Reklama

Z Polski

W Polsce spada liczba sióstr zakonnych. Obecnie jest ich o 2,7 tys. mniej niż w 1990 r. - Dzieje się tak przede wszystkim z powodu dużej liczby zgonów zakonnic z licznych roczników międzywojennych i zmniejszająca się stopniowo liczba nowych powołań - twierdzi s. Danuta Wróbel, wiceprzewodnicząca Konsulty Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce.

Niedziela Ogólnopolska 48/2005, str. 6

Piotr Chmieliński

Podczas konferencji nt. kondycji zakonów żeńskich

Podczas konferencji nt. kondycji zakonów żeńskich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spadek powołań do żeńskich zakonów

Zdaniem s. Wróbel, zmniejszająca się liczba powołań wynika m.in. z ujemnego przyrostu naturalnego, postępujących procesów sekularyzacji, kryzysu rodziny, nie najlepszego wizerunku zakonów i zakonnic oraz z faktu, że w dzisiejszym Kościele możliwości służby są dla kobiety bardzo różnorodne i klasztor przestał być jedyną alternatywą.
Spadek powołań objął nie tylko zakony czynne, ale również kontemplacyjne, czyli klauzurowe. - W ciągu ostatnich 3 lat zaobserwowałyśmy zdecydowany spadek powołań klauzurowych. Jest to dla tych zakonów bardzo niepokojące - mówi s. Jolanta Olech, delegatka Polski do Międzynarodowej Unii Przełożonych Genaralnych. - Innym problemem jest wytrwałość - dodaje s. Olech. - Z jednej strony cieszymy się, że nigdy w Polsce nie było masowych wystąpień z zakonów. Ale wystąpienia się zdarzają i, niestety, ich liczba ostatnio lekko wzrasta.
S. Olech jako duży problem wymienia też brak dostępu sióstr do środowisk młodzieżowych. Trudno jest więc siostrom odpowiednio zadbać o budzenie nowych powołań.
W Polsce jest obecnie ponad 21 tys. sióstr zakonnych należących do 100 zgromadzeń czynnych (w tym 14 bezhabitowych). Liczbę tę należy uzupełnić o ponad 50 nowych zgromadzeń czynnych, które niedawno przybyły do Polski z krajów Europy Zachodniej, Ameryki, a nawet z Japonii, i nie należą jeszcze do Konsulty Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce. Z kolei 1410 sióstr klauzurowych żyje w 81 klasztorach i należy do 14 rodzin zakonnych.
Informacje o stanie żeńskiego życia konsekrowanego w Polsce zaprezentowano dziennikarzom z okazji odbywającego się w Warszawie w dniach 22-26 listopada spotkania 80 sióstr zakonnych, członkiń Rady Generalnej Międzynarodowej Unii Przełożonych Generalnych.

Piotr Chmieliński

Rekolekcje dla kierowców biskupów

W dniach 14-17 listopada br. na Jasnej Górze odbywały się doroczne rekolekcje polskich biskupów. W tym samym czasie swoje rekolekcje przeżywali kierowcy biskupów. Prowadził je o. Witold Głowacz, paulin. Rekolekcyjne spotkanie zakończyła koncelebrowana Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, odprawiona pod przewodnictwem bp. Mariana Dusia z Warszawy. W swojej homilii Ksiądz Biskup mówił o tajemnicy Eucharystii, w której kierowcy biskupów poprzez swoją służbę często uczestniczą. Przypomniał, że służba kierowcy biskupa jest zaszczytem, ale wymaga dużej odpowiedzialności i kultury bycia. Bp Duś życzył kierowcom, aby ich wiara była mocna i ugruntowana.

Wojciech Mścichowski

Tydzień w Polsce

„Jako minister spraw zagranicznych Polski będę dbać o to, aby w stosunkach polsko-rosyjskich nie dochodziło do prób upokarzania partnera. Tego samego oczekuję od strony rosyjskiej” - zadeklarował m.in. przebywający w Moskwie szef polskiej dyplomacji Stefan Meller. Jego wizyta przypadła w chwili, gdy Rosja wprowadziła zakaz importu z Polski mięsa i produktów roślinnych.

Mariusz Kamiński (PiS) został powołany przez premiera Kazimierza Marcinkiewicza na stanowisko pełnomocnika rządu ds. opracowania programu zwalczania nadużyć w instytucjach publicznych. Nowy urząd antykorupcyjny mają tworzyć elitarni funkcjonariusze NIK, policji, prokuratury i służb specjalnych.

Minister zdrowia Zbigniew Religa powiedział, że tzw. koszyk świadczeń medycznych gwarantowanych przez państwo będzie gotowy w ciągu 2 lat, a budowa nowego systemu opieki zdrowotnej potrwa co najmniej 7 lat. Minister zablokował plany NFZ, by od stycznia 2006 r., w ramach kontraktów, szpitale otrzymywały pieniądze tylko za tych pacjentów, którzy na oddziałach intensywnej terapii będą leczeni dłużej niż 12 godzin. Finansowanie leczenia na tych oddziałach ma odbywać się na dotychczasowych zasadach. Na swojej pierwszej konferencji prasowej min. Religa oświadczył, że środki antykoncepcyjne nie zostaną wprowadzone na listy refundacyjne, bo nie są lekami. Nie można też liczyć na refundację metod zapłodnienia pozaustrojowego.

Sąd uznał, że podważany przez KRRiT mandat członka Rady Nadzorczej TVP Marka Ostrowskiego nie wygasł. Na jego miejsce przedstawiciele lewicy w KRRiT - na wniosek przewodniczącej Rady Danuty Waniek - usiłowali wprowadzić swojego człowieka. W związku z tym incydentem członek KRRiT Lech Jaworski złożył wniosek o odwołanie z funkcji przewodniczącej Rady Danuty Waniek.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że prawo do zasiłku rodzinnego powinno być uzależnione od sytuacji rodziny, a nie od sposobu, w jaki rozlicza ona podatek. Zdaniem TK, przepis ten narusza konstytucyjne zasady: równości i sprawiedliwości społecznej oraz ochrony rodziny w trudnej sytuacji materialnej.

Lech Wałęsa otrzymał od IPN w Gdańsku status pokrzywdzonego przez służby bezpieczeństwa PRL.

Kolegium IPN po omówieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, otwierającego zasoby Instytutu dla wszystkich, nie wyłączając byłych esbeków i agentów, postanowiło poczekać na pisemne uzasadnienie tego wyroku i dopiero wówczas opracować wytyczne dla nowej procedury dostępu do akt. Przewodniczący Kolegium IPN Andrzej Grajewski stwierdził m.in., że fatalnie byłoby, gdyby byli esbecy uzyskali dostęp do wytworzonych przez siebie dokumentów.

Władze Lublina, jako pierwszy samorząd w kraju, postanowiły organizować pochówki ciał dzieci poczętych nienarodzonych. Na cmentarzu komunalnym na Majdanku wyznaczono już kwaterę pod mogiłę, w której będą grzebane.

W Częstochowie zmarł słynny aktor filmowy i teatralny Marek Perepeczko. Miał 63 lata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Prawda odsłania postawę człowieka wobec Jezusa

2026-02-14 11:05

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Scena rozgrywa się po odrzuceniu Saula i po ciężkiej rozmowie o jego nieposłuszeństwie. Samuel wyrusza do Betlejem, do domu Jessego. Nazwa Betlejem (Bēt Leḥem) znaczy „dom chleba”. Z tego miejsca wychodzi pasterz, który z czasem poprowadzi lud. Tekst wspomina „róg z oliwą”, naczynie na olej. Niesie obraz siły i trwałości. W starożytnym Izraelu namaszczenie oznaczało wybranie do zadania i udzielenie mocy z wysoka. Towarzyszyło mu słowo prorockie. Namaszczenie Dawida dokonuje się poza pałacem. Saul nadal panuje, a wybrany żyje w cieniu. Ten szczegół pokazuje, że Boże prowadzenie bywa ukryte. Samuel ogląda synów Jessego według porządku starszeństwa. Eliab wydaje się kandydatem, bo ma postawę wojownika. Bóg koryguje spojrzenie proroka. Ocenę opartą na wyglądzie odsuwa na bok i kieruje ją ku wnętrzu człowieka. Przechodzi siedmiu synów, a wybór pada na najmłodszego pasterza. Dawid zostaje przywołany z pola. Narrator zauważa jego młodość i urodę, a zaraz potem ukazuje dar większy: „Duch Pana” spoczywa na nim „od tego dnia”. W dalszej opowieści Eliab reaguje gniewem na Dawida przy spotkaniu z Goliatem. Ten epizod ujawnia, że sama postawa wojownika nie wystarcza do królowania. Hebrajskie słowo Mesjasz (mashiaḥ) znaczy „namaszczony”, a greckie christos jest jego odpowiednikiem. Ojcowie Kościoła widzą tu szkołę patrzenia. Jan Chryzostom, komentując życie apostolskie, przywołuje słowa wypowiedziane do Samuela. Pokazuje, że Bóg strzeże pokory obdarowanych i studzi ludzką skłonność do zachwytu nad pozorem.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję