Jak Kościół diecezji kieleckiej odpowiada dziś młodym na ich oczekiwania i problemy? Jak pracuje z młodzieżą i czego młodzi uczą się we wspólnocie Kościoła? „Niedzieli Kieleckiej” - mówi bp Kazimierz Gurda
Katarzyna Dobrowolska: - W tym roku mija 25 lat, kiedy Jan Paweł II ogłosił Światowe Dni Młodzieży. W Niedzielę Palmową w wielu diecezjach Kościoła katolickiego na świecie obchodzone jest wielkie święto młodych. „Młodzi są przyszłością Kościoła” - powtarzał zawsze Ojciec Święty. Jak Kościół diecezji kieleckiej wykorzystuje spuściznę Papieża Polaka troski o młodzież?
Bp Kazimierz Gurda: - Światowe Dni Młodzieży, zainicjowane 25 lat temu przez sługę Bożego Jana Pawła II, Kościół odczytał jako inspirację i wezwanie do organizowania podobnych spotkań młodzieży w diecezjach na wszystkich kontynentach. Nasza diecezja również podjęła tę inicjatywę. We wszystkich parafiach to święto młodych. W niektórych dekanatach m.in.: w Kielcach, Jędrzejowie, Busku-Zdroju, Włoszczowie młodzi uczestniczą w procesji z kościoła do kościoła i Mszy św. Formuła spotkań ewaluowała. Dwukrotnie młodzież uczestniczyła w Diecezjalnych Dniach Młodzieży w Kielcach. Gościły ją parafie kieleckie. Obecnie w Niedzielę Palmową proponowane są spotkania w parafiach i dekanatach, natomiast ogólnodiecezjalne spotkanie odbywa się w sobotę przed Dniem Papieskim w październiku i ściśle wiąże się z propagowaniem nauczania Jana Pawła II.
- Ale formacja młodzieży trwa przecież przez cały rok
- Tak. Składają się na nią różne wydarzenia adresowane do młodzieży typu: spotkanie Wiślicy, koncert z udziałem dzieci i młodzieży ze szkół „papieskich” w dniu urodzin Karola Wojtyły 18 maja, rekolekcje dla maturzystów w Skorzeszycach oraz ich pielgrzymka do Częstochowy i Łagiewnik. Młodzi znajdują miejsce w Duszpasterstwie Akademickim w różnych wspólnotach: Ruch Światło-Życie, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Akcja Katolicka czy Rycerstwo Niepokalanej. Formacji podlega także służba liturgiczna i grupy ministrantów. Trzeba wspomnieć o pracy wśród młodzieży kieleckiej Caritas, która proponuje jej udział w wolontariacie w Szkolnych Kołach Caritas, w zajęciach w świetlicach środowiskowych i ogniskach wychowawczych. Widoczna jest także troska o młodzież niepełnosprawną. Młodzi znajdują także opiekę w Klubach Młodzieżowych „Wolna Strefa” świeckiego Stowarzyszenia „Nadzieja Rodzinie”, starającego się nawiązywać współpracę z parafiami.
- Praca duszpasterstwa młodzieży koncentruje się aktualnie na przygotowaniach do XXVI Światowego Dnia Młodzieży w Madrycie 11-22 sierpnia 2011 r. Bieżący rok upływa pod hasłem zaczerpniętym ze słów Ewangelii „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” (Mk 10, 17). Każdy młody człowiek poszukuje własnej drogi do Pana Boga. Czy potrafi odnajdywać ją w Kościele?
Reklama
- Nad promocją Światowych Dni Młodzieży czuwa Diecezjalne Biuro ŚDM, które powołał Biskup Ordynariusz. Warto podkreślić, że do przygotowań jest zaproszona nie tylko ta młodzież, która do Madrytu zamierza pojechać, ale wszyscy młodzi naszej diecezji. Treści, jakie proponowane są do rozważenia, przemodlenia i wprowadzenia w życie, są skierowane do wszystkich młodych ludzi. Tegoroczne hasło skłania do refleksji nad prawdą o życiu wiecznym człowieka, nad prawdą trochę zapomnianą przez wierzących w Chrystusa. Jej rozważanie pomoże w pełnym spojrzeniu młodego człowieka na swe życie, na najdalszą przyszłość.
Każdy człowiek ma własną drogę do Boga, ale trzeba od razu dodać, że dla każdego człowieka drogą do Boga jest Chrystus. On sam, w Ewangelii Janowej, o tym nam powiedział. O tej prawdzie należy pamiętać, gdy szukamy własnej drogi do Boga. Czy młody człowiek potrafi ją odnaleźć w Kościele? Tak, bo Chrystus jest obecny we wspólnocie Kościoła, w Słowie i w sakramentach. Wspólnota Kościoła, wspólnota parafii gromadzi się wokół Chrystusa i wskazuje na Chrystusa wszystkim, którzy ją tworzą. Jeśli ktoś do wspólnoty Kościoła nie należy lub od niej z różnych przyczyn się oddalił, to i on może odnaleźć drogę do Boga w Chrystusie. Chrystus zawsze zaprowadzi go do założonej przez siebie wspólnoty Kościoła, aby w niej mógł się na swej drodze umocnić. Światowe Dni Młodzieży mają pomóc młodym doświadczyć jak ważna jest wspólnota wiary, czyli wspólnota Kościoła.
- Ostatnio Kościół zwraca uwagę na problem duszpasterstwa młodzieży postakademickiej i pracującej. Brakuje wspólnot, inicjatyw adresowanych do tej grupy. Młodzież, która po zakończeniu edukacji rozpoczęła nowy etap w życiu, boryka się z innymi problemami, nie odnajduje się już w DA, nie może często znaleźć sobie miejsca w swojej parafii. Jednocześnie ma już konkretne doświadczenie, wiedzę umiejętności i dojrzałość. Szkoda byłoby zmarnować taki potencjał. Jak Ksiądz Biskup widziałby jej zaangażowanie w życie Kościoła?
- Nie do końca mogę się zgodzić ze stwierdzeniem braku oferty dla młodzieży, która ukończyła studia. Taka propozycja istnieje; stanowią ją KSM, Akcja Katolicka i Akademickie Duszpasterstwo Absolwentów, Diecezjalne Centrum Wolontariatu. One oczekują na zaangażowanie się młodzieży. W ich ramach mogłaby, w miarę swych możliwości, realizować konkretne zadania, jakie Kościół ma do spełnienia we współczesnym społeczeństwie. Młodzież, która założyła rodziny, zaproszona jest do Kościoła Domowego czy też do Ruchu Rodzin Nazaretańskich.
Od pięciu lat w każdym dekanacie są dekanalne duszpasterstwa młodzieży. Swą troską pragną objąć młodzież, również tę, która ukończyła studia i chce znaleźć swoje miejsce we wspólnocie. Formy i tematyka spotkań, jak i sposoby zaangażowania się w życie Kościoła zależą od decyzji uczestników. To przede wszystkim dla tej młodzieży adresowane jest zaproszenie na Diecezjalne Dni Młodzieży. A jeżeli te propozycje są niewystarczające, Kościół ciągle gotów jest wysłuchać inicjatyw, które od młodych ludzi pochodzą.
Wszyscy duszpasterze są przekonani o prawdzie słów sługi Bożego Jana Pawła II, że młodzież jest przyszłością Kościoła. Wszystkim, księżom biskupom, księżom proboszczom i księżom prefektom zależy na przekazie wiary młodemu pokoleniu Polaków. Poszukujemy różnych form działania, o czym świadczą wspomniane inicjatywy dla młodych. Ciągle aktualne jest zaproszenie skierowane do młodzieży i z nadzieją oczekiwana jest jej pozytywna odpowiedź.
Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu,
kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole,
gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych
dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie
to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam
pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie
kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam
się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać.
Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat.
Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach
nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej?
I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki.
Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością,
a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do
tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego
widza.
Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia
Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie
zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat
została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego
synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie
swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie
dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty.
Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych
posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie
zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego
woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie
mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia
Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego
Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci
i młodzieży.
Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić
swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych
odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze,
to nauki Matki
Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w
formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można
w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej
Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny
Darowskiej2.
Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede
wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła
całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele
jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie,
jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą,
szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa,
jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z
myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie,
praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna.
Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska.
Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego
cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają
drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania,
uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich
wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie.
I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako
wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców
zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy
wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników,
często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili.
Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności
za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła
sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała
do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to
właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy
młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również
wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny.
Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto
zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste -
wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam
tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają
w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu
wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu.
Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką.
Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy
muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami
wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać
swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone
tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane
nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze
wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: "
Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności
- nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać
sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości,
pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie
zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości
zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam
nadzieję, że będę w stanie im sprostać.
1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć
m.in. w następujących publikacjach:
- Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina
Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996
- Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania,
pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996
- S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów
1997
2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki
Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa
Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
Najnowsze Annuarium Statisticum Ecclesiae in Polonia 2024, opublikowane przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC im. ks. Witolda Zdaniewicza, przynosi ważne i momentami zastanawiające dane dotyczące lekcji religii w polskich szkołach. Statystyki pokazują zarówno skalę wyzwań stojących przed katechezą szkolną, jak i wyraźne różnice regionalne oraz strukturalne wśród nauczycieli religii.
W roku szkolnym 2024/2025 na lekcje religii uczęszczało 75,6% uczniów, a więc wciąż mówimy o wyraźnej większości uczniów uczestniczących w zajęciach religii. Niemniej jednak dynamika zmian rodzi pytania o przyszłość tego przedmiotu w systemie oświaty.
W Święto Trzech Króli, o godzinie 11.00 w Warszawie w archikatedrze Św. Jana Chrzciciela przy ul. Świętojańskiej 8 odbędzie się Msza Święta o łaskę zdrowia dla księdza Michała Olszewskiego.
Po Mszy św. będą zbierane kartki, na których będzie można przekazać duchownemu słowa wsparcia - mają zostać przekazane ks. Michałowi Olszewskiemu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.