Reklama

Myśli z Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan

„Mój pokój wam daję”

Niedziela lubelska 9/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez wzgląd na Syjon nie umilknę,
przez wzgląd na Jerozolimę nie spocznę,
dopóki jej sprawiedliwość nie błyśnie jak zorza
i zbawienie jej nie zapłonie jak pochodnia.
Wówczas narody ujrzą twą sprawiedliwość
i chwałę twoją wszyscy królowie.
I nazwą cię nowym imieniem,
które usta Pana oznaczą.
Będziesz prześliczną koroną w rękach Pana,
królewskim diademem w dłoni twego Boga.
(Iz 62, 1-3)

Miasto Jerozolima wiele razy w historii było zdobywane i burzone. Także i dziś jest dręczone niepokojem i konfliktami. Z pewnością więc nie o nim mówi prorok, ale o nowym mieście: „nazwą cię nowym imieniem nadanym przez usta Pana”. To nowe Jeruzalem wysławia Kościół słowami: „o Jeruzalem szczęśliwe, które zwiesz się Pokój, zbudowane jesteś w niebie z żyjących kamieni, otoczone aniołami”. Pragniemy pokoju i modlimy się o pokój. Odczuwamy, że pokój to coś znacznie więcej niż tylko brak wojny. Narzucony siłą porządek, nawet mimo braku działań wojennych, wcale nie jest pokojem. Pokój to poszanowanie godności i dóbr osoby ludzkiej i narodów, zgoda i braterstwo. Katechizm Kościoła Katolickiego nazywa pokój „dziełem sprawiedliwości” i „owocem miłości”. Pismo Święte mówi, że pokój jest darem samego Boga. Chrystus powiedział do Apostołów: „pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam, nie tak jak daje świat, Ja wam daję.” (J 14, 27).
Te słowa zostały wybrane na hasło tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.
„Mój pokój wam daję!” Prawdziwego pokoju pragnie ludzkie serce. Takiego, który jest darem doskonałym, zstępującym z góry, od Ojca świateł. Jest nim sam nasz Zbawiciel Jezus Chrystus, o którym Pismo Święte mówi: „On jest pokojem” (por. Ef 2, 14), a prorok Izajasz nazywa Go imieniem „Książę Pokoju” (por. Iz 9, 5). Przy Jego narodzeniu aniołowie zwiastowali „pokój ludziom dobrej woli”. Pismo Święte Starego Testamentu wiele mówi o pokoju. Składa się nań harmonia z Bogiem, z ludźmi, z samym sobą, z przyrodą; zgoda, zaufanie, dobrobyt codziennego życia, bezpieczeństwo, odpoczynek. Pokój to życie i możliwość posiadania potomstwa; to dobro i sprawiedliwość: Izajasz pisze „nie ma pokoju dla przewrotnych”, a w psalmie czytamy: „pokorni posiądą ziemię i będą się rozkoszować wielkim pokojem.” Oraz: „patrz na uczciwego, przyjrzyj się prawemu, gdyż miłujący pokój posiada potomstwo”. Pokój to błogosławieństwo, chwała i zbawienie - jest więc pełnią szczęścia. Chrystus mówi: „mój pokój wam daję!”
Jak przyjąć ten dar? Z pewnością możemy otworzyć się na ten dar Boży przez modlitwę: „proście o pokój dla Jeruzalem, niech będą bezpieczni, którzy cię miłują” oraz przez sprawiedliwe działanie. Człowiek jest powołany do tego, aby współdziałać z Panem Bogiem we wprowadzaniu pokoju na ziemi. Przeszkodą, która opóźnia pełne objawienie się pokoju Chrystusowego jest ludzki grzech. Św. Jakub pisze: „owoc sprawiedliwości sieją w pokoju ci, którzy wprowadzają pokój” (por. Jk 3, 18).
Mamy więc zaprowadzać pokój:
- w rodzinie: pojednać się, gdy nie ma zgody, rozmawiać ze sobą (małżonkowie, rodzice i dzieci), konieczny jest kontakt między pokoleniami, odwiedziny, spotkania w dobrej atmosferze; w sąsiedztwie: poznać się, rozmawiać, żyć w zgodzie, pomagać sobie wzajemnie. (Mówimy, że najlepszym zabezpieczeniem mieszkania jest dobry sąsiad.);
- w środowisku pracy: przez sprawiedliwy układ między pracodawcą a pracownikiem. Grzechem jest wykorzystywanie złej sytuacji na rynku pracy, aby niesprawiedliwie zmniejszać pensje, wydłużać czas pracy, czy żądać pracy w niedziele i święta. Grzechem jest stosowanie przymusu psychicznego wobec pracowników, czy współpracowników. Z drugiej strony grzechem jest brakoróbstwo, lenistwo, nierzetelność, marnotrawstwo;
- w ojczyźnie: trzeba starać się, aby wszyscy żyli w miłości, sprawiedliwości i zgodzie, wspólnie troszcząc się o dobro państwa i narodu polskiego, o polską ziemię i majątek narodowy (fabryki, zakłady, transport...), o dziedzictwo kulturowe. W Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy „dzielić się ochotnie plonami ziemi i owocami pracy, aby pod wspólnym dachem Domostwa naszego nie było głodnych, bezdomnych i płaczących”;
- między chrześcijanami: dziś nie ma już wojen religijnych, ale trzeba wymazać krzywdzące opinie i stereotypy, które w świetle sprawiedliwości i prawdy nie odpowiadają rzeczywistemu stanowi braci odłączonych. Ważne jest wzajemne poznawanie nauki i życia. Trzeba dostrzec, że wszyscy chrześcijanie, czy to prawosławni, czy ewangelicy, ewangelikalni, mariawici, starokatolicy i inni wyznają wiarę w Boga w Trójcy Jedynego, a Jezusa Chrystusa uznają swoim Panem i Zbawicielem;
- w całej rodzinie ludzkiej: wyzbyć się nienawiści i uprzedzeń do ludzi innych ras i narodów, innej kultury i religii i to zarówno żyjących gdzieś daleko, jak i obok nas. Środkiem dostępnym dla nas jest z pewnością modlitwa o zgodę między ludźmi i pokój między narodami, a także czynienie miłosierdzia, niesienie pomocy potrzebującym. Okazuje się, że różnica narodowości, czy religii nie jest zaporą dla miłości bliźniego, jak choćby ostatnio pomoc dla poszkodowanych wskutek trzęsienia ziemi w Iranie.
Do takiego postępowania wzywa nas Chrystus Pan, gdy mówi: „błogosławieni pokój czyniący!” Taka jest droga pokoju - czynić życie na ziemi lepsze, szczęśliwsze, bardziej ludzkie. Ta droga niech nas zaprowadzi do pokoju wiecznego, którego oczekujemy, do Jeruzalem niebieskiego, o którym mówi modlitwa Kościoła: „Mistrz wygładza każdy kamień uderzeniem ciosów, spaja go z innymi w jedność wznoszonej świątyni. Cześć niech będzie Bogu w Trójcy i teraz i zawsze, bo uczynił nas przybytkiem swojej obecności”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W ciszy rośnie przestrzeń dla wiary

2026-01-09 19:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie pokazuje, jak uznanie tłumu staje się próbą serca władcy. Po zwycięstwie nad Filistynami kobiety wychodzą z miast z bębenkami i śpiewem. Taki pochód dziękczynny zna Biblia już w pieśni Miriam po przejściu przez morze. Refren przypisuje Saulowi „tysiące”, a Dawidowi „dziesiątki tysięcy”. W pieśni słychać paralelizm, typowy dla hebrajskiej poezji, gdzie drugi człon wzmacnia pierwszy. Saul słyszy jednak w tych słowach podważenie tronu. W jego wnętrzu rodzi się myśl: brakuje Dawidowi tylko królestwa. Tekst notuje, że od tej chwili Saul patrzył podejrzliwie na Dawida. „Oko” w Biblii bywa nazwą pragnienia i intencji. Zazdrość zaczyna kierować spojrzeniem i pamięcią. Władza traci wtedy prostotę i staje się zakładnikiem własnego lęku.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV na 800-lecie śmierci św. Franciszka z Asyżu

2026-01-10 14:40

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

Vatican Media

Z okazji przypadającej w tym roku 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu Leon XIV napisał list do przełożonych generalnych franciszkańskich zgromadzeń zakonnych. Papież ma nadzieję, że z tej okazji na nowo wybrzmi przesłanie pokoju, które niesie ten święty. Podkreśla, że nadal przemawia ono do świata, ponieważ wskazuje na prawdziwe źródło pokoju: zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią.

Papież przypomina, że św. Franciszek śmierć nazywał swoją siostrą. Umierał w pokoju ducha jako człowiek, który głęboko naznaczył serca swych współczesnych zbawczym słowem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję