Nie przegap! Już dzisiaj w archikatedrze św. Jana Chrzciciela oraz 11 listopada w katedrze polowej Wojska Polskiego wystąpią artyści Polskiej Opery Królewskiej. Na oba koncerty wstęp wolny.
2 listopada w świątyni na Stary Mieście będzie można wysłuchać „Requiem” Wolfganga Amadeusza Mozarta. Jest to ostatnie, nieukończone dzieło wiedeńskiego mistrza. Ostatnie części dopisał Franz Xaver Süssmayr, uczeń Mozarta.
Zdaniem krytyków „Requiem” to jeden z najsłynniejszych utworów z gatunku mszy żałobnej, zachwycający m. in. dramaturgią brzmienia.
Koncert w archikatedrze rozpocznie się o godz. 19.00. Wystąpią: Gabriela Kamińska, Monika Ledzion-Porczyńska, Leszek Świdziński, Andrzej Klimczak oraz Zespół Wokalny Polskiej Opery Narodowej i Orkiestra Polskiej Opery Królewskiej.
Koncert z okazji Święta Niepodległości zatytułowany „Hetmanowi Zamoyskiemu” odbędzie się 11 listopada w katedrze polowej Wojska Polskiego (ul. Długa 13/15). W jego trakcie będzie można wysłuchać najsłynniejszy rodzimych hymnów – Bogurodzicy i Gaude Mater Polonia. A także tańców „z Tabulatury Jana z Lublina, które rozbrzmiewały podczas uroczystości dworskich oraz pieśni religijne, których okres rozkwitu przypadł na XVI wiek”.
Wszystkie utwory, jakie będzie można usłyszeć 11 listopada, muzycznie opracował Jacek Urbaniak, a wykonają je: Zespół Wokalny Polskie Opery Królewskiej oraz Zespół Instrumentów Dawnych Polskiej Opery Królewskiej Capella Regia Polonia.
Koncert w katedrze polowej Wojska Polskiego rozpocznie się o godz. 20.00.
Katedra Polowa Wojska Polskiego, dawny dom pijarów
W intencji poległych i zmarłych powstańców styczniowych i tych wszystkich, którzy dziedziczyli ich tradycje modlono się w katedrze polowej w 163. rocznicę wybuchu zrywu. Mszy św. przewodniczył ks. płk Karol Skopiński, proboszcz katedry polowej. Po zakończonej Eucharystii wierni udali się pod Krzyż Traugutta na warszawskiej cytadeli, gdzie odbył się apel pamięci i modlitwa w intencji powstańców styczniowych.
Liturgię koncelebrowali ks. ppor. Cyryl Zieliński, wikariusz katedry oraz duchowni związani z Kręgiem Pamięci Narodowej, organizatorem uroczystości. We Mszy św. uczestniczyli żołnierze Wojska Polskiego, przedstawiciele środowisk patriotycznych, m.in. Andrzej Melak, prezes Kręgu Pamięci Narodowej, członkowie Konfraterni św. Jakuba, poczty sztandarowe i członkowie grup rekonstrukcyjnych oraz mieszkańcy Warszawy.
Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
- Z wdzięcznością powierzamy wstawiennictwu św. Faustyny naszą wspólnotę i wszystkich, którzy wspierają powstające sanktuarium – powiedział ks. ks. Marcin Grzesiak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.