Reklama

5 pytań do...

5 pytań do… Piotra Andrzejewskiego, działacza opozycji demokratycznej w PRL, adwokata, polityka, senatora kilku kadencji, Sędziego Trybunału Stanu.

[ TEMATY ]

sędziowie

5 pytań do...

Trybunał Stanu

wikipedia.org

Piotr Andrzejewski

Piotr Andrzejewski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piotr Grzybowski: Panie Senatorze, obserwuje Pan zapewne spór pomiędzy UE a Polską, Węgrami i Słowenią, które to kraje zaprotestowały przeciw uzależnieniu wypłacania środków od tzw. praworządności. O co tu, Pana zdaniem, faktycznie chodzi?

Piotr Andrzejewski: Dzisiejsza polityka organów Unii Europejskiej, wsparta większością lewicową w Parlamencie Europejskim, zmierza do podporządkowania unijnej biurokracji takich krajów członkowskich, które w ramach swojej suwerenności, samorządności i praworządności przestrzegają własnej tradycji, tożsamości i prawa stanowionego w trybie demokratycznym przez swój naród. Chodzi o ich zdominowanie, przekształcanie w jednolity organizm UE, gdzie członkowie organizacji międzynarodowej stopniowo będą tracić swoją odrębność narodową i państwową. To przypomina sytuację międzynarodówki komunistycznej. Podobnie wygląda posługiwanie się określoną ideologią. Ideologia zakłamana, totalitarna w treści jest orężem w dominacji nad dotychczasowym kodem kulturowym. Już nie siła militarna konfrontuje się z poszczególnymi państwami i społeczeństwami, ale siła presji ekonomicznej i ideologicznej.

PG: Jaka powinna być reakcja polskiego Rządu?

PA: Rząd polski, zmuszony obecnym pogłębianiem się przemocy instytucjonalnej organów UE, wobec próby ograniczenia polskiej suwerenności, podmiotowości i tożsamości polskiego narodu, winien przeciwstawić jej rangę swojej podmiotowości opartej na chrześcijańskiej cywilizacji Europy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

PG: Wyrok TK w sprawie tzw. aborcji eugenicznej stał się zapalnikiem protestów ulicznych. Z czym, w Pana ocenie, mamy do czynienia? Czy faktycznie jest to spontaniczny protest, czy ktoś tym steruje?

Reklama

PA: Dałem temu wyraz w skierowanym do Ministra Sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego- Zbigniewa Ziobry wniosku o wszczęcie postępowania przygotowawczego- karnego-wyjaśniającego, z dnia 31 października br. Wnoszę w nim o zlecenie Prokuraturze Krajowej i prokuratorom terenowym wszczęcie postępowania wyjaśniającego w przedmiocie prawdopodobieństwa zorganizowania na terytorium Państwa Polskiego struktur przestępczości zorganizowanej, mającej na celu polityczny zamach stanu, za pośrednictwem wywołania stanu powszechnego zagrożenia zdrowia, życia i mienia obywateli przy eskalowaniu pandemii coronawirusa.

Zakres, charakter, zasięg i organizacja na skale masową zsynchoronizowanych wystąpień nosi znamiona przestępczości zorganizowanej. Stanowi rażące naruszenie bezpieczeństwa. W warunkach skokowego rozprzestrzeniania się w kontaktach zbiorowości epidemii coronawirusa- wskazuje na podejrzenie celowego wywołania zagrożenia bezpieczeństwa, zdrowia, życia i mienia obywateli na masową skalę. Wystąpienie posłów, przedstawicieli formacji destrukcyjnych wobec bezpieczeństwa Państwa, deklarujących posłużenie się tego typu eskalacją przestępczych działań w Sejmie, ich udział w inspirowaniu i wspieraniu działań naruszających porządek prawny deklaracjami „ wypowiedzenia wojny” demokratycznie wybranym organom państwa polskiego, rodzi uzasadnione podejrzenie, co do ich roli współuczestniczącej w w/w działalności przestępczej z pozorowaniem służebności ochrony praw kobiet do decydowania o swoim losie i prawie do zabijania innych istot ludzkich dla swego dobrostanu.

Zagrożeniem dodatkowym bezpieczeństwa jest prawdopodobieństwo udziału w stosowaniu przemocy fizycznej i ideologicznej członków zagranicznych organizacji terrorystycznych, jak Antifa oraz posługiwaniu się ich członkami w inspirowanych manifestacjach.

PG: Jest Pan sygnatariuszem apelu opozycjonistów do Marszałek Sejmu o wyłączenie z IPN Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu i przeniesienie jej do struktur Prokuratury Powszechnej. Skąd ta zdecydowana reakcja?

Reklama

PA: W 1997 roku po powstaniu Instytutu Pamięci Narodowej z Główną Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu występowałem parokrotnie o wznowienie umorzonego z polecenia Ministra Sprawiedliwości Jaskierni w 1995 roku śledztwa katyńskiego, zainicjowanego przez Ministra Sprawiedliwości Jana Piątkowskiego we wrześniu 1993 roku. Zgodnie z apelem- wnioskiem senackiego klubu NSZZ Solidarność z 11.04.1996r. chodziło o rozszerzenie wszczętego w dniu 2 września 1993 przez prokuratora generalnego RP suwerennego postepowania karnego względem zbrodni katyńskiej na wszystkie pozostałe zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości popełnionych wobec Narodu Polskiego przez Rosję Sowiecką, jej najwyższe organa państwowe, partię, armię i „policję”. Wniosek pozostał bez rezultatu do czasu, kiedy po umorzeniu rosyjskiego śledztwa szef IPN Leon Kieres „uzyskał” zgodę na ponowne śledztwa w Polsce. Wtedy został rozpoczęty jego tok, niezakończony do dzisiaj. Zbrodnie komunistyczne popełniane do 1990 roku nie doczekały się wyjaśnienia i rozliczenia. Stan bezkarności winnych popełniania zbrodni komunistycznych: niemieckich, rosyjskich i polskich, aż do 1990 roku, od zbrodni na Polakach w 1937 roku, aż do zbrodni Junty generała Wojciecha Jaruzelskiego, wymaga dziś zdecydowanych reakcji. Nie uważam ich ścigania za przedawnione. Konstytucja stwierdza: …” bieg przedawnienia w stosunku do przestępstw nieściganych z przyczyn politycznych, popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych lub na ich zlecenie, ulega zawieszenie do czasu ustania tych przyczyn”… (Art. 44 Konstytucji). Przyszedł czas, żeby te przyczyny usunąć.

PG: Całe swoje życie poświecił Pan walce o wolną Polskę. Jaka powinna być nasza droga na kolejne 50 lat?

PA: Zdecydowanie jesteśmy na pierwszej linii frontu w konfrontacji o kształt Polski, Europy i świata. Stan frustracji, spaczonej świadomości wielu ludzi, zwłaszcza młodzieży, wymaga bardziej zdecydowanego odwołania się do wspólnego mianownika: tożsamości bycia Polakiem, dowartościowania tej tożsamości i przywrócenie jej roli i rangi, a także większego zdecydowania, jednoznaczności i racjonalności w tej konfrontacji.

Jak to realizować? Przede wszystkim w zakresie edukacji, w zakresie wspierania samorządów, wspólnot, podmiotów społecznych, organizacji pozarządowych- Państwo powinno ukierunkować wsparcie na identyfikację z Polską, chrześcijańską tożsamością narodową, jako źródłem siły i mocy naszej egzystencji oraz przygotowanie do odparcia agresywnych zamachów zewnętrznych i wewnętrznych na naszą suwerenność. W aktualnych zmaganiach ustrojowych naszym celem musi być jednoznaczna batalia o Europę Jana Pawła II- Europę Christi.

Jesteśmy zobowiązani dzisiaj wspierać i finansowo, i organizacyjnie, i ideologicznie to, co jest naszym dorobkiem pokoleń. Wzorcem ustrojowym winna być, z zachowaniem historycznych proporcji, Konstytucja 3 Maja. To co służyło kiedyś narodowi szlacheckiemu, dzisiaj służy każdemu obywatelowi.

Reklama

W zakresie przynależności do Unii Europejskiej definiujemy jednoznacznie pojęcie praworządności. Praworządność - to po prostu - przestrzeganie prawa. Pytanie: jakiego prawa? Czy prawa rozsianego jak stwardnienie rozsiane, sieciowego, czy hierarchicznego, od prawa naturalnego, przez konstytucje, aż do prawa stanowionego przez człowieka? A jeżeli jest hierarchiczne, to praworządność jest przestrzeganiem tego hierarchicznego systemu prawa: takiego, jak go stanowi demokratycznie naród polski, a nie narzuconego z zewnątrz, przemocą instytucjonalną organizacji międzynarodowych.

Nie wolno eliminować praworządności wewnętrznej przez nieograniczoną uznaniowość tego pojęcia przez zewnętrzne organizacje międzynarodowe, niezależnie czy to będzie komunistyczna międzynarodówka, czy europejska organizacja międzynarodowa, która też ma wymiar ograniczony i czasowy. Każda z tych międzynarodowych organizacji, pod warunkiem skutecznego funkcjonowania w przyszłości musi liczyć się (i takie są realia, i taka jest potrzeba) z praworządnością polegającą na przestrzeganiu hierarchicznego porządku prawnego państwa i narodu, który jest podmiotem decyzyjnym. Tylko w zakresie jego przyzwolenia może działać organizacja międzynarodowa.

Tak wygląda przyszłość. No i świadomość bycia Polakiem dzisiaj wydaje się też być pierwszym celem do spełnienia przez tych, którzy wychowują następne pokolenia. Można wyjechać z Polski, tam gdzie dozwala się zabójstwo człowieka w fazie prenatalnej dla poprawienia swojego dobrostanu. Ale nie w Polsce. Czas powiedzieć basta!

Dokończymy reformy prawa i sądownictwa, z penalizacją działań w godzących w niepodległość, suwerenność i samorządność Państwa i Narodu Polskiego. Ograniczymy legalność działalności podmiotów szkalujących Polskę i Polaków, godzących w naszą historyczną i aktualną chrześcijańską tożsamość. Włączymy kartę praw rodziny do obowiązującego powszechnie porządku prawnego.

2020-11-28 08:13

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież do amerykańskich sędziów: Rynek i Zysk to nowy Moloch

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Ameryka

sędziowie

PAP/GIUSEPPE LAMI

„Bóg Rynek i bogini Zysk to fałszywe bożki, które wiodą nas ku dehumanizacji oraz zniszczeniu naszej planety” - taki bolesny stan współczesności przedstawia papież w przesłaniu wideo do Panamerykańskiego komitetu sędziów i sędzin na rzecz praw socjalnych i doktryny franciszkańskiej (COPAJU) w Argentynie. W filmie stworzonym z okazji inauguracji nowej siedziby organizacji, Ojciec Święty podkreśla, iż wspomniane Rynek i Zysk „są Molochem pożerającym dopiero co urodzone pokolenia”.

W obliczu takiej sytuacji papież zaznacza fundamentalny charakter posługi pracowników sądów i kancelarii prawniczych. „Żyjemy w czasach ogromnej niesprawiedliwości: kilku bogatych staje się coraz potężniejszych, a miliony biednych są negowane i odrzucane. Nie ma przyszłości, nie ma rozwoju, nie ma sprawiedliwości ani demokracji w świecie, gdzie miliony dzieci codziennie jedzą tylko odpady po tych, którzy konsumują dobra” - mówi Franciszek.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

PŚ w skokach - Upadek Kacpra Tomasiaka na skoczni

2026-03-22 16:56

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

zrzut ekranu Eurosport

Kacper jest w porządku, rozmawiałem z nim, jest przytomny, rozmawiał przez telefon z rodzicami - powiedział reporterowi Eurosportu trener polskich skoczków Maciej Maciusiak. Tomasiak podczas skoku w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund miał upadek.

- Kacper pojedzie do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania, gdyż narzeka, że boli go kark. Musimy wiedzieć, czy nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń - dodał Maciusiak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję