Reklama

Temat tygodnia

Matka = miłość

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rok składający się z 365 lub co cztery lata z 366 dni obfituje zarówno w święta kościelne, jak i świeckie. 26 maja roku bieżącego został hojnie obdarzony, bowiem dwa ważne święta - liturgiczne Boże Ciało oraz świecki Dzień Matki - obrały sobie wspólnie tę właśnie datę. Zdawać by się mogło, iż każde ma inny wymiar, inne znaczenie, odmienny wydźwięk i charakter, a jednak po chwili zastanowienia dopatrzeć się można wyjątkowych zbieżności.
Obchody Bożego Ciała znaczą chodniki i ulice różnokolorowymi płatkami kwiatów sypanymi podczas procesji skupiającej tłumny orszak. Orszak, w którym spotykają się wszystkie pokolenia, w kórym wiek nie odgrywa żadnej roli, orszak, który nie dzieli, a łączy. Świętu powstałemu dla uczczenia Ciała i Krwi Chrystusa współtowarzyszy w tym roku Dzień Matki, obchodzony, aby podkreślić rolę matki, czyli osoby stanowiącej serce rodziny, oczywiście nie umniejszając przy tym roli ojca.
Matka - rodzicielka. W takim sensie można by nawet dokonać próby doszukania się wątków biblijnych. Przecież ta rola - rola matki została podniesiona do najwyższej rangi poprzez nadanie jej wyjątkowego charakteru, sprawiając, iż ziemska kobieta dostąpiła zaszczytu zostania matką Syna Bożego - Drugiej Osoby Trójcy Świętej - Istoty Doskonałej, która w zamyśle Boga Ojca, tu - na ziemi - podobnie jak każdy człowiek, potrzebowała matki, potrzebowała rodziny. Dowiodło to zatem faktu, iż w ziemskim wymiarze - dziecko, aby mogło prawidłowo się rozwijać potrzebuje obojga rodziców. Świadomość posiadania rodziny pełnej, zbudowanej na wzajemnej miłości, szacunku i zaufaniu daje bowiem poczucie bezpieczeństwa i optymalne warunki dla psycho-fizycznego dojrzewania i zyskiwania gotowości do założenia własnej, samodzielnej rodziny.
Jest to oczywiście model idealny, a proza życia jak wiadomo uboga jest w ideały i do doskonałości zazwyczaj jej daleko. Nie znaczy to jednak, że nie należy do nich dążyć.
Święto Matki podkreśla zatem to, co na codzień umyka, gubi się gdzieś w powszednim zgiełku i pośpiechu. Cały trud fizyczny i psychiczny, który matka wkłada po to, by wpoić swemu dziecku pewne niezbywalne zasady, by wskazać właściwą drogę, którą powinno podążać, by nie zabłądzić. Troska o dziecko staje się nieodłącznym elementem macierzyństwa już od chwili poczęcia i stanowi niezwykłe spoiwo pomiędzy człowiekiem nawet już dojrzałym i w pełni samodzielnym a jego rodzicielką.
Umiejętność bycia matką to nie tylko sprawa instynktu, ale i w olbrzymiej mierze wysiłku, który kobieta musi włożyć w to, by tego się nauczyć kosztem wielu wyrzeczeń, a nierzadko i rezygnacji z czegoś, co niegdyś stanowiło być może sprawę najważniejszą.
Warto w tym miejscu się zatem zastanowić, czy sama tylko wdzięczność ze strony dziecka poparta słowem „dziękuję” i okazjonalnymi kwiatami faktycznie wystarczy? Czy wyznaczony kalendarzem jeden dzień w roku, w którym daje się swej matce do zrozumienia, że jest ważna i że to dostrzegamy stanowi pełne wynagrodzenie jej wysiłków? Czy postępowaniem uczciwym można nazwać postępowanie osób już dorosłych, które posiadając własne rodziny, spychają swych starych rodziców na margines swego życia, a gdy zaś stają się niedołężni i wymagający opieki, wydają się nagle zbyt dużym balastem, który należy umieścić w stosownym zakładzie, nie zważając na to, co ci, którzy dali im niegdyś życie, czują?
Ktoś mógłby przewrotnie zapytać: „A zatem nie ma nic za darmo, coś za coś, wysiłek za wysiłek, zapłata za wychowanie?”. Moim zdaniem istnieje tylko jedna właściwa odpowiedź: „po prostu miłość za miłość!”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Msza pogrzebowa śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej

2026-09-17 15:00

PAP

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

- Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju Orłów. "Bożych Szaleńców", jak ty - mówił ks. infułat Jan Sikorski w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Stanisława Małkowskiego. Liturgii sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas. - Dla mojego pokolenia postawa księdza Stanisława Małkowskiego pozostaje świadectwem tego, że wierność sumieniu ma swoją cenę. Ale są wartości, których nie wolno porzucić bez względu na cenę - napisał Prezydent RP Karol Nawrocki w liście, który został odczytany przed Mszą św. Śp. ks. Stanisław Małkowski zmarł 7 września 2026 r. w wieku 82 lat. Spocznie na Powązkach Wojskowych.

Wokół trumny śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zgromadziło się bardzo liczne grono duchownych i wiernych świeckich. Przy ołtarzu modliło się kilkudziesięciu kapłanów, a wśród nich ks. infułat Jan Sikorski, który wygłosił homilię, ks. prof. Waldemar Chrostowski, który odczytał modlitwę powszechną a także ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz, kapelan Prezydenta RP. Mszy św. przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Dom poświęcony Bogu

2026-09-20 16:53

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz dokonał poświęcenia kościoła parafialnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chwałowicach. Wraz z nim Eucharystię koncelebrowali ks. kan. Tadeusz Kopacz, proboszcz parafii, ks. kan. Wiesław Piś, dziekan dekanatu gorzyckiego oraz wcześniejsi proboszczowie.

Uroczystość zgromadziła parafian, którzy uczestniczyli w jednym z najważniejszych wydarzeń w historii miejscowej wspólnoty. Poświęcenie, nazywane kiedyś konsekracją, oznacza bowiem przeznaczenie świątyni na stałe i wyłącznie do sprawowania kultu Bożego. Szczególnym znakiem tego aktu jest poświęcenie ołtarza – miejsca, przy którym wspólnota Kościoła gromadzi się na sprawowanie Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję