Reklama

U tronu Matki

Niedziela wrocławska 34/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zakończyła się 30. jubileuszowa Piesza Pielgrzymka Wrocławska na Jasną Górę. 10 sierpnia 2, 5 tys. pątników podzielonych na 15 grup dotarło, po 220 kilometrach, do stóp Matki Bożej Częstochowskiej. Mszy św. na wałach Jasnogórskich przewodniczył bp Edward Janiak - w homilii dziękował pielgrzymom za trud i wysiłek, przypomniał także ostatnie dramatyczne wydarzenia w powiecie zgorzeleckim: - Jesteśmy świadkami tylu nieszczęść, kataklizmów. Na Dolnym Śląsku, w ciągu kilkudziesięciu minut Bogatynia legła w ruinach. My, wrocławianie, wiemy, co to znaczy nieszczęście powodzi, dlatego nikogo nie chcemy pozostawić samego.
Bp Janiak prosił również pielgrzymów, aby po powrocie do swoich domów w życiu codziennym zawsze kierowali się miłością do Boga i bliźniego, aby nie bali się być jej prawdziwymi świadkami.
W tym roku, ze względu na jubileusz, pielgrzymka wrocławska szła nie 10, a 11 dni. W 7. dniu wędrówki, w Borkach Wielkich odbył się festyn jubileuszowy - była dziękczynna procesja Bożego Ciała, Msza św., a także zabawy, koncerty i zawody. Przyjechali goście z Wrocławia i różnych części Dolnego Śląska, wielką gościnność okazali mieszkańcy Borek Małych i Wielkich, którzy przygotowali poczęstunek.
30.pielgrzymka wrocławska była przede wszystkim podziękowaniem za tysiące kilometrów wydeptanych do Królowej Polski. Najstarsi pątnicy wspominali pierwszą pielgrzymkę: - Różniła się, bo było o około 10 razy więcej ludzi, nie było telefonów komórkowych, nie było łączności, nie było udogodnień, wręcz przeciwnie, były różnego rodzaju przeszkody specjalnie przez komunistów tworzone. Było inaczej, ale szliśmy do tej samej Matki, cel był ten sam i to jest najważniejsze - opowiada pani Anna. Młodzi pielgrzymi dzielili się swoją radością: - W tym roku szłam na Jasną Górę po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni. Był to dla mnie czas niezwykłych rekolekcji w drodze, czas odnowienia relacji z Bogiem, poznania wielu wspaniałych ludzi i pomimo trudów czas ogromnej radości - mówi Karolina z grupy XIII.
Pątnicy wrocławscy modlili się szczególnie za Ojczyznę, bo jak wskazuje ks. Stanisław Orzechowski, od 30 lat główny przewodnik pielgrzymki: - Jesteśmy przecież nieodłączną cząstką narodu, kawałkiem Polski, więc wszystko co jej dotyczy, żyje w naszych sercach.
Jak podkreśla rzecznik prasowy pielgrzymki, ks. Tomasz Płukarski, pielgrzymi na całej trasie spotykali się z wielką gościnnością, panowało wśród nich rozmodlenie i atmosfera pełna radości: - Ludzie młodzi, którzy pierwszy raz wyruszyli na pielgrzymkę zobaczyli, jak bardzo ważne jest dziękczynienie Panu Bogu. Bo pielgrzymka to nie tylko czas wypraszania łask, ale i dziękowania za te już otrzymane. I to właśnie dostrzegliśmy dzięki tej jubileuszowej wędrówce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Karol Nawrocki podpisał budżet i skierował go do Trybunału Konstytucyjnego

2026-01-19 22:52

[ TEMATY ]

budżet

Karol Nawrocki

PAP/Paweł Supernak

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 r. – poinformowała w poniedziałek na X kancelaria prezydenta. Jednocześnie prezydent zdecydował o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.

"Podpisuję budżet - by chronić stabilność państwa - i kieruję go do Trybunału Konstytucyjnego - by chronić przyszłość Polski. Podpisuję, dlatego, że brak budżetu nie rozwiązałby żadnego z problemów, przed którymi stoimy. Byłoby to natomiast ryzykiem dla stabilności i przewidywalności spraw państwa” - powiedział Karol Nawrocki w nagraniu udostępnionym przez KPRP.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara w Korczynie

2026-01-20 09:19

flickr.com/episkopatnews

Abp Adam Szal

Abp Adam Szal

W niedzielę, 18 stycznia 2026 r., abp Adam Szal przewodniczył sumie odpustowej w sanktuarium św. Józefa Sebastiana Pelczara w Korczynie. Metropolita przemyski udzielił sakramentu bierzmowania miejscowej młodzieży i modlił się za całą archidiecezję w przededniu liturgicznego wspomnienia świętego biskupa przemyskiego.

Homilię abp Adam Szal rozpoczął od słów św. Jana Chrzciciela: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata”. Podkreślił, że Jan „daje świadectwo, że On jest Synem Bożym”. hierarcha zwrócił uwagę na pojęcie świadectwa, które „jest dla nas bliskie, ponieważ się tym słowem posługujemy”. Rozróżnił świadectwo dokumentujące wydarzenia, opatrzone pieczęciami i podpisami, od świadectwa wiary. – Autorytet świadectwa jest podparty czymś, co nazywamy dokumentem. Są nawet takie osoby, które urzędowo potwierdzają prawdę, nazywamy te osoby notariuszami – powiedział kaznodzieja, ale też ostrzegł przed fałszywymi świadkami, którzy „dowodzą rzeczywistości, która nie zaistniała”, przypominając, że „niebezpieczeństwo istnienia fałszywych świadków, fałszywego świadectwa, było także obecne w Starym Testamencie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję