Reklama

Doradcy biskupa

Pierwsze posiedzenie Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej z bp. Stefanem Regmuntem i bp. Pawłem Sochą miało miejsce 24 września w parafii pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze. Podczas spotkania wręczono nominacje nowym członkom Rady

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rada duszpasterska jest organem doradczym biskupa diecezjalnego. W jej skład wchodzą przede wszystkim osoby świeckie działające w Kościele i związane z różnymi środowiskami, ruchami i stowarzyszeniami - w ten sposób proporcjonalnie odzwierciedlają społeczeństwo diecezji. Oprócz świeckich do Rady powinni należeć również przedstawiciele duchowieństwa. Wśród członków Rady znajdują się np. przedstawiciele świata kultury, szkolnictwa, służby zdrowia, mediów, duszpasterstwa rodzin, duszpasterstwa dzieci i młodzieży, Akcji Katolickiej czy Caritas diecezjalnej.

Wspomaga pracę biskupa

Rada ma przede wszystkim wspomagać pracę biskupa ordynariusza przez wspólne analizowanie działań duszpasterskich i formułowanie wniosków.
- Na pierwszym spotkaniu przypomnieliśmy, jaka jest rola Rady w życiu Kościoła diecezjalnego, a więc jej cele i zadania. Określiliśmy też tematy i przestrzenie, w których ta Rada mogłaby działać - mówi bp Regmunt, który ceni sobie tę współpracę. - Rada Duszpasterska jest takim pomostem między społecznością ludzi świeckich a pasterzami Kościoła przez to, że reprezentuje różne środowiska, uwzględnia różne aspekty życia człowieka. W związku z tym może służyć podpowiedzią biskupowi, który chce jak najlepiej pomagać wiernym - uważa Ksiądz Biskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Głos doradczy

Rada Duszpasterska jest powoływana przez biskupa diecezjalnego. On też określa jej statut. Z chwilą wakansu katedry biskupiej Rada zostaje rozwiązana. To, czy zostanie powołana na nowo, zależy od następcy, ponieważ istnienie Rady Duszpasterskiej w diecezji nie jest obowiązkowe. - Rada nie ma żadnych kompetencji, pozostaje tylko głosem doradczym - tłumaczy ks. Eugeniusz Jankiewicz. Jej celem jest jedynie wskazywanie obszarów, które wymagają szczególniejszej troski czy uwagi. - Również publikacja wniosków, zakresy działań i tematów podejmowanych przez Radę należą do decyzji biskupa. Taka jest istota jej funkcji: ten, któremu radzimy, winien stanowić o tym, które uzgodnienia należy podjąć, upublicznić, zagospodarować - wyjaśnia ks. Jankiewicz. - To biskup ordynariusz wypowiada się o efektach, o kierunkach ustaleń, o decyzjach, które na skutek głosu doradczego tego podmiotu zostały podjęte i owocują dla dobra diecezji.

Plan dalszej pracy

Na spotkaniu ustalono, że z grona członków Rady Duszpasterskiej powołana zostanie dodatkowo Rada Programowa. Jej celem będzie wskazanie spraw i problemów, którymi należy zająć się w pierwszej kolejności.
Wrześniowe posiedzenie Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej miało charakter inauguracyjny. Kolejne spotkanie - tym razem robocze - ustalone zostało na 11 grudnia. - Chciałbym, żeby te dobre pomysły, które tu powstaną, mogły być realizowane. Będę się o to modlił - powiedział bp Regmunt.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Orędzie noworoczne Prezydenta RP/ W mijającym roku Polacy powiedzieli jasno: nie podoba nam się to, co jest

2025-12-31 20:34

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Mikołaj Bujak KPRP

To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem.
CZYTAJ DALEJ

Sylwestrowe rekolekcje młodych

2026-01-01 10:43

Archiwum Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży

Uczestnicy rekolekcji podczas sylwestrowej zabawy

Uczestnicy rekolekcji podczas sylwestrowej zabawy

130 młodych, z różnych stron archidiecezji wrocławskiej i nie tylko, wzięło udział w Henrykowie w rekolekcjach sylwestrowych „Wielkie Odkrycie”.

To już piąta edycja wydarzenia, podczas którego młodzież spędzała poświąteczny i sylwestrowy czas na rekolekcjach i wspólnej zabawie. Przyjechali młodzi z różnych miejscowości, parafii, wspólnot. Dołączyli także klerycy i dziewczyny z młodzieżowego ośrodka wychowawczego prowadzonego we Wrocławiu przez Siostry Matki Bożej Miłosierdzia. Po raz kolejny odkrywali relacje z Panem Bogiem i drugim człowiekiem, a tematem przewodnim było „Serce Dawida”. – Młody król Dawid miał takie serce, w którym Pan Bóg się rozmiłował. Chciałem pokazać młodym, że ich serca także podobają się Bogu – tłumaczy ks. Piotr Rozpędowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży i organizator wydarzenia. – Bóg patrzy na serce, a młodzi mają dziś często wrażenie, że Bóg i ludzie wokół patrzą na wszystko inne, na to o na zewnątrz. A Bóg zauważył wzgardzonego Dawida i zaprosił go do wielkiego dzieła – dodaje ks. Rozpędowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję