Chrześcijaninie, poznaj swoją godność” - to wezwanie starożytnego pisarza jest dzisiaj dla nas szczególnie ważne, bo przypominamy sobie chrzest Pański. Jednocześnie wiemy, że jesteśmy ochrzczeni w imię Trójcy Przenajświętszej, że przez chrzest staliśmy się chrześcijanami. „Christianus” to syn Chrystusa, człowiek przez Niego usynowiony - końcówka łacińska „anus” to przypomnienie usynowienia. Dla wszystkich, którzy są ochrzczeni, to bardzo ważna treść, o której czasem zapominamy. Zostaliśmy włączeni w rodzinę Bożą przeważnie wtedy, gdy byliśmy jeszcze niemowlętami i praktycznie uczynili to za nas chrześcijańscy rodzice. W jakimś sensie więc nas to usprawiedliwia.
Niemniej jednak w miarę dorastania i dojrzewania powinniśmy zdać sobie sprawę, że bycie chrześcijaninem to włączenie w życie Boże, w sferę działania Trójcy Przenajświętszej. Chrzest święty czyni nas bliskimi Panu Bogu. Już nie idziemy sami przez życie, ale towarzyszy nam w nim Bóg ze swoją łaską, z nauką i wzorem swojego Syna i darami Ducha Świętego. Chrześcijanie powinni wiedzieć, kim są. I jako tacy winniśmy poznać swoją godność - godność dzieci Boga, która jednocześnie obliguje nas, by iść Bożymi drogami.
Nasze chrześcijaństwo nie może więc stać niejako na bocznicy naszego życia. Ono należy do jego istoty, jest czymś bardzo ważnym. Toteż nie dziwi, że mamy niekiedy do czynienia z ludźmi, o których mówimy: nawrócili się, wrócili na drogi Boże. Bo właśnie żyjąc trochę nieświadomie, niefrasobliwie - a być może z całą świadomością - pewnego dnia ocknęli się, przemyśleli swoje postępowanie i zdecydowali, że muszą być prawdziwymi wyznawcami Chrystusa. Gdy rozmawiam nieraz z takimi ludźmi, mówią, że ich życie nabrało teraz innego wymiaru, inaczej żyją, są szczęśliwi. Ich świat stał się zupełnie inny, zmieniła się hierarchia wartości, świadomie odrzucają grzech i zło, stali się prawdziwymi dziećmi Bożymi.
Takich nawróceń jest bardzo wiele. Nieraz następują one dzięki ruchom charyzmatycznym, czasami poprzez osobiste doświadczenie obecności Boga i działanie Jego łaski, ale zawsze jest to radykalny zwrot w ich życiu.
Dlatego trzeba nam chrzest święty przeżyć od nowa, trzeba nawracać się do Chrystusa, a zmieni to nasze życie, które będzie się stawać coraz bardziej Boże.
Jest obraz Jana Pawła II klęczącego przed chrzcielnicą w kościele wadowickim, gdzie był ochrzczony. Teraz przyszedł tu jako Papież... Każdy z nas ma chrzcielnicę, która zaistniała jako coś znaczącego w jego życiu. Powinniśmy też przypominać sobie słowa liturgii tego sakramentu: „Ja ciebie chrzczę...”, wspomnieć swoich rodziców chrzestnych, których nasi rodzice zaprosili, by nam towarzyszyli w rozwoju naszej wiary.
Chrzest czyni nas nie tylko członkami Kościoła, ze wszystkimi ich prawami, ale przede wszystkim obywatelami nieba. Warto więc wrócić do źródła i otworzyć się na łaski wypływające z tego pierwszego i bardzo ważnego sakramentu
Uroczystość Objawienia Pańskiego. Święto Boga i ludzi. Święto szczególnie tych, którzy niezmordowanie szukają Boga – by wierzyć w Niego, by przyjąć to, co ofiaruje, by zgodzić się z Jego świętą wolą, by wytrwać do końca, mimo wszelakich trudności, na drodze, która prowadzi do Niego i podąża Jego śladami.
Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.
Pielgrzymka Archidiecezji Częstochowskiej pod przewodnictwem Abp Wacława Depo
Jubileusz był rzeczywiście rokiem łaski. Duchowy wymiar Jubileuszu pozwolił zobaczyć lud wierzący w drodze, spragniony modlitwy i nawrócenia - wskazał abp Rino Fisichella, proprefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji, podczas konferencji prasowej podsumowującej Rok Jubileuszowy 2025. Hierarcha dodał: „Droga się nie kończy. Była to tylko ważna stacja - przygotowująca nas do kolejnego wydarzenia łaski o globalnym zasięgu, które już czeka za progiem”.
6 stycznia, w uroczystość Objawienia Pańskiego, o godz. 9.30 Papież Leon XIV zamknie Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Obecny będzie prezydent Republiki Włoskiej oraz przedstawiciele władz cywilnych i wojskowych, a także licznie zgromadzeni wierni. Tym prostym, a zarazem wymownym gestem - zamknięciem ostatnich Drzwi Świętych - zakończy się zwyczajny Jubileusz Roku 2025. W poniedziałek, 5 stycznia o godz. 17.30, Dykasteria ds. Ewangelizacji wraz z reprezentacją wolontariuszy odbędzie ostatnią pielgrzymkę do Drzwi Świętych, po której zakończy się droga, którą w tym roku podjęły miliony pielgrzymów, kierując się właśnie do tego symbolicznego miejsca.
Bp Marek Mendyk podczas kolędy w domu formacyjnym we Wrocławiu-Karłowicach.
W domu formacyjnym we Wrocławiu-Karłowicach w poniedziałek 5 stycznia odbyło się kolędowe spotkanie alumnów Wyższego Seminarium Duchownego diecezji świdnickiej i legnickiej. Spotkanie zgromadziło kleryków, przełożonych oraz biskupów obu diecezji: bp. Marka Mendyka, bp. Adama Bałabucha, bp. Andrzeja Siemieniewskiego oraz bp. Piotra Wawrzynka.
Wspólne kolędowanie rozpoczęło się Nieszporami w seminaryjnej kaplicy. Homilię wygłosił bp Marek Mendyk, który, odwołując się do treści uroczystości Objawienia Pańskiego oraz Listu św. Pawła Apostoła do Efezjan, podkreślił znaczenie „objawienia” jako odsłonięcia Bożej tajemnicy, nie tylko o samym Bogu, ale również o człowieku. Biskup zwrócił uwagę, że to, co najważniejsze w człowieku, często pozostaje zakryte dla ludzkich oczu i wymaga spojrzenia wiary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.