Reklama

Oddali hołd

Z okazji 69. rocznicy powstania Armii Krajowej odbyły się w Biłgoraju uroczystości z udziałem przedstawicieli środowiska kombatantów, parlamentarzystów, władz powiatowych i miejskich oraz młodzieży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości, zorganizowane przez Starostwo Powiatowe w Biłgoraju, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej oraz ZSZiO w Biłgoraju, rozpoczęły się 10 lutego br. w Zespole Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących. Uczestniczyli w nich przedstawiciele związków kombatanckich, władz powiatu, parlamentarzyści, dyrektorzy szkół oraz młodzież. Podczas spotkania prelekcję wygłosił Sławomir Zawiślak, poseł na Sejm RP, prezes ŚZŻ AK Okręgu Zamość. Mówił, że wolność bez odpowiedzialności nie istnieje, zauważył, że „pokolenie Kolumbów” to wielkie dziedzictwo na nasze czasy zachwianych wartości. Marian Tokarski, starosta biłgorajski, przypominając historyczne wydarzenia, podkreślał, że winni jesteśmy pamięć dawnym bohaterom. Adam Balicki, nauczyciel historii w ZSZiO, przypomniał o fenomenie Podziemnego Państwa Polskiego, postawił też ważne, zmuszające do refleksji pytanie: ilu młodych ludzi, w wieku 18-24 lat, byłoby w stanie dzisiaj zostawić wszystko i ruszyć do walki za Polskę? Po wystąpieniach uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących zaprezentowali montaż słowno-muzyczny, przypominający atmosferę tamtych tragicznych dni. Wspomnienia kobiety, która przeżyła czas wojny i opowiadała o nim dziennikarzowi, przeplatane były piosenkami i wierszami. Montaż zakończył się refleksją z wiersza Józefiny Radzymińskiej „Bo wolność to jest tyle, ile nas poległo. I wolność to jest tyle, ile nas dziś żyje”. Młodzież i zaproszeni goście obejrzeli film o powstaniu zamojskim.
W niedzielę, 13 lutego, kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju stał się miejscem kolejnych uroczystości rocznicowych. To tu znajduje się tablica upamiętniająca żołnierzy AK Obwodu Biłgorajskiego poległych i pomordowanych w czasie II wojny światowej. Na tablicy wyryto słowa poety Artura Oppmana „Za śmierć dla jutra, za ten lot słoneczny,/ O Polsko, odmów Odpoczynek wieczny”.
- Spotykamy się na uroczystej Mszy św. w intencji ojczyzny, aby modlitwą uczcić kolejną, 69. rocznicę powołania do życia Armii Krajowej, Armii, która na swych sztandarach nosiła dumne hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” - powiedział Tomasz Bordzań, członek AK, w swoim wystąpieniu przed rozpoczęciem Eucharystii. Przypomniał, że Armia Krajowa była konspiracyjną organizacją wojskową, działającą podczas II wojny światowej. Powstała w wyniku przekształcenia powołanej w 1939 r. Służby Zwycięstwu Polsce w Związek Walki Zbrojnej, przemianowany na Armię Krajową, rozkazem gen. Władysława Sikorskiego z dnia 14 lutego 1942 r. Armia Krajowa była jedyną realną wojskową i moralną siłą zbrojną polskiego podziemia przeciwstawiającą się terrorowi i wynaradawianiu ludności polskiej i walczącą o byt biologiczny polskiego narodu. Jej głównym zadaniem było prowadzenie oporu zbrojnego przeciwko okupantowi hitlerowskiemu.
Po Mszy św., której głównym celebransem był ks. prał. Józef Flis, przedstawiciele środowisk kombatanckich i władz złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą poległych i pomordowanych w latach 1939-45 żołnierzy AK Obwodu Biłgorajskiego.
W Eucharystii sprawowanej w intencji ojczyzny i tych, którzy złożyli ofiarę życia na ołtarzu historii uczestniczyło wiele pocztów sztandarowych, a także przedstawiciele kombatantów, senator Jerzy Chróścikowski, poseł i jednocześnie prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Zamość Sławomir Zawiślak, wicestarosta biłgorajski Stanisław Schodziński, burmistrz Biłgoraja Janusz Rosłan, młodzież, członkowie i sympatycy AK.
Po uroczystościach w kościele delegacje udały się przed pomnik AK w Parku Solidarności, aby tam oddać hołd żołnierzom i złożyć wiązanki kwiatów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienie bł. Bernardyny Jabłońskiej - duchowej córki św. Brata Alberta

pl.wikipedia.org

Prawdziwym przełomem w życiu bł. Bernardyny okazało się spotkanie z Bratem Albertem. „Tęskniła do życia w kontemplacji i Pan wypełnił jej pragnienie w sposób, którego się nie spodziewała, bo jej życie upłynęło na ciężkiej pracy wśród bezdomnych, zranionych przez życie, nędzarzy. To w nich odkrywała twarz umiłowanego Nauczyciela i z miłości do Niego pragnęła dawać, wiecznie dawać” - mówił o bł. Bernardynie bp Damian Muskus.

Według niego, jej życie i posługa najsłabszym są świadectwem, że wielkie dzieła miłości rodzą się „z patrzenia na Jezusa, z nieustannego bycia z Nim, słuchania Go i uczenia się Jego stylu”. Stwierdził, że siostry albertynki „w cichości zmieniają świat, zaprowadzając w jego najciemniejszych zakamarkach ewangeliczne reguły dobra, miłości i całkowitego oddania Jezusowi”.
CZYTAJ DALEJ

Tatry: Zagrożenie lawinowe w szczytowych partiach gór; po raz pierwszy w tym sezonie

2026-09-22 19:35

[ TEMATY ]

Tatry

zagrożenie

Adobe Stock

Ratownicy TOPR ogłosili na środę pierwszy stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach powyżej 1800 m n.p.m. To pierwszy taki komunikat w tym sezonie. Powodem jest świeży opad śniegu.

„Ze względu na świeży opad śniegu ogłaszamy pierwszy stopień zagrożenia lawinowego powyżej 1800 m n.p.m. Należy zwracać uwagę na depozyty śniegu, zwłaszcza na stromych trawiastych zboczach» – przekazał TOPR.
CZYTAJ DALEJ

Wędrująca kaucja

2026-09-23 07:52

[ TEMATY ]

kaucja

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy w wywiadzie w kanale Zero red. Robert Mazurek zadał minister klimatu i środowiska proste pytanie o to, gdzie trafia nasze 50 groszy z butelki, która nie trafi do automatu — uświadomił „haczyk” i skalę drenażu kieszeni, o którym Paulina Hennig-Kloska i generalnie rządzący mówić nie chcą. A nie jest tak, że zieloni ideolodzy na tym nie zarabiają, ani że firmy, które są udziałowcami „operatorów” systemu kaucyjnego, są organizacjami charytatywnymi. Czyjeś kieszenie są opróżniane, by zapychane mogły być inne.

Pięćdziesiąt groszy to „mało”, dopóki nie patrzymy na pełną skalę. Jedna cola. Druga. Zgrzewka wody do domu. Sok dla dziecka. W bloku, w którym i tak już płaci się za worki, za zsyp, za wywóz i za to, że ktoś inny nie segreguje. Do tej opłaty doszła nowa: kaucja. Oficjalnie zwrotna. W praktyce – zawsze ze stratą dla biedniejszego. Wychodzi ze sklepu w cenie napoju i nie wraca, jeśli butelka wyląduje w koszu pod zlewem albo w żółtym worku na klatce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję