Reklama

Sól ziemi

Brawo, Węgrzy!

Niedziela Ogólnopolska 19/2011, str. 41

Jan Maria Jackowski
Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Jan Maria Jackowski<br>Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W oficjalnym programie trwającej obecnie prezydencji węgierskiej sprawy rodziny i demografii są bardzo wyeksponowane po raz pierwszy w dziejach UE. W końcu marca 2011 r. rząd węgierski zorganizował europejską konferencję poświęconą sprawom rodziny, w której uczestniczyło wielu ministrów zajmujących się problematyką rodziny w krajach UE oraz przedstawicieli europejskich i krajowych stowarzyszeń rodzinnych. „Cieszymy się, że mimo iż polityka rodzinna należy do kompetencji poszczególnych państw członkowskich, wspólne myślenie zostało wprawione w ruch” - podsumował konferencję Miklós Réthelyi, węgierski minister zasobów krajowych. Węgrzy proponowali również polskiemu rządowi, by w ramach naszej prezydencji, w drugiej połowie 2011 r., kontynuować i pogłębiać temat rodziny. Jednak polskie władze nie przyjęły propozycji, ograniczając priorytety naszej prezydencji do „politycznie poprawnej” euronowomowy.
Znacząca była wizyta premiera Viktora Orbána u Benedykta XVI w grudniu ubiegłego roku. Węgierski premier podkreślił rolę tradycji chrześcijańskiej i Kościoła katolickiego w życiu narodu i w jego odnowie. Dowodem szczerości jego intencji był zaprezentowany Papieżowi projekt zmian węgierskiej konstytucji, w którym zapisano ochronę życia ludzkiego od poczęcia, wsparcie dla rodziny oraz poszanowanie dla chrześcijańskiej tradycji tego kraju. Węgierski przywódca jest politykiem konsekwentnym, co zapowiedział - to przeprowadził. 18 kwietnia węgierski parlament przyjął nową konstytucję, która została podpisana przez prezydenta Palia Schmitta 25 kwietnia, a wejdzie w życie l stycznia 2012 r.
W tym doniosłym dokumencie stwierdzono: „Nie uznajemy prawnej ciągłości komunistycznej «konstytucji» z 1949 r., która była podstawą reżimu, dlatego ogłaszamy jej nieważność”. Dalej zapisano, że powrót do samostanowienia nastąpił 2 maja 1990 r. - w dniu zawiązania się pierwszego Zgromadzenia Narodowego pochodzącego z wolnych wyborów. Znacząca jest preambuła nowej konstytucji, która zaczyna się od słów modlitwy: „Boże, pobłogosław Węgrów!”. Wyraża dumę, że „pierwszy król, święty Stefan, przed tysiącem lat osadził węgierskie państwo na trwałych fundamentach, a naszą ojczyznę uczynił częścią chrześcijańskiej Europy”. Szanując „różne tradycje religijne” kraju, uznaje rolę chrześcijaństwa za „kluczową dla podtrzymania naszego narodu”. Nowa ustawa zasadnicza chroni także małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, stanowiący „podstawę przetrwania narodu”, a w innym miejscu - chroni życie dziecka nienarodzonego już od poczęcia. Uznano też, że „najważniejszymi ramami (...) [węgierskiego] współistnienia są rodzina i naród, a podstawowymi wartościami naszej jedności pozostają wierność, wiara i miłość”.
W polityce wiarygodność polega między innymi na zgodności słów i czynów. Od Węgrów rządzący Polską (którzy często usta mają pełne frazesów, ale co innego mówią, a co innego robią) mogą się uczyć szacunku do zbudowanej na fundamencie chrześcijaństwa tradycji kultury europejskiej, zapewnienia prawa do życia od poczęcia oraz dbałości o rodzinę. Mogą się też uczyć, jak broni się narodowej tożsamości i tradycji przed antychrześcijańską ideologią demoliberalną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katoliczka w rodzinie cesarskiej. W tym kraju katolicy stanowią mniej niż 0,5 proc. społeczeństwa

2026-08-03 10:03

SANCHAI/AdobeStock

Przyjęta 17 lipca 2026 r. reforma ustawy o Rodzinie Cesarskiej w Japonii ponownie skierowała uwagę mediów na księżniczkę Nobuko z Mikasy - pierwszą ochrzczoną katoliczkę, która weszła do japońskiej rodziny cesarskiej. Choć nowe przepisy nie zmieniają jej statusu, debata nad przyszłością monarchii przypomniała o wyjątkowym miejscu, jakie zajmuje w historii kraju, gdzie katolicy stanowią mniej niż 0,5 proc. społeczeństwa, a rodzina cesarska pozostaje silnie związana z tradycją szinto.

Reforma, ogłoszona 24 lipca, ma przeciwdziałać kurczącej się liczbie członków rodziny cesarskiej. Zgodnie z nowymi przepisami księżniczki urodzone w rodzinie cesarskiej będą mogły zachować swój status po zawarciu małżeństwa z osobą spoza dynastii. Ustawa przewiduje również możliwość ponownego włączenia do rodziny cesarskiej męskich potomków dawnych bocznych linii rodu, co ma zapewnić ciągłość dynastii.
CZYTAJ DALEJ

Jak będą wyglądać obchody 85. rocznicy śmierci św. Maksymiliana Kolbe?

2026-08-03 08:04

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

obchody

85. rocznica

śmierci

pl.wikipedia.org

Uroczysta Msza Święta przy Bloku Śmierci na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz, pielgrzymki, modlitwa w celi śmierci św. Maksymiliana oraz Triduum przygotowujące do obchodów – to główne punkty uroczystości upamiętniających 85. rocznicę męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego. Obchody odbędą się 14 sierpnia 2026 roku w Harmężach i Oświęcimiu.

Centralnym wydarzeniem będzie Msza Święta sprawowana o godz. 10.30 przy Bloku Śmierci na terenie Miejsca Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau pod przewodnictwem ks. kard. Kazimierza Nycza z Warszawy. Przed Eucharystią, ok. godz. 10.00, pątnicy i delegacje złożą kwiaty na placu apelowym, przy Ścianie Śmierci oraz w celi śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego w bloku 11.
CZYTAJ DALEJ

Coś więcej niż wędrówka

2026-08-03 21:30

Marzena Cyfert

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

Na pielgrzymim szlaku nie wszyscy idą z tych samych powodów. Jedni proszą, inni dziękują, jeszcze inni szukają pokoju, rozeznają powołanie lub po prostu chcą być bliżej Boga. Młodzi pielgrzymi zgodnie przyznają, że najważniejsze rzeczy dzieją się nie na trasie, lecz w sercu.

– Trudno opisać pielgrzymkę, trzeba po prostu na nią pójść, by przekonać się, czym jest. Idę już po raz piąty do samej Jasnej Góry i ta pielgrzymka stanowi centrum mojego roku. To pod nią układam całe wakacje – mówi Kalina z grupy 20. i dodaje: – To coś zupełnie innego niż chodzenie po górach. Owszem, tutaj też się idzie, jest zmęczenie i są ludzie, ale panuje wyjątkowy klimat modlitwy i wspólnoty. Czuję się, jakbym była innym człowiekiem. Gdy przyszłam dziś na Mszę św., zobaczyłam osoby, które już kojarzę i znam z widzenia. Poczułam, że jestem u siebie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję