Reklama

Explorers Festival

Niedziela Ogólnopolska 49/2011, str. 18-19

Piotr Drzewiecki

Trzej Austriacy opowiadają o swoich przygodach i podróżach

Trzej Austriacy opowiadają o swoich przygodach i podróżach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podróżnicy, wspinacze, wielbiciele sportów ekstremalnych, pasjonaci gór i długich wędrówek opowiedzieli o swoich dokonaniach podczas 13. edycji Explorers Festival w Łodzi. Ogromnym atutem festiwalu jest możliwość rozmowy z zaproszonymi gośćmi w cztery oczy oraz zasięgnięcia porad i wskazówek dotyczących planowanych wypraw.

Podróże to ich pasje

Reklama

Pięć dni festiwalowych (od 16 do 20 listopada) wypełniły spotkania i prezentacje gości z całego świata oraz opowiadania o dokonaniach naszych rodzimych podróżników. Ola Rychlik i Artur Traczyk nie chcieli na całe życie ugrząźć w korporacjach. Rzucili pracę i postanowili poznać świat. Ich roczna podróż, z której wspomnienia przybliżyli widzom, rozpoczęła się w Rosji, skąd przez Chiny, Azję Południowo-Wschodnią, Indonezję i Australię dotarli do Nowej Zelandii. Adam Wiśniewski wraz z trzema przyjaciółmi poznaje świat z siodełka roweru. W ten sposób zwiedził już Mongolię, Czarnogórę, Afrykę. Podczas festiwalu pokazał Amerykę Południową, gdzie czas płynie wolniej, a prostota i skromność codziennego dnia uświadamiają, że zbyt wiele tracimy w pogoni za bezwartościowymi gadżetami luksusu. Z kolei Robert Sirek i Mariusz Antonik to - jak sami o sobie mówią - swobodni jeźdźcy, którzy odkrywają nowe kontynenty zza kierownicy swoich motocykli. Przybliżyli sekrety wyprawy na Syberię, podczas której poznali najdziksze zakątki tej bezkresnej krainy i zaznali niezwykłej gościnności ludzi tam mieszkających. Aż trudno uwierzyć, że Niemka Ines Papert w pierwszą podróż wysokogórską udała się dopiero w wieku 26 lat. Trzykrotna mistrzyni świata we wspinaczce, która potrafi na długie tygodnie zaszyć się w lodospadach Kanady, Szwajcarii czy Nepalu, opowiedziała o swojej fascynacji lodowymi krainami i o szczęściu, które dzięki nim odnalazła. O swoim zauroczeniu Paryżem - jego sekretach, urokliwych zakątkach i niepowtarzalnym - pięknie opowiedziała aktorka i prezenterka Elisabeth Duda, która zachęciła słuchaczy do wizyty w stolicy Francji i własnego odkrywania tego wielokulturowego miasta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przesunąć granice „tego, co niemożliwe”

Reklama

Zarazić publiczność miłością do latania i podziwiania ziemi z lotu ptaka próbował Richard Meredith-Hardy, jak dotąd jedyny człowiek na świecie, który szybował motolotnią nad wierzchołkiem Mount Everestu, robiąc niepowtarzalne zdjęcia tego himalajskiego kolosa. Na dużo większą wysokość - ponad 21 km nad ziemię - wzbił się dr Vijaypat Singhania, który w 2005 r. ustanowił fantastyczny rekord świata w locie balonem. Przybliżył swoje wrażenia z udanej próby bicia rekordu oraz opowiedział o życiu w Indiach. Przekonywał też, że można łączyć pracę ze swoją pasją. Do ciągłego pokonywania własnych słabości i przesuwania granicy „tego, co niemożliwe”, zachęcał młody Amerykanin Alex Honnold, będący objawieniem w świecie wspinaczki. Jego samotne zdobywanie ekstremalnie trudnych ścian i wytyczanie nowych szlaków wywarło ogromne wrażenie na gościach festiwalu. Z kolei Armin Buchroithner, Christoph Hoerner i Stefan Ribitsch to trzej zwariowani młodzi Austriacy, którzy razem tworzą przygodowy tercet. Od pomysłu do realizacji kolejnej podróży nie jest im daleko. Opowiedzieli o tym, jak połączyć uprawianie różnorodnych, nierzadko niebezpiecznych sportów, ze zwiedzaniem urokliwych zakątków świata, czyli jak żyć w myśl ich własnego motta: „Mieć marzenia, przeżywać prawdziwe przygody, bo wtedy prawdziwe są też wspomnienia”.
Niewątpliwie o człowieku pająku słyszał cały świat. Kolejne zdobyte wieżowce, na które wspina się z szybkością i zwinnością pająka, zaprezentował Alain Robert, utalentowany wspinacz, który postanowił zamienić skalne drogi na te ze szkła i betonu. Jego technika, wspinanie bez jakiegokolwiek zabezpieczenia, oraz liczba spektakularnych wejść na najwyższe budynki świata są niezwykle imponujące. A wrodzony optymizm i szczerość wypowiedzi porwały publiczność, która z wielką uwagą słuchała o wyczynach człowieka pająka.
Nieco wyżej wspina się doktorantka Uniwersytetu Jagiellońskiego Ola Dzik, która dzięki zdobyciu wszystkich siedmiotysięczników byłego ZSRR otrzymała tytuł „Śnieżna Pantera”. Widzom przybliżyła swoją wyprawę na Gasherbrum II, będący pierwszym ośmiotysięcznikiem w jej początkowej, alpinistycznej karierze. W podróż po Indiach - najbardziej zróżnicowanym kraju świata - zabrał słuchaczy łodzianin Marek Barwiński. Mimo że odwiedził już ponad 40 państw, to właśnie Indie wywarły na nim tak niezapomniane wrażenia, że na pewno nieraz jeszcze do nich wróci. Z kolei światowej sławy fotograf Basil Pao pokazał swoje fotografie z kilkunastu wypraw po Chinach, Tybecie i Himalajach, które skłaniają widza do refleksji nad urodą naszej planety. Na zakończenie festiwalu Katarzyna Biernacka i Marcin Gala zabrali uczestników w podziemną podróż do Meksyku, w której ukazali piękno jaskiniowego świata.

Światowe nagrody Explorer i Camera Extreme 2011

Od 2000 r. kapituła festiwalu przyznaje nagrody Explorer największym odkrywcom i zdobywcom, którzy pokazują, że można dokonać rzeczy na pozór niemożliwych. Pierwszą nagrodę Explorer otrzymał Richard Meredith-Hardy, jedyny człowiek, który szybował motolotnią nad wierzchołkiem Mount Everestu. Druga statuetka trafiła do rąk Alaina Roberta, czyli człowieka pająka, który porzucił skalne ściany na rzecz drapaczy chmur, na które wspina się z niebywałą szybkości, zręcznością i sukcesem. Z kolei nagrodę Camera Extreme - przyznawaną najwybitniejszym twórcom dzieł o eksploracji, przygodach, sportach ekstremalnych i działaniach niezwykłych - odebrał Basil Pao, światowej sławy fotograf, który przez swoje zdjęcia pragnie pokazać widzom piękno naszej planety.

Wielka Lekcja Geografii i nie tylko...

Uczniowie 85 szkół ponadgimnazjalnych wysłuchali prezentacji w ramach Wielkiej Lekcji Geografii, zatytułowanej „Geograficzne wyspy - polifonia znaczeń”. Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego wygłosili referaty na temat miejskiej wyspy ciepła, Tybetu jako wyspy etnicznej Dachu Świata oraz wyspy Tajwan, położonej na styku płyt tektonicznych. Wykłady ubogaciły prezentacje gości festiwalowych, a na zakończenie uczniowie wypełnili test na Najlepszego Młodego Geografa.
W trakcie panelu „Biznes i pasja” goście festiwalu na przykładzie własnych doświadczeń pokazali, jakie znaczenie dla rozwijania zainteresowań ma świat biznesu oraz jak prawdziwa pasja może wpływać na rozwój biznesu.
Co roku Explorers Festival ma także muzyczny akcent. Tym razem swoją improwizację muzyczną przedstawił Janusz Grzywacz - wybitny polski kompozytor muzyki ilustracyjnej, muzyk jazzowy, reżyser i pedagog.
Codziennie widzowie festiwalu mieli możliwość obejrzenia kilku filmów w ramach cyklu „Top Kino”, prezentującego niezwykłe dokonania podróżnicze oraz ilustrującego piękno naszej planety.
Festiwalowi towarzyszyła też wystawa zdjęć „Odcienie świata” autorstwa Basila Pao, który zaprezentował kilkanaście fotografii z różnych zakątków ziemi. Chiński fotograf wspólnie z młodym Austriakiem Christophem Hoernerem poprowadzili również warsztaty fotograficzne i filmowe w Państwowej Wyższej Szkole Telewizyjnej i Teatralnej, podczas których zdradzili tajniki pracy z kamerą i obiektywem w podróży oraz w ekstremalnie trudnych warunkach pogodowych i terenowych.
Kolejny Explorers Festival przeszedł do historii. Następna okazja do spotkania w cztery oczy i rozmów z indywidualnościami w świecie eksploracji, podróży i sportów ekstremalnych już za rok. Tymczasem warto samemu zaplanować podróż w wymarzony przez siebie zakątek świata i przenieść się w miejsca, które do tej pory były dla nas nieosiągalne.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Proces cywilny w Krakowie. Kard. Stanisław Dziwisz zeznawał jako świadek

2026-08-03 13:24

[ TEMATY ]

Kard. Dziwisz

PAP

Przed Sądem Okręgowym w Krakowie toczy się cywilny proces dotyczący zadośćuczynienia za krzywdy doznane w latach 80. przez Janusza Szymika. W poniedziałek w charakterze świadka zeznania złożył kard. Stanisław Dziwisz, emerytowany metropolita krakowski.

Sądowe postępowanie dotyczy roszczeń cywilnych skierowanych przeciwko Archidiecezji Krakowskiej oraz parafii w Międzybrodziu Bialskim. Sprawa ma związek z niedozwolonymi czynami, jakich w latach 1984–1989 dopuścił się wobec ówczesnego nieletniego ministranta proboszcz tej parafii, ks. Jan W.
CZYTAJ DALEJ

Piotrków Trybunalski: 400 lat obecności Mniszek Dominikańskich

2026-08-03 19:43

[ TEMATY ]

Piotrków Trybunalski

archidiecezja łódzka

Archidiecezja Łódzka

Jubileusz Mniszek Dominikańskich w Piotrkowie Trybunalskim

Jubileusz Mniszek Dominikańskich w Piotrkowie Trybunalskim

Przez dwa dni Kościół Akademicki Panien Dominikanek pw. Matki Bożej Śnieżnej w Piotrkowie Trybunalskim tętnił modlitwą, muzyką i spotkaniami, gromadząc mieszkańców oraz gości wokół wyjątkowego jubileuszu. Obchody 400-lecia przybycia Mniszek Dominikańskich do miasta połączono z dorocznym odpustem ku czci Matki Bożej Śnieżnej oraz V Jarmarkiem Dominikańskim. Był to czas wdzięczności za cztery stulecia modlitwy, kontemplacji i duchowej obecności sióstr, które od pokoleń wpisują się w historię Piotrkowa Trybunalskiego.

Wieczorem 1 sierpnia rozpoczęły się jubileuszowe obchody V Jarmarku Dominikańskiego. Uroczystą inaugurację połączono z wręczeniem wyróżnień „Przyjaciel Kościoła Akademickiego”, będących wyrazem wdzięczności wobec osób szczególnie zaangażowanych w troskę o świątynię i jej dziedzictwo. Następnie uczestnicy wysłuchali wykładu Piotra Stefaniaka „Przeszły tędy – 400 lat klasztoru Panien Dominikanek w Piotrkowie”, przypominającego najważniejsze wydarzenia z historii klasztoru oraz rolę, jaką mniszki odegrały w życiu religijnym i społecznym miasta. Wieczór zakończył koncert operetkowy „Zaśpiewajmy o miłości”, który wprowadził uczestników w atmosferę jubileuszowego świętowania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję