W sobotę, 14 czerwca, w płockiej katedrze bp Piotr Libera wyświęcił dla naszej diecezji pięciu nowych kapłanów. Święcenia prezbiteratu przyjęli diakoni: Łukasz Chruściel z par. pw. Matki Bożej Fatimskiej w Ciechanowie, Grzegorz Kaczorowski z par. pw. św. Jadwigi Królowej w Maszewie Dużym, Jacek Prusiński z par. pw. św. Jana Chrzciciela w Sochocinie, Paweł Stanios z par. pw. Matki Bożej Królowej Polski w Mławie oraz Paweł Szymański z par. pw. św. Ludwika w Jońcu.
W wygłoszonej podczas liturgii święceń homilii Biskup Płocki ukazał kapłaństwo jako budowlę, która musi być budowana na fundamencie Chrystusa. „Fundamentem kapłaństwa jest Chrystus, dlatego kapłaństwo jest Chrystusowe. Nie moje, nie parafialne, nie biskupie, ale Chrystusowe” - mówił Pasterz. Kandydatom do święceń Biskup Piotr ukazał konieczność świadomości tego, że są posłani, oraz tego, że kapłan jest posłany do budowania wspólnoty. „Miłość kapłana jest miłością wspólnoty. Siła kapłana jest siłą wspólnoty. Modlitwa kapłana jest modlitwą wspólnoty - podkreślał. - Pozostańcie zawsze wierni Chrystusowi, który jest fundamentem kapłaństwa. Pozostańcie wierni wspólnocie kościelnej i kapłańskiej, dzieląc jej radości i smutki. Brońcie tej wspólnoty przed zakusami szatana. To jest święte posłannictwo kapłana we wspólnocie wierzących” - apelował Biskup Płocki.
Dzień później, w niedzielę, neoprezbiterzy sprawowali w swoich parafiach po raz pierwszy samodzielnie Msze św., udzielając prymicyjnego błogosławieństwa, a w poniedziałek wspólnie sprawowali Mszę św. z prymicyjnym błogosławieństwem w miejscu, gdzie dorastało ich powołanie kapłańskie - w seminaryjnej kaplicy dla wspólnoty Wyższego Seminarium Duchownego.
Już niedługo nowi kapłani podejmą obowiązki duszpasterskie. Do tego momentu długo się przygotowywali, teraz praca w winnicy Pańskiej stanie się ich codziennością. Do wielu życzeń prymicyjnych dołącza się również redakcja „Niedzieli Płockiej”. Naszym czytelnikom zaś przybliżamy postaci neoprezbiterów, ukazując ich - dzięki ankiecie, przygotowanej przez ich seminaryjnego kolegę Pawła Brzezińskiego - w niecodzienny sposób. Z jakim bagażem doświadczeń i marzeń nowi kapłani wyruszają w nową drogę życia - można przeczytać na str. III. Życzmy im Bożego błogosławieństwa i módlmy się za nich.
Niekorzystne warunki panują na tatrzańskich szlakach. W wyższych partiach gór występują śnieg i oblodzenia, a niski pułap chmur ogranicza widzialność. Na Kasprowym Wierchu leży 14 cm śniegu, w Dolinie Pięciu Stawów Polskich – 16 cm, a na Hali Gąsienicowej – 3 cm.
Silne ochłodzenie i opady śniegu w Tatrach pojawiły się w poniedziałek. We wtorek powyżej 1600 m n.p.m. prognozowane są dalsze opady śniegu, a pokrywa śnieżna może miejscami zwiększyć się o 5-10 cm. Na szczytach temperatura wyniesie około minus 1 st. C. Wiał będzie silny, północno-zachodni wiatr osiągający w porywach do 65 km/h i miejscami powodujący zawieje i zamiecie śnieżne.
Była żoną, matką i babcią, osobą głębokiej wiary, zaangażowaną w życie Kościoła, szkoły oraz lokalnej społeczności. Ewę Urszulę Dziedzic, która zmarła 16 września w wieku 60 lat, pożegnała rodzina, przyjaciele, duchowni i liczne grono osób wdzięcznych za dobro, które pozostawiła.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się 22 września w kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Świdnicy. Mszy św. przewodniczył ks. prał. Rafał Kozłowski. W koncelebrze uczestniczyli ks. kan. Mirosław Rakoczy, ks. Jan Rudnicki i ks. Paweł Baczmański.
Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?
Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.