Reklama

Bal na sto par

Niedziela legnicka 3/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak mówi bp Marek Mendyk - diecezjalny duszpasterz niepełnosprawnych „jest to wielkie wydarzenie dla niepełnosprawnych, jak i dla tych, którzy je organizują. Jest to wyzwanie do większej mobilizacji. Kiedy patrzymy na osoby niepełnosprawne, jak się bawią, jak rozmawiają ze sobą, cieszą się swoją obecnością, to niejednokrotnie poddajemy się refleksji na temat swojego życia, nabieramy pewnego dystansu do życia”.
Spotkanie osób niepełnosprawnych rozpoczęła Msza św. Przewodniczył jej biskup legnicki Stefan Cichy, który również wygłosił homilię. Po zakończonej Eucharystii uczestnicy mieli okazję obejrzeć jasełka. W tym roku w role postaci z biblijnej sceny przedstawiającej narodzenie Chrystusa wcielili się członkowie Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych i Przyjaciół NADZIEJA oraz Wspólnoty Modlitewnej Ojca Pio.
Trzeba przyznać, że jak na debiutujących aktorów wypadli znakomicie. Tremy nie było widać zupełnie, za to można było podziwiać wielkie zaangażowanie aktorów. Każdy z nich wkładał wiele serca w odgrywaną rolę.
Następnie Biskup Legnicki pobłogosławił opłatki i przyszedł czas na składanie sobie życzeń. Wszyscy życzyli sobie tego, co najlepsze.
Jak co roku osoby niepełnosprawne nie zawiodły. Ponad 500 osób, m.in. z Chojnowa, Lubina, Prochowic, Jawora, Bogatyni, Zgorzelca i Legnicy bawiło się na tegorocznym balu. Jak mówi Dorota Blachowska z WTZ przy legnickiej Caritas: „ja na co dzień pracuję z osobami niepełnosprawnymi i wiem, że zarówno ja, jak i oni mamy już wpisane w swoim kalendarzu takie spotkanie pod koniec grudnia i z niecierpliwością na nie czekamy”.
W pięknie przystrojonej sali, jak na bal sylwestrowy przystało, uczestnikom do tańca przygrywał zaprzyjaźniony już zespół Demo z Lubina, oraz Młodzieżowa Orkiestra Diecezji Legnickiej, którą prowadzi Marek Gancarz.
Zabawa zaczęła się na dobre, muzyka grała, wszyscy wyśmienicie się bawili, od czasu do czasu robiąc sobie przerwę na posiłek. Podobnie jak w latach ubiegłych uczestnicy mogli podziwiać pokaz tańca towarzyskiego, który bardzo się podobał, o czym świadczyły gromkie brawa.
Podczas balu dzielnie spisali się wolontariusze, których przeszło 100 pracowało przy spotkaniu. Była to młodzież m.in. z Zespołu Szkół Rolniczych, z Centrum wolontariatu, z II LO i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.
Podczas spotkania odbyła się również promocja albumu, który został wydany jako pamiątka II Kongresu Osób Niepełnosprawnych Diecezji Legnickiej, jaki odbył się w dniach 28 i 29 sierpnia 2009 r.
Album pt. „Bóg jest Miłością” to prawie 200-stronicowa publikacja, w twardej kolorowej oprawie. W książce znajdziemy teksty referatów wygłoszonych podczas pierwszego dnia kongresowego, prezentacje środowisk działających na rzecz osób niepełnosprawnych oraz wiele zdjęć z kongresowych spotkań w Legnicy i w Legnickim Polu. Wydawcą tej publikacji jest Caritas Diecezji Legnickiej oraz „Edytor” - Drukarnia-Wydawnictwo Tomasza Ligęzy z Dzierżoniowa. Album został sfinansowany przez Państwowy Fundusz Rehabilitacyjny Osób Niepełnosprawnych. Wydrukowany w ilości 2 tys. egzemplarzy, będzie do nabycia podczas opłatkowych spotkań osób niepełnosprawnych, jakie odbywają się w styczniu w różnych miastach naszej diecezji.
Dziesiąty legnicki bal sylwestrowy osób niepełnosprawnych zakończyła wspólna modlitwa oraz pokaz sztucznych ogni. Następny taki bal już za rok.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Samobójstwo w imię postępu vs Leon XIV jako ostatni realista

2026-01-24 07:00

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Papież – wbrew temu, co próbują dziś wmówić zachodnie elitom – nie jest reliktem minionej epoki ani hamulcowym postępu. Jego nauczanie okazuje się dziś czymś znacznie bardziej aktualnym i praktycznym: realnym wsparciem dla cywilizacji, która znalazła się w demograficznym potrzasku. USA i Unia Europejska starzeją się w tempie, jakiego nie znała nowożytna historia. Społeczeństwa bogacą się, a jednocześnie kurczą. I to nie jest przypadek, lecz efekt wyborów kulturowych.

Paradoks polega na tym, że te same kraje, które w imię radykalnej sekularyzacji odrzuciły chrześcijańską wizję człowieka, dziś popełniają na sobie narodowe samobójstwo. Aborcja stała się „modna”, wręcz tożsamościowa. Nie jako dramatyczny wyjątek, ale jako element stylu życia. Efekt? Cywilizacja, w której dziecko – świadomie lub nie – zaczyna być postrzegane jako zagrożenie: dla kariery, wygody, planów, narracji.
CZYTAJ DALEJ

Kanclerz Niemiec atakuje Unię Europejską

2026-01-24 14:12

[ TEMATY ]

Unia Europejska

PAP/EPA/RICCARDO ANTIMIANI

"Niemcy i Europa zmarnowały niesamowity potencjał. Staliśmy się światowymi mistrzami nadmiernej regulacji i zerowego wzrostu" – te słowa nie pochodzą z ust polityka PiS, ale od samego kanclerza Niemiec Friedricha Merza. To bardzo mocny cios wymierzony w politykę Angeli Merkel i szefowej KE Ursuli von der Leyen.

Unia Europejska jest w głębokim kryzysie, grozi jej samozagłada, albo przynajmniej pogłębiająca się marginalizacja na globalnej scenie gospodarczej. Chiny i USA rozwijają się i mają wzrost gospodarczy, a Unia Europejska produkuje tylko swoje regulacje. - Jednolity rynek został kiedyś stworzony, aby stworzyć najbardziej konkurencyjny obszar gospodarczy na świecie, ale zamiast tego staliśmy się światowym mistrzem w nadmiernej regulacji – mówił kanclerz Niemiec na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję