzrastania, do trwania przy Bogu mocą żywej wiary i do świadczenia o Nim swoim życiem”.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Obiecałem żonie, że zabiorę ją do Papieża

2026-10-04 19:18

[ TEMATY ]

Watykan

nowożeńcy

Vatican Media

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję