Reklama

Bezpieczna sieć

Czym jest Dzień Bezpiecznego Internetu (Safer Internet Day)? Czy ta znana na całym świecie inicjatywa jest potrzebna? Jak można się ustrzec przed zagrożeniami czyhającymi w sieci? Szczególnie na to ostatnie pytanie trzeba ciągle poszukiwać nowych odpowiedzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obecnie bardzo niewielu ludzi nie słyszało o Internecie. Praktycznie każdego można nauczyć korzystania z jego ciągle rosnących zasobów. Kliknięcie myszką przed ekranem komputera czy też wywołanie odpowiednich funkcji w telefonie komórkowym powoduje, że mamy dostęp do poszukiwanych przez nas treści dosłownie w ułamku sekundy. Tego nigdy wcześniej nie było (na temat stosunku Kościoła do Internetu zob. tekst na s. 33 pt. „Kościół a Internet”).
Internet to przestrzeń, w której praktycznie można znaleźć wszystko. Złośliwi mówią, że w Internecie nie ma tylko pitnej wody. Pisząc zaś poważnie, jest tam wiele arcyciekawych i przydatnych stron edukacyjnych czy rozrywkowych. Niemniej jednak spotykamy też takie materiały, jak np. pornografia. Można także trafić na tzw. cyberprzestępców, wykorzystujących naszą komputerową ignorancję. Internet może więc stać się niewłaściwym miejscem przede wszystkim dla najmłodszych.

Inicjatywa KE

Reklama

Jak zatem chronić młodych ludzi przed złymi treściami obecnymi na niezliczonych serwerach? Okazuje się, że wielu rzeczom można zaradzić. Trzeba tylko wiedzieć, jak to zrobić (zob. tekst obok pt. „Dziecko a Internet”). Od 2004 r. zaś z inicjatywy Komisji Europejskiej w lutym obchodzony jest na całym świecie Dzień Bezpiecznego Internetu (DBI) w ramach specjalnego programu Safer Internet. W zeszłym roku DBI nie przeszedł bez echa w 56 państwach.
Czemu taki dzień ma służyć? Przede wszystkim jego celem jest zapoczątkowanie i popularyzacja wszelkich poczynań zmierzających do polepszenia bezpiecznego dostępu dzieci i młodzieży do wszystkiego, co możemy znaleźć w globalnej sieci. Chodzi też o to, by informować i edukować dorosłych (rodziców, nauczycieli, wychowawców) w zakresie bezpieczeństwa młodych online.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nasze podwórko

W Polsce DBI obchodzi się od 2005 r. Organizują go Fundacja Dzieci Niczyje oraz Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa. Tworzą one Polskie Centrum Programu Safer Internet, które bierze odpowiedzialność za wykonanie akcji Safer Internet w naszym kraju. Głównym partnerem DBI 2010 jest Fundacja Orange.
Każdego roku podczas DBI podejmowane są działania inspirujące szkoły, organizacje pozarządowe, firmy oraz osoby prywatne, by w lutym organizować w lokalnych społecznościach np. zajęcia edukacyjne, happeningi, audycje itd. Celem tych akcji jest zwiększenie bezpieczeństwa w dostępie do Internetu przez osoby niepełnoletnie. Każdą z tych inicjatyw można zgłosić poprzez pobranie specjalnego formularza ze strony: www.dbi.pl (oficjalna witryna DBI, gdzie m.in. znajdziemy też gotowe do wykorzystania multimedia). Zapewnia to także udział w konkursie z interesującymi nagrodami.

Hasło DBI 2010

W tym roku DBI obchodzimy we wtorek 9 lutego. Tego dnia we wszystkich krajach UE rusza kampania medialna pod hasłem „Think B4 U post!”, czyli „Pomyśl, zanim wyślesz!”. Wiadomo, że w Internecie tak naprawdę nie ma granic. Dlatego też owa myśl przewodnia ma służyć ochronie prywatności. Z tej okazji Stowarzyszenie INSAFE, koordynujące DBI na polu międzynarodowym, przygotowało szczególne oferty edukacyjne dla szkół w całej Europie (m.in. quiz z kultury i historii Starego Kontynentu czy edukacji medialnej).
W Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie 9 lutego odbędzie się konferencja prasowa, połączona z targami oraz forum dedykowanym akcjom zmierzającym do polepszenia bezpieczeństwa najmłodszych internautów. W mediach zaś rozpocznie się ogólnoeuropejska kampania nt. palącego problemu ochrony prywatności w Internecie.

Co trzeba zrobić?

Przede wszystkim przesłanie DBI nie może zakończyć się wyłącznie na medialnych występach, jak to często bywa z tego typu imprezami. Łatwo też można mówić czy pisać o tzw. e-learningu w kontekście osób dorosłych. Niemniej jednak trzeba sobie wyraźnie powiedzieć, że przecież rodzice stosunkowo rzadko biegle posługują się komputerem. Często ich dzieci są bardziej sprawne w tej materii. Innymi słowy - konieczne jest udanie się w tzw. teren, do konkretnych ludzi.
Idea DBI zakłada poniekąd, by chronić dzieci przed złym wpływem Internetu. Wielu dorosłych odnosi jednak wrażenie (piszący te słowa również), że to nie dzieci należy chronić przed Internetem, lecz Internet… potrzebuje ochrony przed dziećmi. Przecież właśnie nasi milusińscy najbardziej w nim rozrabiają, niejednokrotnie nawet balansując na granicy prawa.
Nie wolno też zapominać, że bezpieczeństwo w sieci dotyczy też dorosłych. Warto wiedzieć, że Polska zalicza się do światowej czołówki, jeśli chodzi o rozsyłanie spamu (niechciane lub niepotrzebne wiadomości elektroniczne). Zazwyczaj są to przesyłki niepolskie. Cóż to znaczy? Po prostu wiele komputerów w naszych domach jest kontrolowanych przez zagranicznych cyberprzestępców w tzw. botnetach. Dlatego też bezpieczeństwa w sieci z pewnością nie można zawęzić tylko do problematyki dziecięcej.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezusowe zaproszenie!

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Graziako

Rozważania do Ewangelii Mt 11, 25-30.

Środa, 29 kwietnia. Święto św. Katarzyny ze Sieny, dziewicy i doktora Kościoła, patronki Europy.
CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W jego życiu było coś z ewangelicznej logiki

2026-04-28 22:24

[ TEMATY ]

śp. Łukasz Litewka

PAP/Łukasz Gągulski

Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.

Dopiero potem był kimś „przez duże C”, kimś rozpoznawalnym, kimś ważnym. Ale jego wielkość nie brała się z funkcji, tylko z serca.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat: "Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa bezprawnie i kłamliwie określa się mianem katolickiej"

2026-04-29 22:35

[ TEMATY ]

Ks. Daniel Galus

diecezja siedlecka

Red.

Drodzy Bracia i Siostry, z pasterską troską zwracam się ponownie do wszystkich wiernych Diecezji Siedleckiej w związku z planowanym na terenie Diecezji Siedleckiej spotkaniem organizowanym przez ks. Daniela Galusa oraz „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa”, która bezprawnie i kłamliwie określa się mianem katolickiej (zob. Dekret Arcybiskupa Wacława Depo z dnia 29.03.2022 r. zabraniający grupie „Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa” stosowania wobec siebie określenia „katolicka”) - informuje komunikat biskupa siedleckiego Kazimierza Gurdy w związku z organizowanym na terenie Diecezji Siedleckiej przez ks. Daniela Galusa i „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa” spotkaniem ewangelizacyjnym.

Wobec uporczywego trwania w zamiarze organizacji spotkania ponawiam i stanowczo podtrzymuję moje wcześniejsze stanowisko: ks. Daniel Galus został ukarany suspensą przez właściwą władzę kościelną, tj. własnego biskupa diecezjalnego, któremu w momencie przyjmowania święceń kapłańskich ślubował cześć i posłuszeństwo. Oznacza to, że ma On zakaz głoszenia słowa Bożego, sprawowania sakramentów i sakramentaliów oraz noszenia stroju duchownego. Świadome uczestnictwo w organizowanych przez niego wydarzeniach o charakterze religijnym, stanowi poważne naruszenie jedności Kościoła oraz jest obciążone ciężką winą moralną (zob. KKK 1750-1756), włącznie z możliwością popadnięcia w kary kościelne (zob. KPK, kan. 1371, 1373, 1364 § 1).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję