Reklama

Słudzy Chrystusa na całe życie

Trzynastu alumnów Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie: Michał Baiński, Krzysztof Krzaczek, Konrad Koczan, Arkadiusz Rejmak, Mateusz Stawecki, Cezary Ścisłowski, Marcin Rejak, Artur Hodur, Artur Potrapeluk, Przemysław Ruszniak, Kamil Jóźwiak, Adam Pendel i Kamil Pszenniak, przyjęło święcenia diakonatu. Uroczystość odbyła się 12 maja, równocześnie w dwóch miejscach. W kościele pw. Matki Bożej Pocieszenia w Krasnymstawie święceń udzielił abp Stanisław Budzik, a w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej w Lublinie - bp Mieczysław Cisło.

Niedziela lubelska 23/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotnie przedpołudnie kościoły w Lublinie i Krasnymstawie wypełniły się obecnością i modlitwą kapłanów oraz wiernych. Rodzice, krewni i przyjaciele nowych diakonów z wielkim wzruszeniem przeżywali święcenia swoich bliskich. Radość i świadomość powagi chwili doskonale wyrażają słowa ks. kan. Janusza Gzika, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Pocieszenia w Krasnymstawie: - Ze względu na takie chwile jak ta dzisiejsza watro było zbudować tę świątynię i watro wciąż troszczyć się o nią.
Metropolita Lubelski, witając zgromadzonych, przypomniał, że każdy wezwany jest do świętości, ale dla szczególnie wybranych Bóg przygotował specjalne zadania. - Przez chrzest i bierzmowanie jesteśmy ludem kapłańskim. Mamy uczestniczyć w misji Chrystusa, głosić życiem i postępowaniem Ewangelię. Jednak Chrystus wybiera sobie konkretnych ludzi, aby uczestniczyli w ministerialnym kapłaństwie. Pierwszy stopień świeceń prezbiteratu, święcenia diakonatu, który za chwilę przyjmą wybrani, ma im uświadomić, że są sługami ludu Bożego na zawsze - mówił ks. Arcybiskup. Pasterz prosił wszystkich o modlitwę, by „na wybranych spadł promień łaski Bożej, a Duch Święty położył na nich pieczę, by stali się sługami Chrystusa na całe życie”.
Kandydaci do diakonatu, przedstawieni w Krasnymstawie przez rektora seminarium ks. dr. Marka Słomkę, z drżeniem serca, ale pewni podjętej decyzji, odpowiadali na wezwanie „jestem”. W jednym słowie wyrazili gotowość podążania za Chrystusem przez modlitwę, zachowanie celibatu i konkretną służbę Bogu i bliźniemu. Zadaniem i przywilejem diakonów jest m.in. odczytywanie Ewangelii oraz głoszenie homilii, udzielanie sakramentu chrztu, asystowanie przy zawieraniu małżeństw oraz prowadzenie modlitw i nabożeństw pogrzebowych. Zadania, które wynikają z przyjętych świeceń, stawiają diakonów blisko Ołtarza. Ta bliskość Jezusa w słowie i Eucharystii ma pomóc im w jak najlepszym przygotowaniu się do pojęcia kapłańskiej misji w Kościele. - Bierzecie na siebie obowiązek głoszenia Słowa Bożego. Będziecie nieść je daleko, bo podejmujecie dzieło w czasach, gdy potrzebna jest nowa ewangelizacja. Bóg posyła was jak Jeremiasza, byście podjęli prorocką misję głoszenia Słowa Bożego wszędzie tam, gdzie są serca oczekujące na Ewangelię - zwracał się do alumnów ks. Arcybiskup. - Nim staniecie wraz z kapłanami, by na wasze słowo chleb i wino stały się Ciałem i Krwią Chrystusa, musicie nauczyć się, jak być sługą. Musicie zapamiętać, że Chrystus przyszedł, aby służyć, i naśladować Go w miłosiernej miłości, pochylającej się nad człowiekiem, szczególnie tym, który stracił wszelką nadzieję - podkreślał Pasterz.
Zwracając się do zgromadzonych, Metropolita wyjaśniał: - To, co się tu dokonuje, może być rozumiane tylko w kategoriach miłości Boga, który powołuje człowieka; i miłości człowieka, który odpowiada na miłość Boga. I chociaż wielu w obliczu Bożego wezwania czuje się niegodnym przyjęcia daru, w perspektywie pełnego miłości spojrzenia Jezusa nie szuka wokół siebie bardziej zdolnych i po ludzku bardziej odpowiednich na swoje miejsce, ale „stara się temu spojrzeniu zaufać i na bezinteresowną miłość Boga odpowiedzieć bezinteresowną i czystą miłością”. - Miłować Jezusa to prowadzić z Nim nieustanny dialog, poznawać Jego wolę i gorliwie ją spełniać; ufać Mu także w godzinie próby - tłumaczył Pasterz. - Żeby przynosić owoc obfity trzeba się natrudzić, a nawet narazić panującym opiniom i tym, którzy nie przyjmują nauki Jezusa i walczą z Kościołem. Ale na czas próby Jezus posyła swojego Ducha, który umacnia i przypomina, że droga krzyżowa wiedze do zmartwychwstania. Bowiem przyjmując Chrystusa nie tracimy nic, a zyskujemy wszystko - podkreślał ks. Arcybiskup.
Nowym diakonom, którzy święcenia przyjęli w maryjnym miesiącu maju i w czasie wielkanocnym, abp Stanisław Budzik życzył, by „Maryja, pokorna służebnica Pańska, stała się wzorem do naśladowania”. - Modlimy się dziś za was o maryjne zasłuchanie w Słowo Boże i wierność w podejmowaniu wyznaczonych wam zadań. Niech Matka Boża nauczy was troski o każdego człowieka i radosnej służby bliźniemu - życzył Pasterz. - W czasie wielkanocnym, kiedy radując się Zmartwychwstaniem Jezusa oczekujemy na spełnienie obietnicy zesłania Ducha Świętego, na szlaku diakońskiej posługi życzę wam twórczej obecności Ducha Świętego, by Jego boski wicher napinał żagle nadziei, a boski ogień rozpalał wiarę i miłość. Niech wasze serce drży i bije w rytm Bożego serca, abyście jak najlepiej przygotowali się do święceń kapłańskich i stali się pasterzami według Bożego serca - mówił abp Budzik.
W odpowiedzi na dar święceń diakoni mówili: - Nasze serca rozbrzmiewają radością, bo otrzymaliśmy łaskę i święcenia diakonatu. Ostatecznie przypieczętowaliśmy decyzję, że chcemy być uczniami Jezusa. Uwielbiamy Cię Boże za służbę Tobie i Kościołowi. Świadomi podjętej odpowiedzialności powierzamy Tobie nasze życie i dziękujemy, że pozwalasz nam poświęcić życie dla zbawienia świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: Maduro trafił do aresztu w Nowym Jorku. Jest nagranie

2026-01-04 08:06

PAP

Amerykańscy agenci przeworzą do aresztu Nicolasa Maduro

Amerykańscy agenci przeworzą do aresztu Nicolasa Maduro

Ujęty przez wojska USA przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores zostali w sobotę wieczorem przewiezieni do aresztu na Brooklynie w Nowym Jorku. Wenezuelski Sąd Najwyższy tego samego dnia nakazał wiceprezydentce Delcy Rodriguez przejęcie tymczasowej władzy.

Na koncie Białego Domu na platformie X zamieszczono krótkie nagranie z aresztu Metropolitan Detention Center, na którym widać wenezuelskiego polityka ubranego w czarne dresy, z czapką lub opaską na czole, idącego korytarzem w asyście dwóch przedstawicieli antynarkotykowej agencji DEA.
CZYTAJ DALEJ

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi Wenezueli apelują, by decyzje były podejmowane dla dobra narodu

2026-01-04 11:40

[ TEMATY ]

apel

Biskupi Wenezueli

dobro narodu

PAP

Wenezuelczycy w Argentynie

Wenezuelczycy w Argentynie

Wenezuelska Konferencja Episkopatu wydała przesłanie w związku z wydarzeniami, które miały miejsce w tym południowoamerykańskim kraju, potępiając przemoc, wzywając lud do zachowania spokoju i apelując, aby wszystkie podejmowane decyzje były zawsze dla dobra narodu.

W związku z sytuacją w Wenezueli, hierarchowie zachęcili do modlitwy, aby Bóg obdarzył Wenezuelczyków spokojem, mądrością i siłą. Wezwali także do jedności narodu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję