Wykrzykujcie na cześć Pana! To zawołanie będące częścią psalmu setnego z pewnością będzie adekwatną myślą, która przychodzi do głowy w związku z tym, co przeżywa nasz partykularny Kościół na Podbeskidziu. Świętowanie 20-lecia powołania do istnienia diecezji bielsko-żywieckiej znajduje swój pierwszorzędny cel w modlitwie dziękczynnej, składanej Panu Bogu za to, co dokonało się w ludziach i przez ludzi tworzących Kościół.
Słowa „Jubilate Deo” zdają się wyrażać radość, którą odkrywa i uzewnętrznia modlitewnym okrzykiem psalmista. Zapewne nie inaczej będzie w wypadku wiernych świadomych swojej przynależności do Kościoła na Podbeskidziu. Świętowanie rocznicy powstania jest najwłaściwszą okazją, by odkryć w sobie radość z tego, co dokonało się przez 7300 dni codziennego składania świadectwa Panu Bogu i ludziom.
Ponadto, nie sposób nie mówić o tym, że nasze świętowanie wpisuje się w jakimś sensie w plan Bożej Opatrzności prowadzącej wiernych po niełatwych drogach współczesności. Tym samym jubileusz musi być także pokornym pytaniem o wypełnianie woli Bożej wyrażonej w kościelnym nauczaniu. Tylko tak świętowanie rocznicy będzie miało swój religijny wymiar: gdy poprzez dzieła dokonanie przez ludzi widoczny będzie miłujący, kochający i prowadzący swe dzieci Ojciec.
58-letnia kobieta została zaatakowana przez niedźwiedzia w lesie w okolicy miejscowości Płonna (pow. sanocki). Ze względu na bardzo poważne i liczne obrażenia ciała strażacy, którzy przybyli na miejsce jako pierwsi, odstąpili od działań ratunkowych. Śmierć kobiety stwierdzili chwilę później ratownicy medyczni.
Zgłoszenie wpłynęło do służb w czwartek przed 10.40. Jak poinformowała PAP oficer prasowa policji w Sanoku asp. szt. Anna Oleniacz, ze zgłoszenia wynikało, że w lesie w okolicy miejscowości Płonna miało dojść do ataku niedźwiedzia na człowieka.
Siostry Dominikanki prowadzą Dom Chłopaków od 75 lat. Teraz grozi mu zamknięcie
Jesteśmy zszokowane. Nie wiemy o co chodzi. Naprawdę nie wiemy, gdzie trafią dzieci, z którymi rodziny już sobie nie radzą. Do nas już nie... - mówią portalowi niedziela.pl Siostry Dominikanki, które prowadzą sławny już na całą Polskę Dom Chłopaków w Broniszewicach. Po ostatnich propozycjach zmian ustawy przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do tego ośrodka od nowego roku nie będą już mogły być przyjmowane kolejne dzieci.
Ogromne oburzenie opinii publicznej wywołały decyzje ministerstwa, które ostatnio opisały Siostry w mediach społecznościowych.
Podczas ostatniej papieskiej podróży apostolskiej do Afryki, szczególne poruszenie wśród wiernych wywołało nagranie video z Angoli, które stało się wymownym znakiem bliskości pasterza wobec najmłodszych.
Wśród zebranych czekających w Angoli na papieża był również mały chłopiec, który biegł wzdłuż trasy przejazdu Ojca Świętego, radośnie machając w jego stronę. Bieg chłopca zarejestrowała kamera, a jego dziecięcy entuzjazm podbija świat.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.