Reklama

Odnowić oblicze ziemi

Diecezjalne uroczystości związane z 25. rocznicą zamachu na Ojca Świętego Jana Pawła II odbyły się w Staszowie, w kościele pw. Ducha Świętego, 13 maja br. Staszowski kościół był pierwszą na ziemi polskiej świątynią-wotum wdzięczności za ocalone życie Papieża Polaka. W kaplicy poświęconej słudze Bożemu Janowi Pawłowi II nieprzerwanie trwa modlitwa wiernych od 13 maja 1981 r. w intencji Kościoła, Ojczyzny, Ojca Świętego. Wiele łask w tej świątyni wyproszono za Jego już przyczyną.

Niedziela sandomierska 22/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z tej okazji Mszę św. dziękczynną odprawił biskup ordynariusz Andrzej Dzięga wraz z bp. Marianem Zimałkiem oraz osiemdziesięcioma kapłanami z całej diecezji i księżmi dziekanami. Ks. prał. Henryk Kozakiewicz, kustosz, dziękował Biskupowi Ordynariuszowi za wsparcie w przekazaniu dla staszowskiego sanktuarium przez kard. Stanisława Dziwisza ornatu Ojca Świętego Jana Pawła II, który stał się tu bezcenną relikwią i wraz z wiernymi złożył życzenia z okazji zbliżającego się dnia imienin Pasterza diecezji sandomierskiej.
W homilii bp Andrzej Dzięga, nawiązując do wydarzeń z 13 maja 1981 r. w Rzymie, podkreślił, że tajemnica Matki Bożej w dziejach świata jest tajemnicą działania Ducha Świętego. To Ona uczy, co znaczy słuchać Ducha Świętego, poznawać Jego słowa i jak otworzyć serce na Jego dary. Dziejowa interwencja Maryi podczas zamachu na
Jana Pawła II spowodowała, że dotąd maryjny pontyfikat Jana Pawła II stał się pontyfikatem fatimskim. To było działanie Opatrzności Bożej, Ducha Świętego. Pasterz diecezji dziękował Bogu za to, co mogło dokonać się przez 25 lat tego pontyfikatu w świecie, Kościele, Ojczyźnie, za to, że całe pokolenie mogło uczyć się od naszego Papieża otwarcia na Ducha Świętego, słuchania Go i podążania za Nim. Uczyło się, jak się modlić i jak być do dyspozycji Bożych dziejów, czynić to, jak Maryja, przez którą Duch Święty chce działać razem z całym Narodem. Jak podkreślił Ksiądz Biskup, podjęcie budowy świątyni Ducha Świętego w Staszowie, mimo różnych trudności, było dziełem godnym pokolenia Jana Pawła II. - Niech Maryja Fatimska w kaplicy świątyni tej nieustannie będąca, w miejscu, który Duch Święty zawłaszczył, waszą modlitwę przedstawia Bogu Najwyższemu. Niech te myśli Ducha niesie stąd na rodziny, polską ziemię. Niech pokolenie Jana Pawła II odnowi oblicze ziemi - apelował Ksiądz Biskup. Dziękował również za uroczyste zasadzenia dębu papieskiego w pobliżu staszowskiego kościoła, przekazanego przez Dariusza Bąka, dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu i leśników. Ten żywy pomnik będzie przypominał współczesnemu i przyszłym pokoleniom o wielkim pontyfikacie Jana Pawła II. Wywodzi się z żołędzi najstarszego polskiego dębu „Chrobry”, poświęconych 28 kwietnia 2004 r. przez Ojca Świętego.
Za ocalenie życia i dar pontyfikatu Jana Pawła II dziękowano również wieczorem w Sandomierzu, w bazylice katedralnej i na placu Papieskim, prosząc równocześnie o Jego rychłe wyniesienie na ołtarze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsze wspomnienie liturgiczne bł. Stanisława Streicha

2026-02-27 12:51

[ TEMATY ]

bł. ks. Stanisław Streich

BP Episkopatu

Bł. Stanisław Streich

Bł. Stanisław Streich

27 lutego 2026 r. po raz pierwszy przeżywamy wspomnienie liturgiczne Błogosławionego Stanisława Kostki Streicha.

Urodził się 27 sierpnia 1902 r. w Bydgoszczy w pobożnej, chrześcijańskiej rodzinie. Święcenia prezbiteratu przyjął 6 czerwca 1925 r. Pracował jako wikariusz w Poznaniu i kontynuował studia. Był również kapelanem zgromadzeń zakonnych oraz nauczycielem religii. W roku 1933 objął parafię pw. św. Barbary w Żabikowie, a dwa lata później został proboszczem w nowoutworzonej parafii pw. św. Jana Bosko w Luboniu, z zadaniem wybudowania kościoła. Wszędzie dał się poznać jako gorliwy i sumienny duszpasterz, wspierający potrzebujących i odważnie głoszący Ewangelię. Zatroskany o zbawienie swoich parafian, poświęcał się im bez reszty, czerpiąc siły ze sprawowanych sakramentów św. 27 lutego 1938 r. został zamordowany w czasie Mszy św., w lubońskim kościele, przez zagorzałego komunistę.
CZYTAJ DALEJ

Miłość nieprzyjaciół to wolność od radości z ich upadku

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock, montaż: M. Pijewska

Pwt 26, 16-19 stoi na końcu Pwt 12-26, w mowie Mojżesza wypowiadanej u progu wejścia do ziemi. Rozdział 26 zawiera wcześniej obrzęd z pierwszymi plonami i wyznaniem historii wyjścia z Egiptu (26,1-11) oraz nakazy dotyczące dziesięciny (26,12-15). Po tych gestach liturgicznych pada formuła zamknięcia. Słowo „dziś” nadaje jej ton uroczysty i naglący. Mojżesz streszcza publiczną deklarację ludu i publiczną deklarację Boga. BT oddaje to przez język „oświadczenia” po obu stronach. W tekście hebrajskim stoją rzadkie formy he’emarta i he’emircha, użyte w nietypowej konstrukcji, stąd duży rozrzut przekładów. Zauważalna jest też cecha hebrajszczyzny: zwykłe „powiedzieć” bywa nośnikiem zobowiązania i ma wagę przyrzeczenia. Septuaginta oddaje ten zwrot czasownikiem εἵλου, „wybrałeś”. Wulgata Hieronima mówi podobnie: Dominus „elegit te hodie” i nazywa Izraela populus peculiaris. Lud uznaje JHWH za swojego Boga i przyjmuje drogę posłuszeństwa oraz słuchania Jego głosu. Bóg uznaje lud za swoją szczególną własność. Określenie to odpowiada hebrajskiemu segullāh i ma tło królewskie. To skarb zastrzeżony dla władcy. Ten sam zwrot pojawia się wcześniej w Pwt, w mowie o wybraniu Izraela spośród narodów. Dalszy wiersz mówi o wywyższeniu „we czci, sławie i wspaniałości” oraz o nazwaniu „ludem świętym”. W hebrajskim triadzie odpowiadają rzeczowniki tehillāh, šēm, tif’eret, znane z języka pochwały. W Pwt opisują one rozpoznawalność ludu po stylu życia, który staje się znakiem Boga pośród narodów.
CZYTAJ DALEJ

Jeździł na motorze od wioski do wioski z różową walizką. Tak rozpoczęła się nowa misja w Czadzie

2026-02-28 08:41

Ks. Jakub Szałek

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Przyjechał do miejsca bez kościoła, bez domu, bez prądu. Miał motor, różową walizkę z paramentami do Mszy Świętej i cztery hektary ziemi na obrzeżach afrykańskiego miasta. Tak zaczęła się nowa misja w Lai w Czadzie.

Kiedy w listopadzie 2021 roku ks. Jakub Szałek po raz pierwszy stanął na tej ziemi, nie było tu niczego – ani kaplicy, ani plebanii, ani szkoły. Wspólnota spotykała się pod wielkim mangowcem. Mszę Świętą misjonarz odprawiał pod gołym niebem, a przemieszczał się od wioski do wioski z małą, różową walizką, w której mieściło się wszystko, co potrzebne do Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję