Błogosławiona Karolina Kózkówna przyszła na świat 2 sierpnia 1898 r. jako czwarte dziecko Jana i Marii Kózków. Naukę w szkole wiejskiej rozpoczęła w 1906 r. Po jej ukończeniu Karolina uczęszczała do klasy uzupełniającej. Otoczenie Karoliny często używało wobec niej następujących określeń: „prawdziwy anioł”, „najpobożniejsza dziewczyna w parafii”, „pierwsza dusza do nieba”. Jak najbardziej słuszne były to określenia, bowiem gorliwie uczestniczyła we Mszy św., często i długo adorowała Jezusa w Najświętszym Sakramencie, a ponadto miała wielkie nabożeństwo do Męki Pańskiej. W Wielkim Poście towarzyszyła Jezusowi Cierpiącemu podczas Drogi Krzyżowej, uczestniczyła w „Gorzkich Żalach”, w każdy pierwszy piątek miesiąca czciła Najświętsze Serce Jezusa przystępując do spowiedzi i przyjmując Komunię św. wynagradzającą. Szczególne nabożeństwo miała do Najświętszej Dziewicy, codziennie modliła się na różańcu. Była wzorową uczennicą. Uwielbiała lekcje religii. Czytała Pismo Święte, żywoty świętych, książki i czasopisma religijne. Pomagała wszystkim wokół: rodzicom, sąsiadom, rodzeństwu. Apostolska działalność Karoliny uwidaczniała się w działalności grup parafialnych. W jej skromnym, wiejskim życiu dostrzega się wielkie bogactwo życia religijnego; wręcz namacalnie odczuwa się w nim obecność łaski Bożej. Zginęła śmiercią męczeńską z rąk rosyjskiego żołnierza. Jej cnoty nosiły znamię heroiczności. Dnia 10 czerwca 1987 r. podczas Mszy św. na tarnowskich Błoniach papież Jan Paweł II ogłosił Karolinę Kózkówną błogosławioną.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).
- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki/40rocznica.popieluszko.net.pl
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim o wynikach sekcji zwłok w interpretacji biegłych profesorów medycyny sądowej, rozmawia Milena Kindziuk (część IV).
Znane są wyniki sekcji zwłok ks. Popiełuszki przeprowadzonej w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku pod kierunkiem prof. Marii Byrdy i dr. Tadeusza Jóźwika. Biegli ci 31 października 1984 r. sporządzili ,,Protokół oględzin zewnętrznych i wewnętrznych zwłok Jerzego Popiełuszki” wydając zarazem „Opinię tymczasową” ale potem, już w trakcie śledztwa i procesu toruńskiego pojawiły się kolejne opinie, a nawet sprostowania do tych wcześniej wydanych. Jak to należy rozumieć? Która wersja jest w pełni poprawna?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.