Reklama

Festa dei Popoli

Niedziela we Włoszech 22/2004

Polaków reprezentowała para górali

Polaków reprezentowała para górali

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

16 maja br. grupa Polaków należących do wspólnoty przy kościele św. Stanisława BM w Rzymie pod opieką ks. Grzegorza Ryngwelskiego TChr uczestniczyła we włoskiej parafii SS. Redentore w Rzymie w całodziennym festynie pod nazwą - FESTA DEI POPOLI (Święto Narodów). Święto to organizowane już od trzynastu lat przez Vicariato di Roma i ojców scalabrynianów gromadzi najliczniej reprezentowane nacje emigrantów mieszkających w Rzymie (reprezentowanych było 38 nacji, m.in. emigranci z Argentyny, Meksyku, Brazylii, Salwadoru, Peru, Dominikany, Konga, Ghany, Rumunii, Ukrainy, Filipin, Egiptu, Etiopii, Wyspy Mauritius, Capo Verde, Sri Lanki, Filipin itd.).
Wśród wielu narodów również my, Polacy, promowaliśmy naszą kulturę. Na Mszy św. nie mogło zabraknąć akcentów polskich. Była to bowiem Msza św. wyjątkowa, bo każdy z obecnych mógł usłyszeć coś w swoim własnym języku. Potem była promocja polskich potraw, szczególnie smakowały wszystkim nasze gołąbki, można było oczywiście spróbować też kuchni innych narodów. Później był koncert, gdzie każdy z narodów miał zaprezentować krótki program. Nas Polaków reprezentowała para górali w strojach ludowych, którzy wykonali taniec góralski - zostali przyjęci bardzo owacyjnie. Przez cały ten czas czynne były stanowiska, na których urządzone były wystawy wyrobów z wszystkich krajów. Również my, jako Polacy, mieliśmy takie stanowisko, gdzie wystawiliśmy towary charakterystyczne dla naszego kraju. Szczególną furorę zrobiły polskie „krówki”. W tym czasie również rozdawaliśmy foldery w języku włoskim zapraszające do odwiedzenia naszego kraju. Osobne stanowisko miały dzieci, gdzie mogły wspólnie bawić się z rówieśnikami.
Nasza obecność została bardzo ciepło przyjęta. W samym Święcie uczestniczyło kilka tysięcy osób, w tym też wielu naszych parafian. To Święto Narodów pozwoliło nam Polakom bardziej zbliżyć się do innych emigrantów z wielu krajów, którzy mieszkają w Rzymie, jak również do samych Włochów. Pozwoliło nam spojrzeć nieco inaczej na ludzi z różnych części świata, których często mijamy na co dzień, a tak mało o nich wiemy. Wiele było interesujących rozmów, pytań i spostrzeżeń. Każde takie spotkanie narodów jest ciekawym doświadczeniem, oby więc takich pozytywnych doświadczeń tu na emigracji było jak najwięcej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby wszystko dobrze się potoczyło

2026-02-19 12:02

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Jarek Praszkiewicz

Dlaczego Kacper Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem?

O 19-latku zrobiło się głośno, kiedy podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie wywalczył aż trzy medale.
CZYTAJ DALEJ

Wybory 2027 (?). Pierwsze manewry

2026-02-22 20:24

[ TEMATY ]

polityka

wybory

Karol Porwich/Niedziela

Rozbicie Polski 2050 otworzyło perspektywę poważnego kryzysu politycznego, bowiem niezależnie od deklaracji obu zwaśnionych części tej formacji, sytuacja ta wprost godzi w stabilność Koalicji D. Tuska (KDT). Konsekwencją takiego stanu rzeczy mogą być (choć nie muszą) wcześniejsze wybory. Jednak niezależnie od tego, wydarzenie to pcha główne siły polityczne do szybszych decyzji związanych z przyjęciem określonej strategii udziału w wyborach.

Różne przymiarki trwały już od pewnego czasu i pod kątem testowania medialnego różnych scenariuszy Centrum Analiz Wyborczych (CAW) przeprowadziło symulacje potencjalnych wariantów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję