Reklama

Na temat...

Prezydent

Niedziela Ogólnopolska 25/2004

Prezydent Reagan przemawia podczas otwarcia biblioteki nazwanej jego imieniem w Simi Valley w Kalifornii, 4 listopada 1991 r.

Prezydent Reagan przemawia podczas otwarcia biblioteki nazwanej jego imieniem w Simi Valley w Kalifornii, 4 listopada 1991 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas swej pierwszej kampanii wyborczej w 1980 r. Ronald Reagan opowiedział podobno swoim zwolennikom następującą anegdotę: „Miałem sen... Przyśnił mi się dotychczasowy gospodarz Białego Domu - pan Jimmy Carter. «Ronnie - powiedział do mnie - dlaczego chcesz zająć moje miejsce?» a ja odpowiedziałem: «Nie, Jimmy, ja wcale nie chcę zająć twojego miejsca! Ja chcę być p r e z y d e n t e m!»”.
W wielu trudnych sytuacjach, już później, po wygranych wyborach, umiał pozyskiwać sobie serca i umysły właśnie takimi błyskotliwymi wypowiedziami, pełnymi humoru. Ten jego czasem lekki styl, również wtedy, gdy chodziło o sprawy najwyższej wagi, nieraz wprowadzał w błąd rozmówców, przekonanych, że mają do czynienia z zabawnym „kowbojem” z ekranu, którego łatwo będzie przechytrzyć. Bardzo się mylili!
Za miłą aparycją, ujmującym uśmiechem i dowcipnymi powiedzonkami kryła się silna, odważna osobowość, znajdująca oparcie w wyznawanych wartościach. Wierzył w swoją misję i w zwycięstwo dobra. Był urodzonym optymistą, a zarazem romantykiem, który - zdawało się - szalone pomysły potrafił zrealizować: ogłosiwszy ZSRR „Imperium Zła”, w miejsce polityki „nie drażnienia Niedźwiedzia” rzucił na szalę historii swój program „Wojen Gwiezdnych” - ogromnego wysiłku zbrojeniowego - za którym słabnąca Rosja Sowiecka nie była w stanie nadążyć. Reagan ryzykował - nie wiedział przecież na 100 procent, czy na Kremlu ktoś nie naciśnie atomowego guzika... A jednak okazał się lepszym psychologiem niż wytrawni, dojutrkujący dyplomaci.
Dostrzegł znaczenie Polski w tej wielkiej rozgrywce: nad Wisłą, w kraju Jana Pawła II, miał się zacząć upadek komunizmu. Reagan nie na darmo wielokrotnie rozmawiał z Papieżem. Poparł „Solidarność”, wywarł presję na Jaruzelskiego, pomógł polskiej opozycji. Osiągnął ostatecznie niebywały sukces polityczny, w który początkowo nikt nie wierzył. Przywrócił Ameryce wiarę w swe siły i wielkość. A dokonał tego człowiek, który rozpoczynał 8-letni okres swej prezydentury, gdy miał już 69 lat... Tak, był naprawdę p r e z y d e n t e m! Oby znalazł następców na swoją miarę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika

2026-08-21 15:30

Jakub Gonciarz OP

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.

Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
CZYTAJ DALEJ

Szwecja: kilka osób rannych po ataku napastnika z mieczem w szkole

2026-08-21 15:54

[ TEMATY ]

szkoła

Szwecja

atak

ChiccoDodiFC/pl.fotolia.com

Kilka osób zostało rannych w wyniku ataku osoby uzbrojonej w miecz w szkole średniej Brinellskolan w piątek – podały władze gminy Fagersta w środkowej Szwecji, gdzie znajduje się placówka.

Według gazety „Expressen” sprawca został postrzelony przez policję.
CZYTAJ DALEJ

Caritas Kolumbia: Pomoc nie może się skończyć, gdy znikną nagłówki

2026-08-21 18:33

[ TEMATY ]

Caritas

trzęsienie ziemi

Kolumbia

@Vatican Media

Caritas Kolumbia

Caritas Kolumbia
Po tragicznym trzęsieniu ziemi w Kolumbii 10 sierpnia, które pociągnęło za sobą ponad 300 ofiar śmiertelnych, a 4 tys. odniosło rany, Kościół koordynuje dostarczanie żywności, schronienia i leków oraz pomoc psychologiczną dla ponad 200 tys. poszkodowanych. Jak podaje Vatican News, 80 kapłanów niesie im pierwszą pomoc duchową.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję