Reklama

Gramy i biegamy

Niedziela częstochowska 22/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. Michałem Wieczorkiem - duszpasterzem sportowców archidiecezji częstochowskiej - rozmawia Mikołaj Browarski

Mikołaj Browarski: - Z nominacji Księdza Arcybiskupa pełni Ksiądz funkcję duszpasterza sportowców archidiecezji częstochowskiej. Proszę choć w kilku słowach przybliżyć nam tę posługę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Michał Wieczorek: - Funkcję tę pełnię od października 2003 r., prawie od początku mojej kapłańskiej posługi. Jej celem jest objęcie opieką duszpasterską wszystkich sportowców, tych na poziomie sportu zawodowego, jak i masowego.

- Czy mógłby Ksiądz podać przykład działalności duszpasterstwa, któremu przewodzi?

- Pierwszym spotkaniem był wspólny opłatek dla sportowców z całej Polski, który współorganizowałem, ponieważ Częstochowa była jego gospodarzem. Swoją obecnością zaszczycił nas wówczas prymas Polski Józef kard. Glemp, który zaznaczył, że sport winien być szkołą uczciwości, walki fair play i powinien uszlachetniać człowieka.

- W najbliższym czasie na terenie Częstochowy odbywać się będzie Parafiada. Co to za impreza i jaki cel pragną osiągnąć jej organizatorzy?

Reklama

- Parafiada związana jest ze starą antyczną triadą: świątynia, teatr, stadion. W tych elementach widzimy szansę na wszczepianie pozytywnych wartości w procesie wychowania dzieci i młodzieży. Przez modlitwę, inicjatywy kulturalne, zdrową rywalizację sportową dokonuje się wszechstronny rozwój młodego człowieka. Jeśli dziś wielu z nich nie dba o swój duchowy rozwój, a ich maksymą życia jest „mieć”, a nie „być” - to tym bardziej potrzebne są takie przedsięwzięcia jak Parafiada.

- Proszę zatem teraz powiedzieć, kto może wziąć w niej udział?

- Parafiada przeznaczona jest dla dzieci i młodzieży z terenu archidiecezji częstochowskiej. Będziemy się cieszyć, jeśli wezmą w niej udział grupy z parafii wiejskich. Chętnych proszę o kontakt: tel. (0-34) 364-26-68, 0-502 78-90-13.

- Warto może w tym miejscu wymienić dyscypliny, w których można wziąć udział.

- W tym roku uczestnicy rywalizować będą w następujących konkurencjach: piłka nożna (drużyny 6-10 osób), siatkówka, koszykówka, tenis stołowy, lekkoatletyka, szachy. Tego typu zawody były już z powodzeniem organizowane w naszej archidiecezji, dlatego widzimy sens kontynuowania takich akcji.

- Zespół Redakcji „Niedzieli”, który także pasjonuje się sportem, życzy, aby i tym razem nie zabrakło dobrej zabawy, efektownych bramek i kolejnych życiowych rekordów. Dziękuję za rozmowę.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Po 4 października w Polsce nastał 15 października, czyli... dni, których nie było

Niedziela Ogólnopolska 41/2022, str. 36-37

[ TEMATY ]

kalendarz

Adobe Stock, montaż: A. Wiśnicka

Jaki jest najprostszy sposób na oblanie studenta historii? Wystarczy zadać mu pytanie: co wydarzyło się w Polsce między 5 a 14 października 1582 r.? Sęk w tym, że nic się wtedy nie wydarzyło, ponieważ takie daty nie istnieją.

Kiedy Juliusz Cezar wprowadzał w imperium rzymskim w 45 r. przed Chr. reformę kalendarza, nie zdawał sobie sprawy, że jest ona obarczona pewnym błędem. Zakładano, że rok słoneczny trwa 365 i ćwierć dnia, gdy tymczasem jest on o 11 minut i 14 sekund dłuższy. Różnica ta dla Rzymian była błaha, jednak po każdych 128 latach powiększała się o cały dzień.
CZYTAJ DALEJ

Po stu latach nadal potrzebna. Redaktor naczelny Niedzieli w programie Credo w TVP3 Katowice

2026-10-05 10:44

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Red.

Redaktor naczelny Niedzieli w programie Credo w TVP3 Katowice

Redaktor naczelny Niedzieli w programie Credo w TVP3 Katowice

Sto lat temu „Niedziela” miała docierać do ludzi tam, gdzie nie wystarczała już sama ambona. Dziś, choć świat mediów zmienił się nie do poznania, stawiamy sobie podobne pytanie: jak mówić o wierze, Kościele i codziennym życiu tak, żeby ktoś nadal chciał po ten głos sięgnąć? O tym ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny „Niedzieli”, mówił w programie Credo w TVP3 Katowice.

Kiedy w 1926 r. bp Teodor Kubina powoływał do życia „Niedzielę”, dobrze rozumiał siłę słowa drukowanego. Chodziło mu nie tylko o przekazywanie wiadomości z diecezji. Prasa miała pomagać ludziom rozumieć wiarę i życie Kościoła. Ksiądz Jarosław Grabowski przypominał widzom programu Credo, że bp Kubina mówił wręcz o walce z „ciemnością religijną”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję