Reklama

Otoczeni modlitwą

Niedziela małopolska 8/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agnieszka Konik-Korn: - Czy mógłby Ojciec opowiedzieć krótko o historii DA „Na Górce”?

O. Tomasz Jaworczak CSsR: - Początki Duszpasterstwa Akademickiego „Na Górce”, które prowadzą Redemptoryści, sięgają 1961 r. Wtedy to student filologii klasycznej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie o. Emil Stanula CSsR zorganizował dla swoich kolegów i koleżanek z uczelni dzień skupienia. Podczas tego spotkania spontanicznie zrodziła się myśl założenia wspólnoty akademickiej, która gromadziłaby się regularnie na spotkaniach poświęconych różnym problemom religijnym i światopoglądowym, a także na wspólnej Eucharystii. Pierwsze spotkanie organizacyjne odbyło się w lutym 1962 r. Wspólnota liczyła wtedy ok. 20 osób. W tym miejscu trzeba przypomnieć, że czasy, w których rozpoczynała swą działalność, nie były łatwe. Każda tego typu wspólnota w Kościele katolickim spotykała się z licznymi represjami ze strony ówczesnych władz komunistycznych, które zdawały sobie sprawę z tego, że takie ośrodki rozwijają u młodych ludzi świadomość religijną, moralną i patriotyczną sprzeczną z ich ideologią. Pomimo wielkiego ryzyka utraty możliwości ukończenia studiów studenci zawsze chętnie uczestniczyli w spotkaniach formacyjnych u Redemptorystów „Na Górce”, a także w letnich obozach organizowanych m.in. w Kotlinie Kłodzkiej.

Reklama

- Ilu studentów jest obecnie zaangażowanych w działalność Duszpasterstwa?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Nasze duszpasterstwo, podobnie jak przed laty, liczy przeszło 25 osób, które studiują na różnych uczelniach krakowskich - na wspomnianym wyżej Uniwersytecie Jagiellońskim, w Wyższej Szkole Filozoficzno-pedagogicznej „Ignatianum”, na Akademii Górniczo-Hutniczej i Akademii Sztuk Pięknych. Trzeba dodać, że do wspólnoty należą także studenci z Ukrainy, a także maturzyści i młodzież pracująca.

- Na czym polega działalność DA „Na Górce”? Czy studenci uczestniczą w jakiejś szczególnej formacji?

Reklama

- Nasza działalność koncentruje się najpierw przy stole Najświętszej Eucharystii, która z myślą o młodych sprawowana jest w każdą niedzielę w naszym sanktuarium o godz. 18.30 oraz w każdy czwartek o 20.15 w kaplicy akademickiej. Młodzież, pod kierunkiem duszpasterza, angażuje się w liturgię, przygotowując czytania i śpiewy. Następny akcent to formacja chrześcijańska, a więc spotkania dotyczące modlitwy, Pisma Świętego, tradycji, historii i liturgii Kościoła. Do naszej sali akademickiej zapraszamy też różnych gości, którzy mając zadany temat, dzielą się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Bierzemy także czynny udział w spotkaniach organizowanych dla duszpasterstw akademickich archidiecezji krakowskiej. Organizujemy też różne kursy np. języka włoskiego i angielskiego, tańca czy kurs fotograficzny. Od czasu do czasu w ramach rekreacji organizowane są wyjścia np. do kina, na targi książki, czy wyjazdy w ciekawe miejsca np. w góry.

- W ramach Duszpasterstwa istnieje także grupa wolontariatu. Na czym polega jej działalność?

- Nasza wspólnota nie tylko myśli o własnym wzrastaniu w wierze i miłości. Staramy się pamiętać o tych w których przychodzi do nas Chrystus, zwłaszcza o ludziach starszych, chorych i osamotnionych. Dlatego od ubiegłego roku działa u nas wolontariat, koncentrujący się na odwiedzaniu osób, które są w potrzebie. Młodzież robi zakupy, sprząta mieszkania przed świętami, pomaga w dojściu do kościoła czy do lekarza, czasem przyjdzie porozmawiać czy po prostu kogoś wysłuchać.

- Czy w ramach DA „Na Górce” działają różne grupy oddzielnie, czy też stanowicie jedną wielką wspólnotę?

- W posługiwaniu ludziom opuszczonym i ubogim młodzież wpisuje się w charyzmat Redemptorystów, którzy do takich ludzi mają iść ze słowem Bożym. Stąd zawsze moim pragnieniem było i jest wytworzenie rodzinnego klimatu we Wspólnocie „Na Górce”, który ukształtuje wrażliwość serca. Zatem każdy młody człowiek może przyjść do naszej wspólnoty na takie czy inne spotkanie, każdy jest ważny, każdy może liczyć na pomoc zarówno duchową jak i materialną, każdy ma tę pewność że jest otoczony modlitwą, bo w oczach Chrystusa każdy jest wyjątkowy.

- Jak można do Was trafić?

- Aby do nas trafić, trzeba odnaleźć najpierw nasz kościół, który znajduje się w sąsiedztwie ronda Matecznego przy ul. Zamoyskiego 56, a potem przyjść do zakrystii po niedzielnej Mszy św. wieczornej o 18.30 lub nawiązać kontakt z duszpasterzem akademickim, posługując się informacjami ze strony internetowej duszpasterstwa: www.nagorce.redemptor.pl

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

W Australii powstają nowe katedry: znak żywej wiary

2026-04-20 12:38

[ TEMATY ]

Australia

pixabay.com

Trzy lata po śmierci kardynała George'a Pella Kościół w Australii spogląda w przyszłość z bezprecedensowym projektem: budową nowej katedry w pobliżu Sydney. Powstanie ona w diecezji Broken Bay, ponad sto lat po wielkich katedrach, będących dziedzictwem wiary mieszkańców tego kraju na antypodach.

Katolicka katedra powstanie w Waitara, na północ od Sydney i stanowi wielkie wydarzenie dla Kościoła australijskiego. Emerytowany biskup tej wakującej diecezji podkreślił, że nowa katedra będzie „domem dla wiary, miejscem dla społeczności i zobowiązaniem wobec dzisiejszych wiernych i przyszłych pokoleń”.
CZYTAJ DALEJ

Dryfowanie ku niestabilności

2026-04-20 20:15

[ TEMATY ]

predykcja

Adobe Stock

Kontynuujemy prezentację predykcji podziału mandatów, w czterech prawdopodobnych opcjach: wariant I – oddzielny start wszystkich najważniejszych formacji politycznych; wariant II – dwóch koalicji w ramach obecnego układu rządowego, czyli koalicja KO – PSL oraz koalicja lewicowa; wariant III – koalicja D. Tuska (KDT) przeciw formacjom obecnej opozycji startującym każda samodzielnie; wariant IV (najmniej prawdopodobny) – KDT przeciw koalicji prawicowej, występującej jako Obóz K. Nawrockiego (OKN).

Punktem wyjścia jest nasza predykcja z początku kwietnia (stan na koniec marca), która w niniejszym zestawieniu figuruje jako wariant I. Nasza aktualna predykcja dla czterech wariantów, z uwzględnieniem predykcji ze stycznia i lutego 2026 roku, jest następująca:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję