Reklama

Apetyt na życie

Niedziela kielecka 15/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Jak się człowiek nie przyłoży, to mu Pan Bóg nie dołoży” - głosi stare porzekadło. I czy tak nie jest? W miniony marzec i w ogóle w czasie przedwiośnia jak w soczewce zbiegają się nasze zdrowotne dolegliwości. Zaludniają się i tak przeludnione szpitale, wzrasta liczba pogrzebów (codziennie stwierdzam ten fakt, przejeżdżając obok cmentarza). „Cieszy się starzec, że przeżył marzec” - mówi inne przysłowie. Wiele czasopism epatuje opisami syndromów zawałów i nowotworów, przez media przetacza się dyskusja o eutanazji, poradniki wszelkiej maści prześcigają się w instruktażach, jak zachować wieczną młodość, jak zahamować proces starzenia.
Powiem tak: bezmyślnie lekceważymy podstawowe zasady zachowania zdrowia - to po pierwsze. Po drugie - starość to kapitał i wartość; uczmy się raczej starzeć z godnością. Jak to czynić?
Na przewlekłe choroby serca cierpi co 7 dorosła Polka i prawie co 10 Polak, co oznacza, że taka osoba znajduje się w gronie naszych najbliższych. O ileż łatwiej nam wybrać się do lekarza i naszpikować medykamentami, niż zrzucić 2-4 zbędne kilogramy (co już wydatnie poprawia kondycję serca). Specjaliści twierdzą, iż jeśli w ogóle istnieje jakikolwiek cudowny środek dla zachowania dobrego zdrowia, jest nim ruch. Choćby najmniejszy, ale regularny.
Moi znajomi dziwią się niekiedy, że mam dużego i silnego psa, który wymaga regularnych spacerów, a to taki kłopot... Pomijając fakt, że bardzo lubię zwierzęta i doceniam ich dobry wpływ na człowieka, to istotnie, mój silny pies wymaga codziennego aktywnego „wybiegania”. Trudno, trzeba wyskoczyć z ciepłych kapci, choć za oknem ulewa, bo wierny przyjaciel czeka pod drzwiami ze smyczą w zębach, z nieopisanym wyrzutem w mądrych, psich oczach... Zatem obowiązkowy spacer bez względu na pogodę. I jest to jeden z licznych pożytków z posiadania psa, inne pomijam. Myślę, że lepszy to sposób na kondycję niż gimnastyka na rowerku przed telewizorem. A wiosna, z wszelkimi jej urokami, wprost zachęca do jakiejkolwiek aktywności.
Dawniej do rzadkości należała para starszych osób na wyprawie kajakowej, dzisiaj to norma (prawie), choć i teraz słyszę opinię o mojej sąsiadce, że „nawiedzona”, bo po codzienne zakupy do osiedlowego sklepu jeździ rowerem zamiast samochodem.
Wszyscy ci starsi ludzie, w miarę aktywnie uczestniczący w społecznym życiu, obecni i potrzebni w życiu swych rodzin, oddani dzieciom i wnukom, udzielający się w parafiach, stowarzyszeniach, fundacjach, starzeją się jednak nieuchronnie. Ale wciąż czują się ludźmi. Mają niezbywalne prawo do apetytu na życie.
Choroba Ojca Świętego w bezprecedensowy sposób stanowi wywyższenie i nobilitację zarówno podeszłego wieku, jak i samej choroby. To wielka wartość i kropka. Ciekawe, co myślą sobie ci wszyscy w jesieni życia, gdy sen. Maria Szyszkowska w imię „wyższego dobra” przepisuje im eutanazję. Zgodnie z jej tezami, cierpienie spowodowane chorobą to nie jedyny argument za uśmierceniem człowieka w majestacie prawa. Maria Szyszkowska, autorka ogłoszonego bodaj w styczniu kontrowersyjnego projektu ustawy o eutanazji, wylicza także m.in. nędzę, głód, odrzucenie przez rodzinę, cierpienia fizyczne, brak pieniędzy na lekarstwa, brak opieki socjalnej.
A gdyby dodać do tego uśmiercanie pacjenta z powodu wyrażonego przezeń „zmęczenia życiem” (proponowanego przez pewien niderlandzki raport, dotyczący „cierpień wynikających z życia”), to mamy pełny obraz, ku któremu zmierzają zwolennicy (na szczęście, bardzo nieliczni) prof. Szyszkowskiej. I po cóż pracować nad własną kondycją fizyczną i psychiczną w podeszłym wieku, gdy wisi nad człowiekiem widmo eutanazji?
Niedawno, 4 kwietnia, obchodzony był Dzień Świętości Życia. Dobra to okazja do budowania szacunku dla każdego ludzkiego życia, zachęta do działań mających na celu ochronę i promocję życia, od jego poczęcia do naturalnej śmierci. To także okazja do podziękowania za największy dar - dar naszego życia. Potrzeba nam dużo modlitwy i rozwagi, abyśmy ratowali się przed rozwiązaniami niegodnymi. Abyśmy ratowali życie na każdym odcinku jego trwania: w dzieciństwie, młodości, starości, zdrowiu i chorobie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież pojedzie do Asyżu. Kiedy?

2026-10-06 15:00

[ TEMATY ]

Asyż

Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Leon XIV weźmie udział w zakończeniu dorocznego międzynarodowego spotkania modlitewnego w intencji pokoju, organizowanego przez Wspólnotę św. Idziego (Sant’Egidio). Odbędzie się ono w dniach 25-27 października w Asyżu, z udziałem 5 tys. osób, w 40. rocznicę modlitwy przedstawicieli religii świata, zwołanego w 1986 roku przez św. Jana Pawła II. Hasłem tegorocznego wydarzenia będą słowa: „Pokój rozbrojony i rozbrajający”, często używane przez Leona XIV.

Zapowiadając asyskie spotkanie na konferencji prasowej w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej Marco Impagliazzo, przewodniczący Wspólnoty Sant’Egidio, podał, że papież przyjedzie do miasta św. Franciszka w godzinach popołudniowych. Spotka się najpierw z niektórymi uczestnikami wydarzenia. Następnie w dolnej bazylice św. Franciszka będzie przewodniczył modlitwie chrześcijan wraz z prawosławnym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem i innymi zwierzchnikami Kościołów. Papież i patriarcha wygłoszą medytacje. W tym czasie w 13 miejscach Asyżu odbędą modlitwy wyznawców 13 innych religii. Wszyscy zgromadzą się z kolei na placu przed bazyliką, gdzie wokół Leona XIV zasiądzie 80 przedstawicieli wyznań chrześcijańskich i innych religii. Powita ich założyciel Wspólnoty św. Idziego. Swe przesłanie wygłosi papież. „Różni zwierzchnicy religijni zastanawiają się jeszcze, czy także oni zwrócą się do świata z własnym przesłaniem” - poinformował Impagliazzo.
CZYTAJ DALEJ

Ozimek: Ukradli pieniądze z tacy i sprzęty liturgiczne

2026-10-07 09:39

[ TEMATY ]

kradzież

opole.policja.gov.pl

56-latek i 47-latka zostali zatrzymani przez kryminalnych z Ozimka w związku z podejrzeniem kradzieży na terenie jednego z kościołów. Łupem złodziejskiej pary padły pieniądze niedzielnej tacy oraz sprzęty liturgiczne ze świątyni. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych. Skradzione dewocjonalia zostały odzyskane. Zatrzymanej parze grozi do 8 lat więzienia.

22 września, policjanci z Ozimka otrzymali informację o kradzieży, do jakiej doszło na terenie jednej z parafii na Opolszczyźnie. Skradzione zostały pieniądze z niedzielnej tacy oraz kilka sprzętów liturgicznych. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych.
CZYTAJ DALEJ

Papież wśród 50 najbardziej wpływowych Amerykanów

2026-10-07 13:40

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

50 najbardziej wpływowych

Amerykanów

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Według listy „New Establishment” amerykańskiego magazynu „Vanity Fair”, papież Leon XIV został uznany za jednego z 50 najbardziej wpływowych Amerykanów roku. Jak podał magazyn na swojej stronie internetowej zwierzchnik Kościoła katolickiego zajął 18. miejsce. Na dwóch pierwszych pozycjach znaleźli się szefowie firm zajmujących się sztuczną inteligencją OpenAI i Anthropic, a za nimi uplasował się Elon Musk.

Tworzona od 1994 r. lista wyróżnia osoby wywierające największy wpływ na obecne czasy. Jej założeniem nie jest prezentowanie wyidealizowanej wersji świata, lecz dokumentowanie rzeczywistości w sposób jak najbardziej wierny stanowi faktycznemu. Z wyjątkiem papieża, zestawienie to zasadniczo nie uwzględnia głów państw. W przypadku papieża decydujący nie był fakt, że stoi on na czele Watykanu, lecz „jego humanistyczny wpływ”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję