Reklama

Z Nauką na Ty

Śląski Wezuwiusz

Niedziela Ogólnopolska 35/2006, str. 26

Amfiteatr na południowym zboczu Góry Świętej Anny
Andrzej Murawski

Amfiteatr na południowym zboczu Góry Świętej Anny<br>Andrzej Murawski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wulkany są zjawiskiem przyrodniczym niezwykle groźnym dla człowieka, ale też wzbudzającym powszechne zainteresowanie. W wyniku erupcji wulkanicznych na powierzchnię ziemi wydostają się olbrzymie ilości lawy, gazów oraz tzw. materiałów piroklastycznych (np. popioły i piasek wulkaniczny). Najbardziej znane wulkany w Europie znajdują się we Włoszech. Zapewne każdy słyszał o sycylijskiej Etnie lub Wezuwiuszu niedaleko Neapolu, którego erupcja z 79 r. po Chrystusie zniszczyła Pompeje.
Współcześnie na terenie Polski nie występują czynne wulkany. Gdybyśmy jednak cofnęli się w czasie o ponad 2 mln lat - do okresu geologicznego zwanego trzeciorzędem, to obszar Śląska prezentował się nieco inaczej niż dziś... Otóż w trzeciorzędzie na południu Polski w wyniku tzw. orogenezy alpejskiej zostały wypiętrzone Karpaty. Następstwem tych zmian było powstanie licznych szczelin uskokowych, którymi na powierzchnię ziemi wypływała lawa bazaltowa. Na Przedgórzu Sudeckim oraz Wyżynie Śląskiej utworzyły się liczne stożki wulkaniczne.
Z czasem wulkany wygasły. Jednak skutki ich obecności możemy obserwować na Śląsku do dzisiaj. Fragmenty kominów wulkanicznych, zbudowanych z bazaltu, tworzą bowiem w rzeźbie terenu samotne i odizolowane wzniesienia zwane nekami. Do najbardziej znanych należy Wilcza Góra niedaleko Złotoryi oraz Ostrzyca Proboszczowska, najwyższy szczyt Pogórza Kaczawskiego.
Przykładem fragmentu dawnego wulkanu jest najwyższy szczyt Wyżyny Śląskiej - Góra Świętej Anny (400 m n.p.m.). Wzniesienie to, będące częścią garbu Chełm, tworzą piaskowce wieku kredowego i wapienie, w które intrudował (wnikał) bazalt podczas trzeciorzędu. W wyniku eksploatacji bazaltu na południowym stoku wzniesienia powstał duży kamieniołom, obecnie zagospodarowany w formie amfiteatru, który może pomieścić nawet 60 tys. widzów. Góra Świętej Anny znana jest także jako miejsce pielgrzymkowe. Na szczycie znajduje się bowiem zespół klasztorny Franciszkanów z barokową bazyliką mniejszą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chorwacja: Trwa walka z pożarem na turystycznym wybrzeżu, ponad tysiąc ewakuowanych; 36 rannych

2026-08-14 17:03

[ TEMATY ]

Chorwacja

pożary

PAP/EPA

Ponad tysiąc osób zostało ewakuowanych, a 36 rannych w wyniku pożaru, który w piątek dotarł do popularnego turystycznego kurortu Omisz w środkowej części Chorwacji - poinformowała agencja Reutera. W nocy z czwartku na piątek z żywiołem walczyło ponad 100 strażaków.

Pożar najpierw strawił las sosnowy i otaczającą go roślinność, a następnie szybko przeniósł na domy w miejscowości Lokva Rogoznica.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: procesja maryjna po rzece Pad odwołana – za niski poziom wody

2026-08-14 16:36

[ TEMATY ]

rzeka

procesja maryjna

Pad

Joanna Popławska/Niedziela

Włoska diecezja Cremony odwołała tradycyjną procesję na rzece Pad w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Najdłuższa rzeka Włoch ma krytycznie niski poziom wody, odsłonięte są piaszczyste i żwirowe brzegi. Znana procesja łodzią nie jest zatem możliwa.

Przy wystarczającym poziomie wody uroczysta procesja odbywa się corocznie 15 sierpnia. Po Mszy św. w katedrze w Cremonie, figura Matki Bożej z Brancere jest niesiona do rzeki. Jest uważana za królową i patronkę Padu. Stamtąd podróżuje statkiem, w asyście licznych łodzi, do Brancere, towarzyszą jej modlitwy i błogosławieństwa. W miejscu docelowym wspomina się ludzi, którzy stracili życie w rzece lub w powodzi.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymowali do Ligoty Książęcej

2026-08-15 12:49

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi w drodze do Ligoty Książęcej

Pielgrzymi w drodze do Ligoty Książęcej

Ligota Książęca: Po raz XXVII wyruszyła Piesza Pielgrzymka z Namysłowa. Wzięło w niej udział około 500 pątników, a grupie przewodniczył ks. Bartosz Barczyszyn, proboszcz parafii św. Franciszka z Asyżu i św. Piotra z Alkantary w Namysłowie.

Podczas drogi była okazja do wspólnego śpiewu, modlitwy i wzajemnego zapoznania się pomiędzy pielgrzymami. W drodze wzięli udział wierni z dwóch dekanatów namysłowskich, oraz pobliskich miejscowości. Nie zabrakło także osób z Ligoty Książęcej, którzy postanowili pielgrzymować “do swojego domu”. Mimo, że dystans nie jest zbyt długi, gdyż ma ok. 15 km, warunki pogodowe - wysoka temperatura i duże nasłonecznienie - nie ułatwiały pokonania tego dystansu. Dzięki życzliwości mieszkańców mijanych miejscowości oraz lokalnych straży pożarnych pielgrzymi mogli zaopatrzyć się w wodę oraz schłodzić w tzw. kurtynach wodnych. Pielgrzymi około 13:00 dotarli do Sanktuarium Matki Bożej, gdzie znajduje się wizerunek MB Otynieńskiej. Po dotarciu na miejsce pątników przywitał ks. Stanisław Grzechynka, kustosz sanktuarium. Chwilę po tym rozpoczęła się suma odpustowa pod przewodnictwem ks. Barczyszyna, a homilię wygłosił ks. Józef Lubczyński.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję