Reklama

Opinie

Post w moim życiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak przeżywać czas Wielkiego Postu uczyła mnie moja mama. Zmarła ona 31 lat temu i pochowana została w Kotowicach, dokąd po wojnie przyjechaliśmy z Dźwinogrodu k. Buczacza. Mama moja urodziła się na Kresach w rodzinie rolniczej jako najstarsza z dziewięciorga dzieci. Odkąd pamiętam, nosiła szkaplerz, zachowała też książkę misyjną po swojej mamie Anastazji Szpakowskiej.
Zapamiętałem, że w czasie Wielkiego Postu pościła w środy i piątki aż do świąt wielkanocnych. Nigdy nie opuściła Drogi Krzyżowej odprawianej w piątki ani Gorzkich żali w niedzielę. W czasie wojny modliła się w schronach, nawet jak było bombardowanie Buczacza, Dźwinogrodu, Podzameczka, Monasterzysk. Miała też ze sobą różaniec. W czasie Wielkiego Postu żyła pokorą, modlitwą, którą traktowała jak rozmowę z Panem Bogiem. Pamiętam w czasie frontu, w gronie rodzinnym, w naszej izbie wraz z sąsiadami odmawialiśmy Drogę Krzyżową, śpiewaliśmy Gorzkie żale.
Wielki Post to czas intensywnej modlitwy, walki z tym, co złe, czas życia wiarą, miłością i nadzieją, że Bóg jest Najwyższą istotą - Drogą, Prawdą i Życiem. Wielkie Post to okres przygotowania do świąt wielkanocnych przez uczynienie dobra dla drugiego człowieka, przez udział w rekolekcjach, przez uczynki pokutne, przebaczenie najbliższym, sąsiadom, znajomym. To gorliwa modlitwa, odkrywanie nowych dróg do Boga, przemienianie serca. Wielki Post to droga do Boga przez rozmowę z Nim, pomoc chorym, odwiedziny sąsiadów w domu lub szpitalu, służenie dobrym słowem, a nawet czytanie prasy katolickiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzeszów: Na lotnisku w Jasionce wylądował samolot z poszkodowanymi w wypadku autokaru na Węgrzech

2026-08-17 20:31

[ TEMATY ]

Rzeszów

wypadek autokaru

PAP/Darek Delmanowicz

Na lotnisku w Jasionce w poniedziałek wieczorem wylądował samolot z pierwszą grupą polskich pacjentów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 osób.

W związku z wypadkiem polskiego autokaru z pielgrzymami na Węgrzech, w którym zginęło 12 osób, a wielu rannych trafiło do lokalnych szpitali, premier Donald Tusk zdecydował o wysłaniu na Węgry polskiego samolotu specjalnego z przedstawicielami MSZ i służb medycznych.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV – pierwszy papież, który popłynie łodzią po jeziorze Albano

2026-08-17 15:28

[ TEMATY ]

procesja maryjna

Leon XIV

pexels.com

Nie ma takiego drugiego miejsca, gdzie papież byłby na wyciągnięcie ręki. Wskazuje na to ks. Tadeusz Rozmus, proboszcz papieskiej parafii w Castel Gandolfo. Polski salezjanin podkreśla, że Leon XIV nie jest formalistą i stawia na pełen emocji kontakt z ludźmi, a mieszkańcy miasteczka są wdzięczni za jego bliskość i obecność.

Od początku pontyfikatu Leon XIV pokochał tę letnią rezydencję papieży i wraca do niej co tydzień na wolne od zajęć wtorki, które wykorzystuje na aktywny odpoczynek. W rozległych ogrodach ma do swej dyspozycji kort tenisowy, odkryty basen, stadninę koni i ocienione alejki, gdzie z dala od niedyskretnych oczu może uprawiać jogging. Chętnie włącza się też w życie miejscowej parafii św. Tomasza z Villanuevy.
CZYTAJ DALEJ

Liechtenstein: biskup nieoczekiwanym świadkiem... oświadczyn w katedrze

2026-08-17 16:37

[ TEMATY ]

zaręczyny

Adobe Stock

Biskup Benno Elbs był świadkiem oświadczyn w katedrze w Vaduz, stolicy Liechtensteinu. W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny był na adoracji w katedrze. „Nagle zdałem sobie sprawę, że coś się dzieje za mną i odwróciłem się. Zobaczyłem, że młody mężczyzna uklęknął przed kobietą, wręczył jej pierścionek i w kościele się oświadczył” - opowiadał administrator archidiecezji Vaduz przemawiając podczas oficjalnej ceremonii państwowej z okazji święta narodowego Liechtensteinu. „Szczerze mówiąc, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - przyznał hierarcha.

Następnie zapytał parę, czy powinien zrobić zdjęcie - „ponieważ nie było tam nikogo innego, kto mógłby zrobić zdjęcia” - relacjonował radośnie bp Elbs wobec kilku tysięcy osób, wśród nich regenta Liechtensteinu księcia Aloisa. „Zrobiłem więc zdjęcie, byli mi za to wdzięczni” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję