Reklama

Kościół światła

Poświęcenie kościoła i ołtarza słusznie zalicza się do najbardziej uroczystych aktów liturgicznych. Miejsce bowiem, gdzie gromadzi się wspólnota chrześcijańska, aby słuchać Słowa Bożego, zanosić modlitwy, a przede wszystkim sprawować sakramenty, jest szczególnym obrazem Kościoła. Od 16 października wierni z parafii pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Sosnowcu mają takie miejsce. Uroczystego poświęcenia kościoła dokonał bp Adam Śmigielski SDB.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Rzeczywista historia parafii zaczyna się z chwilą poświęcenia kościoła parafialnego. Gdy nie ma świątyni, nie ma miejsca kultu. Dom Boży jest tym miejscem uobecnienia i spotkania z Bogiem. Poza tym świątynia parafialna służy przez długie lata. Odchodzą ludzie, zmieniają się duszpasterze, a Jezus Chrystus obecny w Najświętszym Sakramencie ciągle zaprasza nowych wiernych” - przekonywał podczas poświęcenia kościoła pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Sosnowcu bp Adam Śmigielski.
Historia parafii zaczęła się w 1988 r., kiedy to biskup częstochowski Stanisław Nowak powołał wikariat terenowy obejmujący ulice Koszalińską i Lubelską, a do jego tworzenia oddelegował ks. Jarosława Wolskiego. Rok później bp Nowak erygował parafię, która objęła wspomniane ulice i dwie dodatkowe - Łomżyńską i Mielecką. „Powołanie wikariatu terenowego odbyło się w Roku Kapłańskim. Konsekracja przypadła na zakończenie Roku Eucharystii. To połączenie ma niezwykle symboliczną wymowę, gdyż te dwa sakramenty są ze sobą ściśle złączone” - powiedział „Niedzieli” ks. Jarosław Wolski. Na zakończenie poświęcenia Ordynariusz odczytał dekret ustanawiający budowniczego kościoła godnością kanonika honorowego Kapituły Sosnowieckiej.
Po początkowej gościnie w salkach katechetycznych macierzystej parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Fatimskiej w Sosnowcu, gdzie sprawowana była niedzielna Eucharystia, uzyskano dzierżawę pomieszczeń gospodarczych od Spółdzielni Mieszkaniowej „Hutnik”. Do tego celu wykorzystano garaż po samochodach ciężarowych. „Od 1990 r. rozpoczęły się skomplikowane starania mające na celu uzyskanie dogodnej lokalizacji pod budowę kościoła. W tym też roku powstał plan realizacyjny i projekt architektoniczny kościoła. Autorem projektu był inż. Stanisław Kwaśniewicz. Ideą architektoniczną kościoła jest kapłaństwo Jezusa Chrystusa oraz kapłaństwo hierarchiczne, które uosabiało kolegium apostolskie, dlatego świątynia jest wzniesiona na planie dwunastoboku” - wyjaśnia ks. Wolski. Po wielu trudnościach w 1991 r. miasto przekazało w wieczystą dzierżawę teren pod budowę świątyni. Ostatecznie udało się uzyskać świetną lokalizację - kościół znajduje się w środku parafii. „W tym czasie nieocenioną pomoc w zbieraniu i uzgadnianiu dokumentacji okazała Magdalena Pochwalska” - wspomina Ksiądz Proboszcz.
Już po powstaniu nowej diecezji sosnowieckiej w 1992 r. nowy ordynariusz bp Adam Śmigielski SDB poświęcił plac budowy, a następnie fundamenty kościoła. Pasterz Kościoła sosnowieckiego towarzyszył wiernym i ich duszpasterzowi w budowie aż do chwili obecnej. Poświęcał bowiem mury świątyni, dolny kościół, doglądał budowy pomieszczeń socjalnych, biblioteki, kancelarii.
Dużym problem w realizacji budowy było wykonanie kopuły kościoła. Była ona zaprojektowana jako monolityczna, żelbetowa konstrukcja. Niestety, przedsięwzięcie okazało się zbyt trudne, kosztowne i nietrwałe. Konstrukcję przeprojektowano na prefabrykowaną. Już bez problemów wykonało ją Przedsiębiorstwo Projektowo-Usługowe „Unidom” z Katowic. Projekt montażu konstrukcji kopuły kościoła opracowali inż. Adolf Jaworski i inż. Wiesław Suwalski, a dodatkowo konsultował prof. Włodzimierz Starosolski. Do roku 1999 prace budowlane ks. Jarosław Wolski zlecał firmom specjalistycznym. I tak kolejno przy budowie świątyni pracowały firmy: Zakład Remontowo-Budowlany Przemysłu Górniczego z Sosnowca, „Monobet” z Katowic, „Fabud” z Siemianowic Śląskich i Wytwórnia Konstrukcji Stalowych PRK 5 z Sosnowca. Od 1999 r. prace budowlane wykonywane są sposobem gospodarczym. „Przez cały czas nad wznoszeniem świątyni czuwa parafialna rada duszpasterska i społeczny komitet budowy kościoła, w skład którego wchodzą: Piotr Kuś, Wanda Olko, Wiesław Suwalski, Krystyna Pietruszka. Wielką rolę odgrywają wspólnoty, m.in. oaza rodzin, straż honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa, Żywy Różaniec, Akcja Katolicka - wylicza Ksiądz Proboszcz - i im należą się wielkie podziękowania”.
Po wybudowaniu murów kościoła przyszedł czas na aranżacje wnętrza. Projekt wystroju wraz z kolorystyką opracowali architekci Marta Szymańda i śp. Bogumił Szymańda z ASP w Katowicach, zaś autorem tabernakulum i nastawy ołtarzowej jest prof. Czesław Dźwigaj z ASP w Krakowie. Zgodnie z projektem oraz przeprowadzonymi konsultacjami, prace kamieniarskie wykonała Firma „Sumex”, natomiast barierki i część konstrukcyjna żyrandola to dzieło Firmy „Metrox” z Sosnowca. Przez cały czas funkcję kierownika budowy pełnił inż. Wiesław Suwalski, natomiast inspektora nadzoru inwestorskiego inż. Jan Wachnik.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzebujemy pokoju, abyśmy mogli zobaczyć ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock

Rozważania do Ewangelii J 20, 24-29. <- KLIKNIJ

Piątek, 3 lipca. Święto św. Tomasza, apostoła.
CZYTAJ DALEJ

Szydłów: Gwałtowna burza uszkodziła wieżyczkę kościoła św. Władysława

2026-07-03 07:19

[ TEMATY ]

burza

Miasto i Gmina Szydłów

W środę, 1 lipca, po godz. 19:00, po kilku dniach utrzymujących się upałów, nad terenem gminy Szydłów przeszła gwałtowna burza z bardzo silnym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu - czytamy w portalu szydlow.pl.

Największe szkody odnotowano w Szydłowie oraz Gackach. Silne porywy wiatru uszkodziły dachy kilku budynków mieszkalnych i gospodarczych, połamały drzewa oraz zniszczyły część tablic informacyjnych. Wśród uszkodzonych obiektów znalazła się również wieżyczka kościoła pw. św. Władysława w Szydłowie.
CZYTAJ DALEJ

Putin już stracił Krym

2026-07-03 22:00

[ TEMATY ]

Ukraina

Adobe.Stock

Stabilizacja gospodarcza Rosji oraz zdobycie Krymu – to dwa silne filary, na których opiera się reżim Władimira Putina. Rosja już praktycznie straciła Krym, a w wielkim imperium rozkręca się gigantyczny kryzys paliwowy, który może być przyczyną gospodarczego krachu podobnego jak po upadku ZSRR.

Teoretycznie Krym nadal jest kontrolowany przez rosyjskie władze okupacyjne. Ale ta kontrola nie wygląda zbyt dobrze, bo na półwyspie wprowadzono stan wyjątkowy, od kilkunastu dni jest zakaz sprzedaży paliwa dla ludności cywilnej, a w wielu rejonach nie ma prądu, internetu i dostępu do usług bankowych. Brak paliwa zastopował prywatny transport, a więc pojawiają się braki w zaopatrzeniu. Brak prądu, to brak możliwości przechowywania świeżej żywności i brak wody. Przepis na katastrofę jest więc gotowy, a Krym z wielkiego sukcesu Moskwy przeradza się w największy problem dla włodarzy Kremla.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję