Reklama

Ochrona życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiesław Kilian
poseł PiS:
We wszystkich głosowaniach obecnej kadencji Sejmu, które dotyczyły zmian w Konstytucji w zakresie wpisania do niej ochrony życia „od momentu poczęcia”, głosowałem za takim uregulowaniem. Uważam, że za takim wpisem przemawia kilka przesłanek. Po pierwsze Konstytucja jest najważniejszym aktem prawnym i to, co dotyczy naszego życia, powinno znaleźć się w tym akcie. Podniesie to rangę ochrony ludzkiego życia. Taki wpis ucina również dyskusję, od którego momentu zaczyna się ludzkie życie. Po drugie, umieszczając ten zapis w Konstytucji, oddamy hołd naszemu największemu rodakowi Papieżowi Janowi Pawłowi II, który był wielkim orędownikiem obrony życia ludzkiego.

Reklama

Janusz Dobrosz
wicemarszałek Sejmu, poseł LPR:
W pełni popieram tę zmianę i czynnie biorę udział w jej forsowaniu. Przemawia za nią szereg argumentów. Trzeba powiedzieć jasno, że ten zapis nie koliduje ze stanem obowiązującego prawa. Ma ona wzmocnić siłę zabezpieczenia życia ludzkiego. Ważne, by w przyszłości środowiska lewicowe nie miały możliwości przywrócenia aborcji na życzenie. Polska powinna opowiedzieć się stanowczo za cywilizacją życia. Jesteśmy to winni Janowi Pawłowi II. Ważny jest także aspekt demograficzny. Europa przeżywa także na tym tle poważny kryzys. Chcemy chronić życie i odwrócić te niebezpieczne tendencje w Polsce i dać Europie impuls, by się nad tym także i tam zastanowiono. Życie jest wartością najważniejszą i jego obrona jest obowiązkiem ludzi moralnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jerzy Żyszkiewicz
poseł Samoobrony:
Konstytucja RP powinna być zmieniona, aby zapewnić ochronę życia od momentu poczęcia do naturalnej śmierci. Bóg jest dawcą życia. On je daje i tylko On może je odebrać.

Aleksandra Natalii-Świat
posłanka PiS:
Obowiązująca ustawa o ochronie życia poczętego jest wynikiem kompromisu. Był to dobry kompromis, ponieważ w dużo większym stopniu chroni życie poczęte niż wcześniejsze uregulowania. Pozytywnym wzmocnieniem obecnych rozwiązań ustawowych byłoby zagwarantowanie ich poprzez ustawę zasadniczą. Trzeba jednak pamiętać, aby wszelkie działania legislacyjne dotyczące ochrony życia prowadzone były w sposób rozważny. Tak, by przyczyniały się do umocnienia zawartego przed laty kompromisu i pozytywnych zmian w świadomości społecznej, a nie mogły być wykorzystywane przez środowiska domagające się powrotu rozwiązań ułatwiających aborcję.

Reklama

Aldona Młyńczak
posłanka PO:
PO jest zdecydowanie przeciwna aborcji, jednoznacznie opowiadając się za ochroną życia w każdym jego stadium. Zwracamy natomiast uwagę, że wywoływanie kolejnej wojny aborcyjnej nie służy ani sprawie ani ochronie życia i jest jedynie instrumentem w grze politycznej ugrupowań, którym spadają sondaże wyborcze.
Prawo do życia od momentu poczęcia jest podstawowym prawem człowieka i jest obecnie skutecznie chronione przez naszą Konstytucję. PO jest przeciwna proponowanym przez LPR i PiS zmianom i stoi na stanowisku, że nie należy burzyć wypracowanego ładu prawnego, który jest efektem porozumienia społecznego. Proponowane zmiany mogą skłócić Polaków i wywołać konflikty. W ocenie opinii publicznej i Kościoła katolickiego zapisy obecnej Konstytucji są w pełni akceptowane.

Stanisław Huskowski
poseł PO:
Każde ludzkie życie ma wartość najwyższą. Ludzie wierzący nie mają tu żadnych wątpliwości. To prawo pochodzi od Boga i człowiek nie ma prawa ani go zmieniać, ani poddawać jakiejś pokrętnej interpretacji. Ludzie, tworząc prawo w formie konstytucji, czy ustaw czynią to, by dało się żyć w społeczeństwie. Choć w kodeksie karnym znalazły swoje odbicie niektóre z przykazań Boskich, to jednak tylko nieliczne. Nie jest karana na przykład zdrada małżeńska czy kłamstwo. Próba wprowadzenia ich do kodeksu spotkałaby się z ostrym protestem społecznym. Wysiłki części polityków, by wpisać do Konstytucji ochronę życia, od samego poczęcia, choć szlachetne w swym zamiarze, zburzyłyby pewien ład społeczny, zbudowany na kompromisie w tej sprawie przed laty. Efekt tej nowej „wojny aborcyjnej” mógłby być wręcz odwrotny do zamiarów. Niezwykle wzmocniłaby się lewica i w przyszłej kadencji mogłaby doprowadzić do zliberalizowania prawa. Opowiadam się więc za pozostawieniem Konstytucji bez zmian.

Reklama

Kazimierz Michał Ujazdowski
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, poseł PiS:
Opowiadam się za zmianą Konstytucji wzmacniającą ochronę życia od chwili poczęcia. Oznacza ona, iż aborcja na życzenie będzie w Polsce konstytucyjnie niedopuszczalna. Jest to wyciągnięcie konstytucyjnych konsekwencji z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które zostało wydane przed wejściem w życie obecnej Konstytucji i prowadzi do tego, iż zapowiadana w przyszłości przez lewicę inicjatywa uchwalenia prawa zezwalającego na aborcję na życzenie nie będzie możliwa. Dlatego w głosowaniu poprę proponowaną nowelizację Konstytucji.

Ewa Wolak
posłanka PO:
Moim zdaniem, kompromis zawarty 7 stycznia 1993 r., czyli ustawa „O planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży” wystarczająco służy ochronie życia poczętego. Uważam, że obecny spór jest szkodliwy i niepotrzebny, doprowadza do upolitycznienia problematyki aborcji, a ewentualne referendum może przynieść odwrotne do zamierzonych rezultaty.

Reklama

Sławomir Piechota
poseł PO:
Nie mam wątpliwości, że trzeba chronić życie człowieka także w okresie przed urodzeniem. Zasadnicze pytanie brzmi jednak: w jaki sposób? Zaostrzenie kary za przerwanie ciąży - a ku temu zmierza projekt zmiany Konstytucji - w rzeczywistości może doprowadzić do skutków tragicznie odwrotnych od deklarowanych przez inicjatorów zmiany: skoro bowiem raz zostanie naruszona trwałość kompromisu zapisanego w obowiązującej obecnie ustawie - każda kolejna, po kolejnych wyborach większość w Sejmie będzie mogła tym łatwiej zmieniać ustawę, czyli także wprowadzić złagodzenie odpowiedzialności za taki czyn. Trzeba też brać pod uwagę łatwość podróżowania obecnie po Europie, co ułatwia wykonywanie aborcji poza granicami Polski. Jeśli zatem chcemy naprawdę chronić życie dzieci zagrożonych aborcją - trzeba wzmocnić pomoc dla matek ciężarnych, by były bezpieczne w okresie ciąży, a po urodzeniu mogły - w razie takiej stanowczej woli - oddać dziecko do adopcji. Służyć temu powinny zwłaszcza domy opieki (azyle) dla matek z dziećmi i sprawny system adopcyjny.

Bogdan Zdrojewski
szef Klubu Parlamentarnego PO, poseł PO:
Platforma Obywatelska opowiada się za ochroną życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Według naszej oceny, zmiana w Konstytucji tworzy poważne zagrożenie dla ewentualnych procesów liberalizacji obecnie obowiązujących zapisów. Z tego też powodu będziemy przeciwnikami zmian w ustawie zasadniczej.

Dawid Jackiewicz
poseł PiS:
Życie ludzkie jest wartością nadrzędną. Wynika to również z wielowiekowej nauki Kościoła, która wyraża się m.in. w encyklice „Evangelium vitae” Ojca Świętego Jana Pawła II. W głosowaniach sejmowych dam wyraz swojego głębokiego szacunku dla życia ludzkiego, głosując za takim rozwiązaniem, które będzie skutecznie umacniało ochronę życia.

Beata Kempa
wiceminister sprawiedliwości, poseł PiS:
Jeżeli mamy zmienić Konstytucję w tym zakresie - chociaż osiągnięty przed laty kompromis, w tym również z Kościołem katolickim jest w mojej ocenie dobry - to należy ją zmienić w art. 30. Podczas tej dyskusji winniśmy się pochylić nad stworzeniem prawnej i finansowej ochrony rodziny, skupić się nadto na zapewnieniu pomocy młodym mamom i ich maluchom.

Jarosław Duda
poseł PO:
Uważam, że wypracowany długoletni kompromis jest efektem porozumienia społecznego. Jako ojciec pięciorga dzieci sądzę, że sztuczne podnoszenie tego tematu może wywołać niepotrzebne emocje i dyskusje. Jestem zwolennikiem ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Uważam natomiast, że nie jest to właściwy moment na podnoszenie tej kwestii.

Nie udzielili odpowiedzi: Grzegorz Schetyna, poseł PO i Janusz Krasoń, poseł SLD

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Eucharystia inaugurująca nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA. Dlaczego nazywana jest Czerwoną Mszą?

2026-10-06 15:03

[ TEMATY ]

USA

Sąd Najwyższy

Czerwona Msza

Waszyngon

Adobe Stock

Do kierowania się mądrością Ducha Świętego w życiu publicznym i pracy na rzecz sprawiedliwości wezwał abp Timothy Broglio podczas dorocznej Czerwonej Mszy w Waszyngtonie. Liturgia, sprawowana w Katedrze św. Mateusza Apostoła, zgromadziła ponad tysiąc osób, w tym sędziów Sądu Najwyższego, przedstawicieli władz oraz wiceprezydenta J.D. Vance’a. Msza tradycyjnie inauguruje nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA.

Podziel się cytatem - powiedział w homilii metropolita Archidiecezji Wojskowej USA. Zachęcił do budowania społeczeństwa opartego na uczciwości, harmonii i trosce o dobro wspólne.
CZYTAJ DALEJ

Najstarsze seminarium w Polsce rozpoczęło 462. rok swojej działalności

2026-10-06 18:45

[ TEMATY ]

seminarium

Artur Stelmasiak

Wydział Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i Wyższe Seminarium Duchowne „Hosianum” w Olsztynie zainaugurowały nowy rok akademicki i formacyjny. Uroczystość odbyła się w czasie Mszy św. w kościele seminaryjnym św. Józefa, której przewodniczył abp Józef Górzyński, metropolita warmiński, a homilię wygłosił bp Jerzy Mazur, ordynariusz diecezji ełckiej.

Przed południem w kościele Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie zgromadzili się kapłani, społeczność akademicka i przede wszystkim studenci, w tym alumni seminariów z metropolii warmińskiej: z Olsztyna, Ełku, Elbląga i Pieniężna, by wspólnie powierzyć Panu Bogu nowy rok akademicki i formacyjny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję