Reklama

W Stalowej Woli powstało Katolickie Centrum Pomocy Rodzinie

Profilaktyka, doradztwo, pomoc

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli stała się siedzibą Katolickiego Centrum Pomocy Rodzinie dekanatu stalowowolskiego. Z okazji inauguracji działalności placówki została odprawiona w bazylice konkatedralnej Msza św. pod przewodnictwem ordynariusza sandomierskiego bp. Krzysztofa Nitkiewicza. - Żeby rodzina była silna, żeby mogła dobrze wychowywać nowe pokolenia, musi otrzymywać pomoc ze strony Kościoła i państwa. Tworząc Katolickie Centrum Pomocy Rodzinie w Stalowej Woli chcemy włączyć się w te działania - powiedział Biskup Sandomierski.
- Chcemy pomagać rodzinom, ale właśnie rodziny powinny w pierwszej kolejności urzeczywistniać zasady podane nam przez Chrystusa - mówił w homilii bp Krzysztof Nitkiewicz, nawiązując do Ośmiu błogosławieństw. Podkreślił, iż owe osiem punktów można streścić w jednym: muszę być wszystkim dla mojego bliźniego, a jednocześnie pozostać w absolutnej łączności z Panem Bogiem. Wtedy będę szczęśliwy, błogosławiony, wtedy będę widział sens w każdym momencie mojego życia.
Ksiądz Biskup przestrzegał przed egoizmem i obojętnością, zachęcał rodziny do uwrażliwiania dzieci na bolączki tego świata. - To rodziny powinny wychowywać dzieci na dobrych synów Kościoła i Ojczyzny - akcentował. - Jeśli będzie taki duch w naszych rodzinach, wtedy te rodziny będą silne, zespolone ze sobą i nie będą narażone na różnego rodzaju niebezpieczeństwa, jak choćby rozwody.
Po Mszy św. odbyło się spotkanie osób, które zadeklarowały włączenie się w prace stalowowolskiego Katolickiego Centrum Pomocy Rodzinie. W trakcie dyskusji koordynator Centrum, ks. Jacek Zieliński, przedstawił założenia przyświecające istnieniu placówki i jej najbliższe plany. Poinformował o położeniu głównego akcentu na profilaktykę, doradztwo, edukację i szeroko pojętą promocję rodziny. - Będziemy promować katolickie wartości i katolicką rodzinę - stwierdził, podkreślając wagę promocji rodzicielstwa i wielodzietności.
Do współpracy Centrum zaangażowało psychologów, pedagogów, prawników, sędziów, terapeutów, reprezentujących wszystkie stalowowolskie parafie. Kiedy ich grono się powiększy, powstaną specjalistyczne grupy doradcze.
Aktualnie pełnione są dyżury w poniedziałki, środy i piątki w godzinach 17.00 - 18.30. W razie potrzeby, specjalistyczna pomoc udzielna jest przez inną parafię, do której dana osoba zostaje skierowana.
Centrum zaplanowało już pierwsze akcje promujące rodzinę. Najbliższą będzie Marsz dla Życia 26 marca. Jego uczestnicy przejdą z parafii akademickiej do bazyliki konkatedralnej. Ponadto w dniach 26-28 maja zostanie zorganizowane Święto Rodziny. W jego ramach w szkołach podstawowych i gimnazjach odbędą się warsztaty edukacyjne i wykłady dla dzieci i młodzieży. Zaplanowano też Msze św. i prelekcje dla dorosłych w stalowowolskich świątyniach. Na zakończenie całe rodziny spotkają się na pikniku, najprawdopodobniej na terenie przyklasztornym.
W trakcie dyskusji proboszczowie parafii dekanatu stalowowolskiego i zaproszeni specjaliści poinformowali o istniejących już formach pomocy rodzinie w mieście. Mówiono też o inicjatywach na rzecz dzieci i młodzieży. Nie zabrakło przychylnych deklaracji pod adresem Centrum, wyrażonych przez posła Antoniego Błądka i starostę stalowowolskiego Roberta Filę. Warto też odnotować refleksyjny głos proboszcza parafii konkatedralnej, ks. Edwarda Madeja, który wspomniał: - Uczestniczyłem kiedyś w międzynarodowym sympozjum. Wówczas przedstawiciel krajów skandynawskich powiedział: u nas rodziny już nie można uratować, w Polsce jeszcze macie szansę.
Biskup Krzysztof Nitkiewicz zachęcał księży i świeckich do stworzenia grupy, która będzie stale ze sobą współpracować. - Chodzi o to, aby Katolickie Centrum Pomocy Rodzinie było całością, abyście nie byli w tych działaniach rozproszeni. Bardzo mi na tym zależy - akcentował.
W ramach promocji Katolickiego Centrum Pomocy Rodzinie w Stalowej Woli wydano folder informacyjny. Warto się z nim zapoznać, bo zawiera wiele danych kontaktowych i podpowiada, gdzie można udać się po pomoc. Można też zaglądać na stronę internetową www.kcprstalowa.pl. Z Centrum skontaktujemy się pod numerem telefonu (15) 842-08-86, lub pisząc na adres e-mail kcprstalowa@wp.pl. Ponadto we wtorki i czwartki w godzinach 19- 21 czynny jest telefon zaufania pod numerem (15) 843-21-36.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż wyrzucony do kosza, ministerstwo milczy

2026-01-05 18:27

[ TEMATY ]

szkoła

krzyż

Kielno

Vatican Media

Sprawa krzyża wyrzuconego do kosza w Szkole Podstawowej w Kielnie nie cichnie. Wręcz przeciwnie – pojawiają się kolejne fakty, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz reakcje polityków. Wciąż jednak brak odpowiedzi ze strony Ministerstwa Edukacji. Lokalna społeczność mówi wprost: doszło nie tylko do złamania prawa, ale do demonstracyjnego pogwałcenia wartości, na których od lat opiera się ta szkoła.

Jak już informowaliśmy w artykule „Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza”, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie na Kaszubach (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych oraz informacji przekazanych przez rodziców, nauczycielka języka angielskiego zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej. Gdy uczniowie zaprotestowali, sama zerwała krucyfiks i wrzuciła go do kosza na śmieci. Rodzice i świadkowie podkreślają, że nie był to incydent przypadkowy ani emocjonalny wybuch, lecz akt dokonany publicznie, w obecności dzieci, co dodatkowo potęguje wagę sprawy.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym: tym, co ze szpitali czyni miejsca pokrzepienia, jest miłość

2026-01-10 19:02

[ TEMATY ]

Kraków

Kard. Grzegorz Ryś

szpital dziecięcy

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

- Miłość zmienia wzrok. Inaczej widzisz człowieka, inaczej go też rozumiesz, kiedy go kochasz. Ale to wszystko jest od Ducha. Moc Ducha to jest kochać - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wizyty w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.

Na początku Mszy św. kapelan ks. Lucjan Szczepaniak SCJ przypomniał historię, jak kiedyś kard. Franciszek Macharski miał odwiedzić Szpital w Prokocimiu, ale musiał wylecieć do Rzymu i nie miał pewności czy zdąży wrócić do Krakowa. Wtedy w zastępstwie polecił ks. Grzegorza Rysia - ówczesnego rektora seminarium, którego nazwał „bardzo dobrym człowiekiem, kapłanem, naukowcem", ale też „bardzo wrażliwym na cierpienie drugiego człowieka". Kard. Macharski ostatecznie zdążył na wizytę do szpitala, więc ks. Szczepaniak wtedy nie zadzwonił do ks. Rysia. Tamto zaproszenie doszło do swoistego finału dopiero teraz, gdy kard. Grzegorz Ryś został metropolitą krakowskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję