Reklama

Rodzinna szkoła

Niedziela częstochowska 2/2005

Archiwum szkoły

Uczniowie rodzinnej Szkoły podczas akademii

Uczniowie rodzinnej Szkoły podczas akademii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wchodząc do Katolickiego Gimnazjum Specjalnego przy ul. Żwirki i Wigury 9/11 w Częstochowie, prowadzonego przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich, zdumiewa ciepło, ład, życzliwość i rodzinna atmosfera. Aby Gimnazjum to mogło powstać, nauczyciele i rodzice musieli pokonać wiele trudności. Antonina Chmielewska, dyrektorka Szkół, szczególne słowa wdzięczności kieruje pod adresem ks. Zdzisława Gilskiego, który nieodpłatne udostępnił pomieszczenia parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Dzięki temu w 2001r. mogło tam zaistnieć Katolickie Gimnazjum Specjalne. Sale remontowali wtedy sami rodzice i nauczyciele. Podobnie było podczas adaptacji pomieszczeń na piętrze budynku przy ul. Żwirki i Wigury, gdzie rok temu przeniesiono Gimnazjum.
O tym, że jest to Szkoła nietypowa, świadczy choćby sytuacja, gdy po zalaniu sal Szkoły zawodowej rodzice i nauczyciele sami usuwali usterki. W tej Szkole nie ma ani jednej porysowanej ławki, czy zabrudzonej ściany. Dzieci same troszczą się o sale i sprzęty.

Narodziny nowych szkół

Reklama

Nowy rok szkolny 2004/05 to pierwsze w Stowarzyszeniu Przyjaciół Szkół Katolickich placówki edukacyjne: Katolicka Specjalna Szkoła Zawodowa dla osób z dysfunkcją w stopniu lekkim i Szkoła Specjalna Przysposabiająca do Pracy - dla dzieci z upośledzeniem umiarkowanym. Pierwszym kierunkiem jest kucharz małej gastronomii. Praktyki zawodowe odbywają się w internatach Sióstr Józefitek i Obliczanek. W najbliższej przyszłości mają powstać kolejne specjalności m.in. piekarz i ogrodnik.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pod okiem kochających wychowawców

Reklama

90 uczniów z województwa śląskiego z różnymi dysfunkcjami zdobywa wykształcenie w katolickich szkołach nieodpłatnie. Są oni w większości podopiecznymi Sióstr Obliczanek i Józefinek - oraz Braci Szkolnych. Nieliczna grupa jest z samej Częstochowy. Kółka zainteresowań pozwalają rozwijać talenty uczniów. Pomocne są tutaj warsztaty socjoterapeutyczne. Uczniowie lubią też comiesięczne lekcje biblioteczne z panią Haliną z Biblioteki Publicznej przy ul. Księżycowej. Sprawność fizyczną mogą rozwijać podczas zajęć wychowania fizycznego, które dzięki życzliwości rektora WSD - ks. dr. Włodzimierza Kowalika prowadzone są w sali gimnastycznej Seminarium. Z każdej Olimpiady „Sprawni inaczej” wychowankowie Szkoły przywożą medale. Nie brakuje także wyróżnień i nagród publiczności za udział w Przeglądzie Małych Form Teatralnych „Terapia przez sztukę”, Festiwalu Szkolnych Zespołów Artystycznych „Muzyczna Scena”. Wśród uzdolnionych plastycznie najwyższe nagrody zdobyła Monika Włoch. Chlubą Szkoły i sukcesem dydaktycznym jest Monika Rachwalik, która w Ogólnopolskim Konkursie Literackim „Wspomnienia z wakacji” dla szkół masowych zdobyła wysoką nagrodę. Ze względu na osiągnięcia w nauce Monika przeszła już do szkoły zawodowej masowej, co potwierdza słuszność wczesnego kierowania dzieci do placówek specjalistycznych. W sprzyjających warunkach dziecko może rozwinąć się intelektualnie. W Szkole wydawana jest gazetka Gimpress, bogato ilustrowana fotografiami Pawła Gaika.

Grono

„Do tej Szkoły nie może przyjść nauczyciel, który wypracuje swoje godziny, a nie zauważy problemu dziecka - tłumaczy dyrektor Chmielewska. - Te dzieci bardzo łatwo zranić. One potrzebują ogromnie dużo miłości, poczucia bezpieczeństwa. Na ich miłość trzeba sobie zapracować”. Jak podkreśla pracujący drugi rok w Gimnazjum Paweł Gaik - informatyk, urzekła go panująca tu atmosfera, wzajemne relacje nauczycieli oraz to, że żaden z uczniów nie jest anonimowy.
Wychowawcy są zobowiązani do znajomości środowiska swoich podopiecznych, co umożliwia właściwą reakcję na jego zachowanie. Ze Szkołą współpracuje też psycholog, który pomaga rodzicom w wychowaniu dzieci.

Tradycje szkolne

Jedną z pieczołowicie pielęgnowanych w Szkole tradycji jest wieczerza wigilijna. Na tę obchodzoną 13 grudnia ub.r. dzieci przygotowały montaż słowno-muzyczny z wierszami Wandy Chotomskiej oraz pięknym śpiewem kolęd. Jak zauważały autorki scenariusza - Marta Sowińska i Joanna Panicz, „kilkuminutowy występ był dla dzieci ogromnym wysiłkiem. Wymagało to od nich dużej koncentracji, opanowania tekstu i ruchu”. Zebrani mogli podziwiać talenty aktorskie, muzyczne, zwłaszcza laureata wielu nagród, obdarzonego głosem o szerokiej skali i ciekawej barwie - Roberta Mateuszczuka. Występ podziwiali również: metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak, dyrektor internatu dla dziewcząt s. Bogna Nowak (józefitka), ks. prał. Ludwik Warzybok oraz ponad 30 rodziców. Abp Stanisław Nowak, przyjaciel Szkół, życzył uczniom, żeby „nauczyciele przygotowali ich jak najlepiej do życia, żeby było im łatwiej znaleźć pracę”. Wśród licznych życzeń nie zabrakło też słów wdzięczności i łez wzruszenia, zwłaszcza ze strony rodziców, którzy są pełni uznania dla trudu pedagogicznego wychowawców.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

2026-09-29 19:48

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Kiedy Kościół mówi o obronie życia lub o kwestiach należących do nauki społecznej, nie uprawia polityki, lecz odnosi Ewangelię do życia ludzi – powiedział Leon XIV podczas konferencji prasowej w samolocie z Francji do Rzymu. Papież podkreślił, że doświadczenie Lourdes pokazuje, iż życie człowieka zachowuje sens również w cierpieniu.

Papież został zapytany przez Xaviera Le Normanda z „Le Pèlerin” o kwestie dotyczące eutanazji oraz o relację między nauczaniem Kościoła a francuską zasadą rozdziału religii od państwa.
CZYTAJ DALEJ

Jesień a duchowy reset

2026-09-29 20:45

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję