Reklama

Komentarze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nina Kamińska i Katarzyna Falacińska, stypendystki Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” z parafii Bulkowo

Już niemalże od 3 lat jesteśmy stypendystkami Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, która jest pomnikiem - hołdem składanym Ojcu Świętemu.
Koncepcja samego istnienia fundacji powstała podczas ostatniej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski, w celu podziękowania Papieżowi za to, że wspiera nas wszystkich swą modlitwą. W wyniku podjętych działań powstała organizacja, mająca umożliwić młodym ludziom „lepszy start” w dorosłe życie.
Bardzo cieszymy się z tego, że możemy być małymi kamykami budującymi żywy pomnik Ojca Świętego. Jest to dla nas ogromne wyróżnienie - znaleźć się w gronie 1000 stypendystów nie jest dane każdemu. Jednocześnie pragniemy podziękować wszystkim tym, którzy pomogli nam (i nadal pomagają) w otrzymaniu stypendium.
Dzięki pomocy ze strony fundacji możemy rozwijać nasze zainteresowania i zdolności. Za pieniądze, które otrzymujemy, kupujemy encyklopedie, słowniki i książki, kursy językowe, wyposażenie do komputera oraz inne przydatne pomoce naukowe. Pomoc finansowa w pewien sposób umożliwia także odciążenie budżetu naszych rodzin i przeznaczenie zaoszczędzonych pieniędzy na inne potrzebne rzeczy, których w wielodzietnej rodzinie jest niemało.
Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” to jednak nie tylko wsparcie finansowe. Drugą i nie mniej ważną częścią stypendium są obozy stypendystów, od 2 lat organizowane dla wyróżnionych młodych ludzi z całej Polski. Zbierają się oni na 2 tygodnie w jednym mieście, aby tam spotkać się ze swoimi rówieśnikami pochodzącymi z najdalszych krańców kraju, mieć możliwość zapoznania i zawarcia długotrwałych przyjaźni. Dotychczasowe obozy odbywały się w Krakowie i Warszawie. Dzięki uczestnictwu w nich mogłyśmy poznać wielu ciekawych ludzi i zwiedzić te słynne miasta. W Warszawie byłyśmy przedtem kilkanaście razy, nigdy jednak nie odwiedziłyśmy tylu ciekawych miejsc i nie dowiedziałyśmy się tylu ciekawych rzeczy. Gdyby nie stypendium, nie miałybyśmy możliwości np. spotkania i wysłuchania wykładu wygłoszonego przez prof. Bartoszewskiego w sali Uniwersytetu Warszawskiego czy też zwiedzenia gmachu Sejmu.
Wspominając o zjazdach stypendystów, nie sposób byłoby jednak nie wspomnieć o wcześniejszym obozie, który odbywał się pod hasłem „Uczyńmy człowieka - Kraków 2003”. Było nam dane zwiedzić Kraków, obejrzeć mnóstwo zabytków, np. Wawel, Sukiennice, kościół Mariacki. Byliśmy także w Łagiewnikach i rodzinnej miejscowości Karola Wojtyły - Wadowicach. Zwiedziliśmy wiele innych miejsc, równie interesujących, lecz było ich tak dużo, że nie sposób wszystkie wymienić.
Poza możliwością zwiedzenia wspaniałych miast obozy były przede wszystkim okazją zbliżenia się do Boga. Udział we wspólnych modlitwach, nabożeństwach, styczność z innymi wierzącymi ludźmi pozwalały nam pogłębić i umocnić naszą wiarę.
Zjazd stypendystów nie jest jednak jedyną inicjatywą Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. W ostatnich latach w październiku obchodzony jest co roku Dzień Papieski, w którym łączymy się duchowo z Ojcem Świętym i modlimy się w jego intencji. W zeszłym roku na obchody Dnia Papieskiego zostałyśmy zaproszone do Warszawy. W czasie tych 3 dni (10-12 października) brałyśmy udział w kilku wywiadach telewizyjnych i radiowych. Byłyśmy również obecne podczas rozdawania nagród „TOTUS” na Zamku Królewskim oraz na koncercie w Operze Narodowej. Miałyśmy także możliwość odwiedzenia siedziby Fundacji i rozmowy z ludźmi nią zarządzającymi.
Zdajemy sobie sprawę z tego, że gdyby nie obecność Ojca Świętego, nie istniałaby Fundacja, nie byłoby tej ogromnej organizacji czyniącej w życiu młodych wiele dobrego. Jesteśmy ogromnie wdzięczne wszystkim tym, którzy pomogli jej powstać i czuwają nad jej funkcjonowaniem. Mamy nadzieję utrzymać stypendium przez kolejne lata i nie zawieść pokładanych w nas nadziei.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o modlitwę

2026-09-22 23:13

[ TEMATY ]

modlitwa

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej

Ks. Przemysław Druszcz

Ks. Przemysław Druszcz

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowało pilną prośbę o modlitwę za kapłana.

Nasz wikary, ks. Przemysław Druszcz, został dziś potrącony przez motocyklistę i bardzo potrzebuje modlitwy! - brzmi wpis.
CZYTAJ DALEJ

Historia ma twarz kobiety

2026-09-26 19:11

Marzena Cyfert

IV edycja Orszaku Dziejów we Wrocławiu

IV edycja Orszaku Dziejów we Wrocławiu

Królowe, święte, uczone, artystki i bohaterki pojawiły się na ulicach Wrocławia. IV Orszak Dziejów przypomniał kobiety, które przez swoją wiarę, odwagę, pracę i poświęcenie współtworzyły historię Polski.

Wydarzenie odbyło się pod hasłem „Piękne – mądre – dobre” i rozpoczęło się Mszą św. w kościele NMP Na Piasku. Eucharystię sprawował ks. Paweł Stypa z fundacji Studium Culturae Ecclesiae, organizującej orszak. Po Mszy św. barwny korowód władców, uczonych, artystów i świętych w starannie dobranych kostiumach przeszedł na wrocławski Rynek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję