Reklama

Sól ziemi

Dziedzictwo

Niedziela Ogólnopolska 47/2011, str. 35

Jan Maria Jackowski
Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Jan Maria Jackowski<br>Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteśmy dłużnikami tych pokoleń, które tworzyły naszą przeszłość i dzięki którym przetrwaliśmy jako Naród. To nasi rodzice, dziadkowie, pradziadkowie, przodkowie, żyjąc w bardzo trudnych realiach komunizmu, hitleryzmu, wojen, okupacji, zaborów, zadbali o żywy przekaz wiary i tradycji, przekazali nam spuściznę i dziedzictwo pokoleń. Przez cały listopad wspominamy wskrzeszenie Polski po 123 latach zaborów i modlimy się w intencji naszych zmarłych. Miliony Polaków nabożnie nawiedzało groby rodzinne, mogiły swoich przodków i bliskich. Mimo próby narzucania - zwłaszcza w mediach! - nowych pogańskich obyczajów doświadczyliśmy, jak żywa jest w Polsce pamięć historyczna i świadomość ciągłości pokoleń. Jak żywe jest świętych obcowanie.
To buduje i napawa nadzieją na przyszłość. Bo kto nie szanuje swojej przeszłości i dorobku kulturalnego, ten nie jest szanowany przez innych. Warto o tym pamiętać, gdyż u nas pojawiają się głosy, że aby dopasować się do jakiejś abstrakcyjnej i ideologicznej europejskości i wejść do wspólnoty „krajów cywilizowanych”, tzn. do krajów o charakterze totalitarnym, w których zabija się najsłabszych: dzieci nienarodzone, osoby starsze i chore, krajów legalizujących związki jednopłciowe, to Polska musi zapomnieć o swojej przeszłości.
Tymczasem sytuacja jest zupełnie odwrotna. To w Polsce bezprecedensowo przeciwstawiono się dwóm największym totalitaryzmom XX wieku - narodowemu socjalizmowi i bolszewickiemu komunizmowi. To funkcjonariusze tych zbrodniczych reżimów na skalę przemysłową mordowali dziesiątki milionów niewinnych ludzi. Tymczasem w Polsce jest szczególne uwrażliwienie na godność i świętość życia ludzkiego i dlatego to, co możemy wnieść do wspólnej skarbnicy dziedzictwa europejskiego, stanowi atrakcyjność kultury polskiej, zbudowanej na fundamencie chrześcijaństwa.
Nasz kraj cechowała tolerancja religijna i kulturowa oraz doświadczenie tygla międzycywilizacyjnego, wielokulturowość i wielość etnicznych tradycji, jakie tworzyły obszar międzymorza, na którym rozciągały się ziemie I Rzeczypospolitej. To doświadczenie Europy Środkowo-Wschodniej, będące efektem spotkania tradycji Wschodu i Zachodu, a więc dwóch płuc, które ożywiają od wieków nasz kontynent. To dziedzictwo przeszłości stanowi nasz narodowy skarb i świadectwo naszej ponadtysiącletniej obecności we wspólnej Europie.
W czasach PRL były niszczone wszelkie więzi i inicjatywy społeczne niekontrolowane przez aparat państwa. Obecnie dostrzega się ożywienie i odreagowanie czasów zniewolenia. I nikogo nie dziwi, że są prowadzone badania historyczne, powstają stowarzyszenia miłośników naszych „małych ojczyzn”, poszczególne rodziny szukają swoich przodków i miejsc, z których się wywodzą, samorządy pielęgnują lokalną historię i tradycję. Przywracanie pamięci, zwłaszcza w czasach globalizacji, w których pozbawia się ludzi ich „swojszczyzny” oraz tożsamości kulturowej i narodowej, jest znakomitym remedium na homogenizację kultury. Poza tym jeszcze pełniej uświadamia nam to, co mawiał Prymas Tysiąclecia, że „naród to rodzina rodzin”. Dewiza: Bóg, Honor, Ojczyzna, wprowadzona ustawowo do polskiego prawa w 1993 r., to synteza naszego dziedzictwa i tego nie zmienią antychrześcijańskie miazmaty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jakie są kazania na Mszy świętej trydenckiej?

2026-07-31 10:33

[ TEMATY ]

Wałbrzych

diecezja świdnicka

Msza trydencka

ks. Wojciech Pawlina

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Jeden z czytelników Niedzieli Świdnickiej, komentując relację z wałbrzyskiej Mszy św. sprawowanej w klasycznym rycie rzymskim, zapytał: „Ciekawe, jakie są kazania?”. Odpowiadamy, sięgając do homilii ks. Wojciecha Pawliny wygłoszonej 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Łacina, cisza, kapłan zwrócony w stronę ołtarza – to elementy liturgii, które przyciągają uwagę osób po raz pierwszy uczestniczących we Mszy św. w rycie trydenckim. Pojawia się jednak praktyczne pytanie: czy kazanie również wygłaszane jest po łacinie? Nie. Homilia rozpoczyna się i kończy znakiem krzyża, ale głoszona jest w języku polskim. Wcześniej kapłan odczytuje po polsku tłumaczenie Ewangelii, a bezpośrednio przed kazaniem podaje ogłoszenia duszpasterskie.
CZYTAJ DALEJ

Jest nowy Kustosz Jasnej Góry. Zastąpi na tym stanowisku o. Waldemara Pastusiaka

2026-08-01 12:31

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BP Jasnej Góry

O. dr Krzysztof Wendlik

O. dr Krzysztof Wendlik

- Najważniejsze w życiu to pełnić wolę Bożą i nie ulec złudzeniu, że jestem samodzielny - podkreśla o. dr Krzysztof Wendlik, nowy Kustosz Jasnej Góry. Funkcję kustosza obejmuje od 1 sierpnia.

O. Wendlik przez sześć lat był przeorem klasztoru Paulinów w Warszawie, będąc jednocześnie rektorem kościoła pw. Ducha Świętego oraz kierownikiem Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę. Był wykładowcą teologii dogmatycznej w WSD Zakonu Paulinów w Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

W śląskiej wspólnocie – 81. Piesza Rybnicka Pielgrzymka i 23. Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Katowickiej

2026-08-01 19:34

[ TEMATY ]

pielgrzymka

BP Jasnej Góry

- Nic więcej człowiekowi do szczęścia nie potrzeba niż słowo Boże i drugi człowiek, z którym można spędzić czas - mówili pątnicy z 81. Pieszej Rybnickiej Pielgrzymki oraz 23. Pieszej Pielgrzymki Archidiecezji Katowickiej. Łącznie na Jasnej Górze zebrało się 1500 pielgrzymów. Szli pod hasłem „Pokój i dobro” w roku św. Franciszka z Asyżu. Modlili się w intencji pokoju, rodzin oraz o nowe powołania. Na zakończenie, do sanktuarium wszedł z pątnikami abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki.

Duchowym przewodnikiem pielgrzymów był św. Franciszek z Asyżu, w 800. rocznicę jego śmierci. - Rozważaliśmy Słowo Boże w oparciu o nauki św. Franciszka - zaznaczył ks. Przemek Kaziszyn. Kapłan podkreślił również, że najbardziej inspirujący jest styl życia Świętego z Asyżu oraz słowa: „Idź i odbuduj mój Kościół”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję