W Korei Północnej, państwie, które jest jednym wielkim więzieniem, dokonano publicznej egzekucji 33-letniej Koreanki Ri Hyon Ok. Jej śmierć ma być przestrogą dla wszystkich, którzy chcieliby mieć kontakt z Biblią. Ri Hyon została oskarżona o rozprowadzanie Pisma Świętego, a na dodatek o szpiegostwo na rzecz Korei Południowej oraz szczególnie znienawidzonej przez reżim Kim Dong Ila Ameryki. Wiadomość z miesięcznym opóźnieniem podali południowokoreańscy aktywiści, a za nim wiele serwisów internetowych i gazet, w tym „CNSNEWS”.
Egzekucja miała miejsce 16 czerwca w mieście Ryongchon, położonym blisko granicy z Chinami, w północno-zachodniej części państwa. Nie oszczędzono również rodziny kobiety. Rodzice, mąż i trójka dzieci trafili do obozu pracy.
Publiczne egzekucje nie są rzadkością w Korei Północnej. Pheniański reżim wykorzystuje je, aby wzbudzać paniczny strach wśród 24 milionów obywateli. Na śmierć można zostać skazanym za morderstwo, ale także za rozprowadzanie zagranicznych filmów z przemytu. Oblicza się - choć dane szalenie trudno sprawdzić - że w Korei Północnej 30 tys. ludzi skrycie wyznaje chrześcijaństwo.
Zanim św. Paweł Apostoł przejdzie do wykładu zasad wiary i moralności chrześcijańskiej, wzywa adresatów Pierwszego Listu do Koryntian do refleksji nad tym, kim naprawdę są i jakie stąd wynikają dla nich obowiązki. Ta sama pedagogia nauczania i prowadzenia wyznawców Jezusa Chrystusa powinna się powtarzać w każdym pokoleniu, również w naszym. Ma to sprzyjać patrzeniu na siebie z pokorą, która usuwa, a przynajmniej ogranicza egoizm i pychę, otwiera zaś na Boga i przyznaje Mu więcej miejsca w naszym życiu. Komuś, kto polega wyłącznie na sobie i jest przekonany o swojej samowystarczalności, nawet jeżeli ma wiele wiedzy i sprawuje ważne funkcje, grozi zasklepienie się w skorupie, która nie pozwala mu wyzwolić tego, co w nim najlepsze, lecz powoduje, że on się marnuje. Pokora jest córką mądrości. Mądrość chrześcijanina polega na pełnym zawierzeniu Jezusowi Chrystusowi.
Biskup diecezji Lurín i przewodniczący Konferencji Episkopatu Peru (CEP), bp Carlos García Camader wyraził przekonanie, że papież Leon XIV może udać się do tego kraju jeszcze w tym roku przed Bożym Narodzeniem, choć wyraźnie wykluczył, aby wizyta miała miejsce przed czerwcem. Słowa te padły podczas rozmowy z agencją ACI Prensa krótko po uroczystości w Ogrodach Watykańskich poświęcenia przez papieża figury św. Róży z Limy oraz mozaiki przedstawiającej wizerunki Matki Bożej z najważniejszych sanktuariów w Peru.
Podziel się cytatem
- stwierdził przewodniczący peruwiańskiego episkopatu, podkreślając, że Stolica Apostolska unika planowania podróży apostolskich do krajów, w których trwają wybory.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.