Planeta Ziemia jest naszym wspólnym domem. To zdanie brzmi jak truizm, niemniej jeszcze przez wielu ludzi jest ono bagatelizowane. Dotyczy to szczególnie głów państw, których celem jest jak najszybszy wzrost gospodarczy (m.in. przywódców Chin, Indii, ale też USA czy Wielkiej Brytanii). Zazwyczaj rządzone przez nie kraje najbardziej zanieczyszczają środowisko naturalne, emitując do atmosfery niezliczone ilości m.in. dwutlenku węgla. Prym w zatruwaniu świata wiodą Chiny i USA. Chiny w praktyce w ogóle nie troszczą się o środowisko, USA zaś wydaje najwięcej ze wszystkich państw na jego ochronę.
Powstaje też wiele oddolnych inicjatyw mających na celu zapobiegnięcie degradacji naszej planety, jak np. sadzenie drzew, aby zapobiec gwałtownym zmianom klimatycznym. Dlatego też w zeszłym roku posadzono ponad miliard drzew. Najwięcej z nich wyrośnie w Etiopii (700 mln), gdzie tylko trzy proc. powierzchni kraju to lasy, w Meksyku (217 mln) oraz w Turcji (150 mln). Zalesiano też Kenię, Kubę, Rwandę, Koreę Południową, Tunezję, Maroko, Birmę oraz Brazylię.
Warto wspierać tego typu inicjatywy również w naszym kraju. Co prawda, lasów ci u nas dostatek, ale przecież od przybytku głowa jeszcze nikogo nie rozbolała. (Fossa)
Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
W orędziu podpisanym przez sekretarza stanu kard. Pietra Parolina Papież przesłał pozdrowienia Kościołom metodystycznym i waldenskim z okazji otwarcia ich synodu. Jak informuje Vatican News, zwrócił szczególną uwagę na sztuczną inteligencję, podkreślając potrzebę rozwijania techniki, nie zapominając o sercu.
Synod Kościołów metodystycznych i waldenskich rozpoczął się w sobotę 22 sierpnia w Torre Pellice w Piemoncie. W przesłaniu Papież nawiązał do tematu sztucznej inteligencji, który był głównym przedmiotem refleksji poprzedzających Synod. W obliczu rewolucji cyfrowej, która wydaje się sugerować przezwyciężenie tego, co ludzkie, Leon XIV wskazał, że chrześcijanie są powołani do wspólnego świadczenia o wolności ludzi stworzonych na obraz i podobieństwo Boga. Przywołując fragment encykliki „Magnifica humanitas”, Leon XIV podkreślił, że konieczne jest, aby „rozwijać technikę, nie dopuszczając do cofania się serca”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.