Powinny one, zgodnie z zasadami savoir-vivre’u, zostać usadzone przy stole, przy którego każdym boku jest ustawione jedno krzesło. Może tu pojawić się jedna z dziewięciu sytuacji.
Pięć z nich to sytuacje oficjalne. Oto one.
Jest jeden gospodarz i dwóch gości.
Jeden z gości jest ważniejszy od drugiego. Jednak ranga tego drugiego jest tylko o stopień niższa od pierwszego gościa (są to np. dyrektor i wicedyrektor). Gospodarz usadza gościa nr 1 naprzeciwko siebie, a gościa nr 2 po swojej prawej ręce.
Jeden z gości jest ważniejszy od drugiego. Jednak ranga tego drugiego jest o wiele niższa (np. jest sekretarką gościa nr 1) - zapraszający usadza najważniejszego gościa naprzeciwko siebie, a gościa nr 2 po swojej lewej ręce.
Jest dwóch gospodarzy i jeden gość.
Gospodarze to małżeństwo. Gospodarz usadza gościa naprzeciwko siebie, a żonę po swojej prawej stronie.
Jeden z gospodarzy jest ważniejszy od drugiego. Jednak ranga tego drugiego jest tylko o stopień niższa od rangi pierwszego (są to np. dyrektor i wicedyrektor). Dyrektor sadza gościa naprzeciwko siebie, a wicedyrektora po swojej prawej stronie.
Jeden z gospodarzy jest ważniejszy od drugiego. Jednak ranga tego drugiego jest o wiele niższa od rangi pierwszego (są to np. dyrektor i jego sekretarka). Gospodarz nr 1 sadza gościa naprzeciwko siebie, a gospodarza nr 2 po swojej lewej stronie.
Pozostałe sytuacje są nieoficjalne.
Jest jeden gospodarz i dwóch gości.
Jeden z gości jest ważniejszy od drugiego. Jest to np. matka z córką (matka jako starsza jest ważniejsza). Gospodarz sadza gościa nr 1 po swojej prawej stronie, a gościa nr 2 po swojej lewej stronie.
Goście są małżeństwem. Gospodarz traktuje żonę gościa jak gościa honorowego i sadza ją naprzeciwko siebie, a gościa po swojej prawej stronie.
Goście są małżeństwem. Gospodarz traktuje żonę gościa jako bliską sobie osobę i sadza ją po swojej prawej stronie, a gościa naprzeciwko siebie (kobieta siedzi wtedy między dwoma mężczyznami, mężczyźni nie siedzą obok siebie).
Jest dwóch gospodarzy i jeden gość.
Gospodarze to małżeństwo. Gość to kobieta. Gospodarz sadza gościa po swojej prawej stronie, a żonę po lewej stronie.
Liczba aborcji wykonywanych w szpitalach zbliża się do poziomu sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zniósł tzw. przesłankę embriopatologiczną - pisze w piątkowym wydaniu „Rzeczpospolita”. Okazuje się, że "większość wskazań do przerwania ciąży ma podłoże psychiatryczne".
Z danych NFZ wynika, że od stycznia do końca września 2025 r. placówki medyczne zaraportowały 627 terminacji ciąży - czytamy w „Rzeczpospolitej”. Liczba aborcji zbliża się do poziomu sprzed października 2020 r. kiedy to wyrok Trybunału Konstytucyjnego zniósł tzw. przesłankę embriopatologiczną, która umożliwiała przerwanie ciąży ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
Sąd Rejonowy w Częstochowie uniewinnił osoby protestujące wobec VI Marszu Równości w Częstochowie mającego miejsce w sierpniu 2024 r. Organizatorem kontrmanifestacji była Fundacja Pro – Prawo do Życia. Zgromadzenie przebiegało spokojnie – jej uczestnicy stali na chodniku wzdłuż trasy marszu, modlili się oraz trzymali transparenty wyrażające ich przekonania.
Pomimo pokojowego charakteru kontrmanifestacji, wobec obojga reprezentowanych przez Instytut Ordo Iuris osób wszczęto postępowania wykroczeniowe, zarzucając im przeszkadzanie w niezakazanym zgromadzeniu publicznym. W pierwszej sprawie obwiniona kobieta uczestniczyła w kontrmanifestacji, modląc się i prezentując baner z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej oraz napisem „Różaniec publiczny jako przebłaganie Pana Boga za grzech sodomii”. W drugim postępowaniu obwinionym był mężczyzna, który szedł ulicą wzdłuż trasy Marszu Równości, a widząc znajomego biorącego udział w kontrmanifestacji, podszedł do niego, aby porozmawiać. W żadnym z przypadków nie doszło do wejścia na trasę przemarszu ani do podejmowania działań utrudniających zgromadzenie.
- Miłość do Ojczyzny też jest kryterium tego, czy naprawdę kochamy Pana Boga. Tego się nie da oddzielić – mówił abp Marek Jędraszewski podczas spotkania opłatkowego „Solidarności”. Przy tej okazji arcybiskup senior otrzymał statuetkę „Honorowego Zasłużonego dla Regionu Małopolskiego NSZZ »Solidarność«”.
Opłatek Zarządu Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność” odbył się w cwzartek 15 stycznia w auli przy kościele św. Bernardyna w Krakowie. Wzięli w nim udział m.in. przewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego, Jan Tadeusz Duda, dyrektor krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, Filip Musiał oraz arcybiskup krakowski senior, abp Marek Jędraszewski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.