Reklama

Na IV Dzień Papieski

„Wstańcie, chodźmy!”

Niedziela Ogólnopolska 42/2004

Adam Bujak i Leszek Sosnowski prezentują albumowe wydanie dzieła Ojca Świętego „Wstańcie, chodźmy!”, Castel Gandolfo, 28 sierpnia 2004 r.

Adam Bujak i Leszek Sosnowski prezentują albumowe wydanie dzieła Ojca Świętego „Wstańcie, chodźmy!”, Castel Gandolfo, 28 sierpnia 2004 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z artystą fotografikiem Adamem Bujakiem - autorem zdjęć do bibliofilskiego wydania dzieła Jana Pawła II „Wstańcie, chodźmy!” - rozmawia Joanna Szczerbińska

Joanna Szczerbińska: - 14 września 2004 r. ukazał się komunikat KAI, w którym czytamy m.in.: „Jan Paweł II z uznaniem i wdzięcznością przyjął książkę wydaną przez Wydawnictwo «Biały Kruk» dającą możliwość wspomnienia miejsc i ludzi, z którymi był i jest związany”. Jest to oficjalne stanowisko, wyrażone przez ks. Pawła Ptasznika z Sekcji Polskiej Sekretariatu Stanu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Adam Bujak: - To niewątpliwie największe uznanie, jakie może spotkać autora fotografii.
Pod koniec sierpnia pojechaliśmy wraz z prezesem „Białego Kruka” Leszkiem Sosnowskim do Castel Gandolfo, zabierając ze sobą pierwsze egzemplarze książki. Tam spotkał nas wielki zaszczyt. Podczas prywatnej audiencji Papież przeglądał ją w naszym towarzystwie. Dosyć długo prezentowaliśmy ją w papieskich apartamentach. Ojciec Święty był wyraźnie zaciekawiony i radosny. Odczuwałem, że - oglądając towarzyszące tekstowi fotografie - wraca pamięcią do chwil z krakowskiej przeszłości.

- Skąd wziął się pomysł uzupełnienia tekstu wspomnień Jana Pawła II fotografiami? Czy to wyszło od Ojca Świętego?

Reklama

- Nie. To był nasz pomysł. Pytaliśmy wcześniej abp. Stanisława Dziwisza, czy nie widzi przeszkód, następnie pertraktowaliśmy z „posiadaczem” praw do tekstu na polskim rynku, tj. z Wydawnictwem Archidiecezjalnym w Krakowie.
Nasz pomysł wydania ilustrowanej wersji wziął się z potrzeby dodatkowego udokumentowania wydarzeń sprzed lat. Fotografie, oczywiście, nic nie przydają ani nie ujmują papieskiej refleksji, ale dla czytelnika są dodatkowym uzupełnieniem wiedzy o czasach oraz ludziach obecnych na kartach papieskich wspomnień.

- To jest niewątpliwie atutem wydanej przez Wydawnictwo „Biały Kruk” pozycji. Czy jedynym?

- Dokumentowaniem tego pontyfikatu zajmuję się od 26 lat. Wcześniej starałem się jak najwierniej towarzyszyć, jako fotograf, biskupowi, a później metropolicie i kardynałowi krakowskiemu Karolowi Wojtyle. Kiedy - przygotowując tę publikację - przeglądałem materiał zdjęciowy zgromadzony w ciągu kilkudziesięciu lat, sam byłem zaskoczony jego wymową i tym, jak historia zamknięta w fotografiach narysowała tę wielką postać. Na konferencji prasowej Leszek Sosnowski powiedział, że te zdjęcia jakby czekały na ten tekst - i tak faktycznie to wygląda.

- Te zdjęcia to także kawał naszej współczesnej historii...

- Sądzę, że na niektórych można ją odkryć. Proszę przyjrzeć się fotografiom, na których Karol Wojtyła towarzyszy np. Pawłowi VI, jest z Prymasem Wyszyńskim w Ludźmierzu, uczestniczy w pracach Soboru albo odwiedza budowę „Arki Pana” w Nowej Hucie...

- Użyte w albumie zdjęcia nie ograniczają się do materiału dokumentującego historię życia Ojca Świętego. Czy nie ma tam zbyt wielu fotograficznych dygresji?

Reklama

- Fotograficzne dygresje są zamierzone, ponieważ stanowią obrazowy komentarz do dygresji, w które obfituje papieska refleksja. Gdy Ojciec Święty pisze o posłudze biskupa, towarzyszą temu przedstawienia atrybutów biskupa, gdy refleksja skupia się na losach Wydziału Teologicznego w Krakowie, są dawni i obecni profesorowie, a gdy mowa o impulsach duchowych dla Europy, jest umiłowane przez Papieża sanktuarium w Santiago de Compostela. W moim przekonaniu stanowi to tylko dodatkową wartość publikacji. W książce udało się bowiem umieścić zdjęcia o różnej wartości: dokumentacyjne, reporterskie i artystyczne.

- Skoro już mowa o dodatkowych wartościach, to należy dodać, że książka ma jeszcze jeden element, którego nie było w pierwszym wydaniu - indeksy osób i nazw geograficznych.

- Tak. I jest to na pewno pomoc i dla badaczy papieskiej biografii, i dla tzw. zwykłego czytelnika.

- Dziękuję za rozmowę.

28 sierpnia br. Ojciec Święty przyjął na specjalnej audiencji w Castel Gandolfo Wydawnictwo „Biały Kruk” reprezentowane przez prezesa Leszka Sosnowskiego z małżonką i przez fotografika Adama Bujaka. Podczas spotkania w apartamentach letniej rezydencji Papieża zaprezentowali oni Janowi Pawłowi II i towarzyszącym mu osobom najnowszą publikację Wydawnictwa - ilustrowaną autobiografię Ojca Świętego pt.: „Wstańcie, chodźmy!”.

- Jak Ojciec Święty ocenił tę publikację?

Mówi Adam Bujak: - Audiencja miała charakter prywatny i przerodziła się w dłuższą rozmowę o czasach krakowskich kard. Wojtyły i dotychczasowej historii obecnego pontyfikatu. Ojciec Święty książkę przyjął z zadowoleniem. Jego bardzo przychylna ocena pracy Wydawnictwa to najlepsze potwierdzenie, że pomysł był zacny, a dla mnie osobiście jest bodźcem do dalszej pracy na stanowisku fotografa u boku Jana Pawła II. Gdy Papież przeglądał albumowe wydanie swojej biografii, odczuwałem, że - oglądając towarzyszące tekstowi fotografie - wraca pamięcią do chwil z krakowskiej przeszłości. Kartkował, wracał do wcześniejszych zdjęć. A my siedzieliśmy wokół Niego, w letnich apartamentach papieży, jakby w transie. Zauroczeni, choć nie wiem, czym bardziej - tym, że oto Ojciec Święty pochyla się nad dziełem, w które włożyliśmy tyle serca, czy może tym, że chwila była tak niesamowita - że oto jesteśmy razem z Nim i abp. Dziwiszem i spoglądamy na minione czasy krakowskie, a w tle mamy wspaniały widok na jezioro Albano i rozsiane wokół brzegu Castelli Romani.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i skłania do refleksji

2026-08-21 07:25

[ TEMATY ]

Matka Boża

Konotopie

Autorstwa Pko - Praca własna/commons.wikimedia.org

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Monumentalna figura Matki Bożej z Konotopia jest próbą zaakcentowania miejsca religii w przestrzeni publicznej - powiedział PAP dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dr hab. Marcin Jewdokimow. Dodał, że statua swoim rozmiarem przebija bańki medialne i skłania do refleksji.

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej o wysokości 55,6 m został 15 sierpnia poświęcony w Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) przez ordynariusza diecezji włocławskiej bp. Krzysztofa Wętkowskiego. Monument stanął na polu przy drodze krajowej nr 10, na trasie między Szczecinem a Warszawą. Jego inicjatorami i fundatorami są Grażyna i Roman Karkosikowie, którzy ofiarowali go jako „osobiste wotum wdzięczności za powrót do zdrowia i życia”.
CZYTAJ DALEJ

Nie można pięknie mówić o trudzie rolnika, a jednocześnie uważać, że owoce jego pracy powinny kosztować jak najmniej

2026-08-30 13:00

[ TEMATY ]

dożynki

bp Adam Bałabuch

Bystrzyca Kłodzka

Stanisław Bałabuch

Bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy świdnicki

Bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy świdnicki

Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha rozpoczęła 30 sierpnia gminne święto plonów. Biskup przypomniał, że za każdym bochenkiem chleba kryją się praca, troska i wyrzeczenie człowieka.

Dożynkowa Msza św. została odprawiona w kościele pw. św. Michała Archanioła. Na początku liturgii proboszcz ks. Wojciech Iwanicki podkreślił, że wdzięczność, choć we współczesnym świecie zdaje się zanikać, pozostaje szczególnie bliska rolnikom, sadownikom i ogrodnikom. To oni najlepiej wiedzą, że plony są owocem zarówno ludzkiego wysiłku, jak i Bożego błogosławieństwa. – To wasze święto. Dziękujemy wam za ciężką pracę, za serce, które w nią wkładacie, i za pielęgnowanie etosu pracy – mówił proboszcz, witając uczestników uroczystości.
CZYTAJ DALEJ

Cypr: osiem osób zginęło w wypadku promu; MSZ RP zapewnia, że na pokładzie nie było Polaków

2026-08-30 19:45

[ TEMATY ]

Cypr

prom

Graziako

Do ośmiu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych niedzielnego wypadku promu u północnych wybrzeży Cypru - poinformowały władze Tureckiej Republiki Cypru Północnego (TRCP). Zatrzymano kapitana jednostki i siedem innych osób. Polskie MSZ zapewniło, że na pokładzie nie było obywateli naszego kraju.

Najnowszy bilans ofiar śmiertelnych katastrofy przekazał premier TRCP, Unal Ustel. Dodał, że trwają poszukiwania 17 osób. Według ostatnich ustaleń na pokładzie statku znajdowało się 267 osób; jak dotąd uratowano 237 z nich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję