Na wielkanocnym stole królują jajka, szynki, kiełbasy, chrzan i tradycyjne baby i mazurki. Proponujemy, jak z tradycyjnych składników przygotować ciekawe przekąski
Składniki: 10 jajek przepiórczych
kilka plastrów wędzonego łososia
warzywa do dekoracji:
zielony groszek
gotowana marchewka
cytryna
1 l bulionu
4 dag żelatyny
2 białka
Wykonanie: Jajka przepiórcze włożyć do wrzątku i gotować 2 min. Ostudzić i obrać. Do 1 litra zimnego bulionu dodać namoczoną wcześniej w wodzie żelatynę i białka, doprowadzić do wrzenia, ciągle mieszając. Gotować aż się wyklaruje. Przecedzić przez lnianą ściereczkę namoczoną w zimnej wodzie. Foremki opłukać zimną wodą, wewnątrz wlać cienką warstwę gęstniejącej galarety i wstawić do lodówki, aby zastygła. Na spodzie i bokach naczyń ułożyć listki pietruszki, po łyżce zielonego groszku oraz plasterki marchewki, jajka i po kawałku łososia. Zalać gęstniejącą galaretą, przykryć naczynia i wstawić do lodówki na trzy godziny. Wyjąć z foremek i ułożyć na półmisku. Podawać przybrane zieloną sałatą.
Składniki: 10 plasterków szynki
3 jajka
½ większego pora
½ papryki
½ puszki kukurydzy
sól, pieprz
4 łyżki majonezu
1 l bulionu
4 dag żelatyny
2 białka
Reklama
Wykonanie: Jajka ugotować, przestudzić, obrać i drobno posiekać, dodać posiekanego drobno pora, paprykę, odcedzoną kukurydzę. Całość wymieszać z przyprawami i majonezem. Tak przygotowane nadzienie wykładać po 1 łyżce na każdy plasterek szynki i zwijać w rulonik. Galaretkę przygotować jak wyżej. Niewielką ilość zastygającej galaretki wlać na półmisek. Gdy zastygnie, układać ruloniki z szynki. Udekorować papryką, pomidorem oraz zieloną pietruszką. Całość zalać zastygającą galaretką. Schłodzić w lodówce.
Wykonanie: Jajka ugotować na twardo, przestudzić, obrać. Przełożyć do wąskiego, wysokiego naczynia i drobniutko posiekać. Chrzan odcedzić i dodać do jajek, wlać śmietanę i wszystko wymieszać. Doprawić do smaku solą. Podawać do kiełbas i pieczonych mięs.
Gdy pół roku temu Sanchez wydał dekret o legalizacji nielegalnych migrantów, mówił że dotyczy to maksymalnie pół miliona ludzi. Już wtedy ostrzegaliśmy, że to liczba znacząco zaniżona, gdyż chętnych jest znacznie więcej, wymagania są bardzo niskie (zaledwie 5 miesięcy nieuregulowanego pobytu w Hiszpanii), łatwe do sfałszowania i trudne do zweryfikowania przez służby.
Efekt? Złożono prawie 1,5 miliona wniosków o legalizację pobytu, często fałszując dowody pobytu w Europie. W fabrykowaniu dokumentacji bardzo często pomagały lewicowe NGOs.
W dzisiejszej katechezie pragnę pokrótce przypomnieć życie świętego Proboszcza z Ars, podkreślając niektóre jego charakterystyczne cechy, które mogą stanowić wzór również dla kapłanów naszych czasów, z pewnością różnych od tych, w których on żył, jednak pod wieloma względami naznaczonych tymi samymi podstawowymi wyzwaniami ludzkimi i duchowymi.
O drugiej nad ranem 4 sierpnia 1859 r. Jan Maria Vianney, po zakończeniu swego życia ziemskiego, udał się na spotkanie z Ojcem Niebieskim, aby otrzymać jako dziedzictwo królestwo przygotowane już od stworzenia świata tym, którzy wiernie wypełniają Jego naukę (por. Mt 25,34). Jakże wielkie święto musiało być w niebie w chwili wejścia do niego tak gorliwego kapłana! Jakże wspaniałe przyjęcie musiała mu zgotować wielka rzesza synów pojednanych z Ojcem za pośrednictwem jego pracy proboszcza i spowiednika! Z okazji tej rocznicy ogłosiłem Rok Kapłański, którego tematem jest, jak wiadomo: „Wierność Chrystusa, wierność kapłana”. Od świętości zależy wiarygodność świadectwa i w ostateczności sama skuteczność misji każdego kapłana.
4 sierpnia Kościół powszechny obchodzi wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, Proboszcza z Ars, ogłoszonego w 1929 roku przez Piusa XI „patronem wszystkich proboszczów świata". W rozmowie z mediami watykańskimi rektor sanktuarium w Ars, ks. Rémi Griveaux, opowiada o wsparciu, jakie u tego świętego odnajdują współcześni kapłani, zmagający się z wewnętrznymi kryzysami i trudnościami w otoczeniu.
Św. Jan Maria Vianney, znany jako Proboszcz z Ars (1786-1859), pochodził ze skromnej rodziny i miał tak duże trudności w nauce, że wątpiono, czy poradzi sobie z przygotowaniem do kapłaństwa. Ostatecznie jednak przyjął święcenia w 1815 roku, a posługa, jaką pełnił w niewielkiej francuskiej miejscowości Ars i okolicznych wioskach, wydała niezwykłe owoce, szczególnie poprzez sakrament pojednania i świadectwo zanurzenia w modlitwie. W ostatnich latach jego życia odwiedzało go ok. 100 tys. osób rocznie, a dziś do sanktuarium w Ars, w którym jest pochowany przybywają liczne grupy z całego świata, a wśród nich wielu kapłanów. Także ostatni papieże przybliżali tę postać Kościołowi: w 150-lecie jego śmierci (2009 r.) Benedykt XVI ogłosił Rok Kapłański, któremu patronował francuski święty, zaś 10 lat później Franciszek poświęcił mu obszerne fragmenty okolicznościowego listu, skierowanego do kapłanów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.