Reklama

Święto Patrona Wrocławia

Tradycyjnie 24 czerwca uroczystą Eucharystią w katedrze wrocławskiej uczczono święto głównego patrona tej świątyni i miasta Wrocławia - św. Jana Chrzciciela. Mszy św. koncelebrowanej m.in. przez: sufragana wrocławskiego bp. Edwarda Janiaka, biskupa seniora Józefa Pazdura, ordynariusza diecezji wrocławskiej Kościoła greckokatolickiego bp. Włodzimierza Juszczaka, przewodniczył metropolita wrocławski abp Marian Gołębiewski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Omawiając w okolicznościowej homilii postawę i posłannictwo św. Jana Chrzciciela rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego ks. dr Marian Biskup podkreślił m.in., że można je ująć w trzech charakterystycznych rysach: żyć dla..., wierność prawdzie oraz obrona małżeństwa i rodziny.
Św. Jan Chrzciciel, przyjaciel Boga, zwiastun Mesjasza, mieszkaniec pustyni, to człowiek prostolinijny, surowy i odważny. Gotowy dla Bożego Królestwa, Bożej sprawy, dla prawdy ponieść każdą konsekwencję. Niech ludzie, którym dziś trzeba służyć, doświadczają za przyczyną św. Jana Chrzciciela, że mający władzę są naprawdę dla nich, że są po stronie prawdy, kochają swoje i ich rodziny. Św. Janie Chrzcicielu, patronie nasz, proś Boga za nami wszystkimi - apelował kończąc homilię rektor ks. Marian Biskup.
W Eucharystii uczestniczyli m.in. członkowie Wrocławskiej Kapituły Katedralnej, reprezentantki żeńskich zgromadzeń zakonnych. Wśród gości obecni byli m. in.: były prezydent RP Lech Wałęsa, wicemarszałek Sejmu Kazimierz Michał Ujazdowski, marszałek Województwa Dolnośląskiego Paweł Wróblewski, prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz oraz przewodniczący Rady Miejskiej Grzegorz Stopiński wraz z radnymi tego gremium.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w Ekwadorze

2026-01-29 13:16

[ TEMATY ]

zakon

Adobe Stock

W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.

Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Rozmowa z Ojcem: Czwarta Niedziela zwykła

2026-01-31 10:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Monika Książek

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję