W programie publicystycznym „Bliżej” Jana Pospieszalskiego premier Węgier Viktor Orbán podziękował polskim politykom i zwykłym obywatelom za słowa otuchy i inne gesty poparcia (łącznie z demonstracją). Teraz sami - jako naród i jako państwo - musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy rzeczywiście na te podziękowania zasługujemy.
Może nie wszyscy wiedzą, że trwa ewidentne szykanowanie premiera Orbána za to, że ośmielił się rozpocząć porządkowanie kraju po rządach postkomunistów. Zarzuca mu się dyktatorskie zapędy, ograniczanie wolności słowa, naruszanie zasad wolnego rynku, nadmierne eksponowanie wartości chrześcijańskich. Obniżając wobec Węgier tzw. ratingi ekonomiczne, pośrednio uderza się także w samych Węgrów. To ewidentna „kara” za ich „nieprzemyślane” wybory polityczne.
Dla miłującej demokrację Europy i Ameryki (co najlepiej widać na przykładzie hołubienia Chin i daleko posuniętej tolerancji wobec dyktatury choćby w Arabii Saudyjskiej) Węgry to świetny „poligon doświadczalny”. Uda się „złamać” premiera Orbána (czyli odsunąć go od władzy), będzie metoda jak znalazł przeciw innym „niepokornym”. I dlatego, byśmy sami kiedyś nie padli ofiarą takiej „troski”, powinniśmy stać za Węgrami murem.
Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
Przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach rozpoczęła się w czwartek rozprawa odwoławcza Tomasza J., oskarżonego o zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Orzekający w I instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał J. na 20 lat więzienia.
Ks. Dymek zginął w lutym 2025 r. podczas napadu na plebanię. Miał 58 lat.
Tygodniowy odpust w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Czarnym Potoku zakończyła w niedzielę 20 września uroczysta suma odpustowa pod przewodnictwem ks. prałata dr. Adama Nity, proboszcza Parafii Katedralnej w Tarnowie.
Podczas tej Eucharystii dziękowano za dar kapłaństwa księży rodaków: 5-lecie kapłaństwa ks. Konrada Dziedzica, 35-lecie kapłaństwa miejscowego proboszcza ks. Krzysztofa Klimczaka oraz ks. Adama Koszuta i 50-lecie ks. Antoniego Potońca. Należy również podkreślić, iż w trakcie Mszy św. proszono Boga o pomyślne dokończenie budowy nowego kościoła parafialnego, a delegacje z wieńcami dożynkowymi dziękowały za zebrane plony.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.